Zamknij

Rozpoczyna się trudny czas dla alergików

PAP 11:49, 12.03.2026 Aktualizacja: 11:42, 12.03.2026
Skomentuj Rozpoczyna się trudny czas dla alergików fot.kolaż.oprac.W.D.

Sezon alergii pyłkowych w Polsce rozpoczyna się zwykle w połowie stycznia i może trwać nawet do sierpnia - września – powiedziała PAP alergolożka dr hab. Joanna Glück z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach. W kwietniu rozpocznie się pylenie brzozy – jednego z najsilniejszych alergenów wiosennych.

– Alergie na pyłki mają charakter sezonowy. Są określone okresy w roku, kiedy spodziewamy się większego stężenia poszczególnych alergenów – powiedziała specjalistka.

Pierwszym alergenem w kalendarzu pylenia jest zwykle leszczyna, która zaczyna pylić około połowy stycznia. Obecnie w powietrzu obecny jest pyłek olchy, a w kwietniu spodziewane jest rozpoczęcie pylenia brzozy – jednego z najważniejszych alergenów wiosennych.

Jak wyjaśniła J. Glück, długość sezonu objawów zależy od tego, na jakie alergeny uczulony jest pacjent. W przypadku tzw. typowych alergenów pyłkowych okres ich występowania w Polsce rozciąga się od zimy do późnego lata.

– Jeżeli mówimy o alergenach sezonowych związanych z pyłkiem roślin, to początek przypada na styczeń – kiedy pojawia się pyłek leszczyny – a koniec na drugą połowę sierpnia, kiedy pyli bylica – wskazała.

Na sezon pylenia nakłada się również okres występowania zarodników pleśni, przede wszystkim z rodzaju Alternaria i Cladosporium. Mogą one pojawiać się już wczesną wiosną, a największe stężenie osiągają zwykle późnym latem, kiedy rośnie wilgotność powietrza.

– U osoby uczulonej na wiele alergenów objawy kliniczne mogą utrzymywać się praktycznie od stycznia nawet do sierpnia czy września – zaznaczyła alergolożka.

Specjalistka podkreśliła, że kalendarz pylenia ma charakter orientacyjny i może się różnić w zależności od regionu kraju oraz warunków pogodowych.

– Jeżeli zima jest łagodna i krótka, pylenie takich drzew jak olcha czy brzoza może rozpocząć się wcześniej. Przy długiej i mroźnej zimie cały sezon może się opóźnić – wyjaśniła.

Znaczenie ma również lokalna roślinność. Niektóre pyłki przemieszczają się na duże odległości, inne natomiast pozostają w pobliżu roślin, które je wytwarzają.

– Pyłek leszczyny jest stosunkowo ciężki. Jeżeli ktoś nie mieszka w jej pobliżu, może nie mieć objawów mimo uczulenia – dodała.

Najczęstsze objawy alergii wziewnej to świąd nosa i oczu, wodnisty katar, napadowe kichanie oraz uczucie zatkanego nosa. U części pacjentów pojawia się także suchy kaszel.

– Zdarza się również, że występują objawy ze strony dolnych dróg oddechowych, związane ze skurczem oskrzeli. Wtedy możemy rozpoznać astmę, która jest wynikiem stanu zapalnego wywołanego kontaktem z alergenem – powiedziała Glück.

Do objawów mogą należeć także świąd podniebienia, gardła czy uszu, a niekiedy zmiany skórne, takie jak pokrzywka.

Alergię sezonową można pomylić z przeziębieniem, jednak – jak podkreśliła lekarka – w infekcji objawy świądu są zwykle mniej nasilone, mają mniej napadowy charakter i nie reagują na leki przeciwhistaminowe.

Specjalistka zwróciła uwagę, że pierwsze objawy alergii mogą pojawić się również u osób dorosłych, nawet jeśli wcześniej ich nie miały.

– Szczyt zachorowań przypada na drugą i trzecią dekadę życia. Często zgłaszają się młodzi pacjenci zaskoczeni tym, że po raz pierwszy mają objawy alergii wiosną, choć wcześniej ich nie doświadczali – powiedziała.

Możliwe jest także pojawienie się objawów w późniejszym wieku lub ich powrót po wielu latach przerwy.

Podstawowym badaniem w diagnostyce alergii są punktowe testy skórne z alergenami. W niektórych sytuacjach wykonuje się także badania krwi polegające na oznaczeniu swoistych przeciwciał IgE.

– Sam dodatni wynik testu oznacza jedynie uczulenie na dany alergen. O alergii mówimy dopiero wtedy, gdy temu wynikowi towarzyszą charakterystyczne objawy kliniczne – podkreśliła Glück.

Objawy w sezonie pylenia łagodzi się najczęściej lekami przeciwhistaminowymi, kroplami do oczu lub aerozolami donosowymi o działaniu przeciwzapalnym.

Jedyną metodą leczenia przyczynowego jest immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie. Zwykle rozpoczyna się ją przed sezonem pylenia. Oprócz leczenia farmakologicznego ważne są także proste działania ograniczające kontakt z pyłkami.

– Po powrocie do domu warto umyć twarz i przepłukać nos lub oczy, aby usunąć pyłki. Pomocne mogą być także okulary przeciwsłoneczne czy czapka z daszkiem – wskazała lekarka.

 

(jms/ zan/)

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%