Zamknij
REKLAMA

Ognisko ptasiej grypy w gm. Stężyca. Ponad 13 tys. sztuk drobiu do likwidacji

10:26, 13.04.2021 | M.Dzienisz
Skomentuj Zdj. ilustracyjne. fot. archiwum/UM Kartuzy
REKLAMA

W powiecie kartuskim stwierdzono kolejne ognisko ptasiej grypy - w Gapowie w gm. Stężyca. Utrzymywano w nim ponad 13 tys. brojlerów kaczych. Zgodnie z procedurami drób musiał być poddany zabiciu i utylizacji. 

Drugie w powiecie kartuskim ognisko ptasiej grypy stwierdzono 7 kwietnia w gospodarstwie komercyjnym, w którym utrzymywano 13 136 brojlerów kaczych. Gospodarstwo zlokalizowane jest w Czystej Wodzie - części miejscowości Gapowo w gminie Stężyca.

- W gospodarstwach, w których stwierdzono chorobę, zostały wdrożone wszelkie procedury zwalczania przewidziane w przypadku wystąpienia HPAI, określone w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 grudnia 2007 r. w sprawie zwalczania grypy ptaków. Drób poddawany jest zabiciu i utylizacji, a wokół ognisk zostały wyznaczone obszary  zapowietrzone (w promieniu 3 km) i zagrożone (w promieniu 10 km) - informuje Główny Inspektorat Weterynarii. 

W miejscowościach w obszarze zapowietrzonym hodowcy muszą stosować reżim sanitarny. Powinni trzymać drób i inne ptaki w odosobnieniu, stosować maty dezynfekcyjne, a także prowadzić wykaz osób wchodzących do gospodarstwa lub z niego wychodzących, z wyłączeniem pomieszczeń mieszkańców gospodarstwa. W strefach tych zakazano także m.in. wyprowadzania i wprowadzania do gospodarstw drobiu lub innych ptaków oraz ssaków utrzymywanych w gospodarstwach, przemieszczania i transportu drobiu lub innych ptaków, transportu mięsa drobiowego z rzeźni, sprzedaży mięsa drobiowego, mięsa ptaków łownych oraz jaj konsumpcyjnych i wylęgowych. 

Na terenach, które uznane zostaną jako zagrożone, nakazano czyszczenie i odkażanie środków transportu i sprzętu wykorzystywanych do transportu drobiu, a także stosowanie mat dezynfekcyjnych. Hodowcy nie mogą wprowadzać i wyprowadzać z gospodarstw, gdzie jest utrzymywany drób, drobiu lub innych ptaków oraz ssaków utrzymywanych w gospodarstwie, a także ich zwłok i jaj, bez zgody powiatowego lekarza weterynarii. Bez jego zgody nie mogą również wywozić lub rozrzucać ściółki lub nawozów naturalnych. 

Pierwsze ognisko ptasiej grypy w powiecie kartuskim potwierdzono 6 marca w gospodarstwie niekomercyjnym utrzymującym 44 kury w Głusinie w gminie Kartuzy. 

[ZT]34695[/ZT]

Wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI) w zależności od zjadliwości wirusa i gatunku ptaków przebiega głównie z objawami: depresji, gwałtownym spadkiem nieśności. Pojawić się mogą miękkie skorupy jaj, objawy nerwowe, objawy ze strony układu oddechowego obrzęk i zasinienie grzebienia oraz dzwonków, silne łzawienie, obrzęk zatok podoczodołowych, kichanie i duszność, a także objawy ze strony układu pokarmowego tj. biegunka. Choroba przebiega w bardzo wysoką śmiertelnością sięgającą 100%, a padnięcia mogą być nagłe, bez widocznych objawów.

(aktualiz. 14.04, godz. 12.26)

(M.Dzienisz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

4kury4kury

4 3

A kiedy będzie zniesony zakaz wypuszczania drobiu w okolicach Głusina. Miesiąc minął a nic nie wiadomo. 11:58, 13.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SnajperSnajper

10 4

Co mi wiadomo, to nie Gapowo tylko inna obok wioska, a nie kury tylko kaczki. 12:30, 13.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JaJa

1 0

Pracuje w fermie drobiu, pracodawca dostał informację od Weterynarii, że kury są zarażone (a nie kaczki...) 19:37, 13.04.2021


Ciekawoś_GapowskiCiekawoś_Gapowski

4 1

Co z mięskiem? Gdzie trafi? Na przerób? Czy na targ jakiś? A może do kepapów albo innych sajgonek? 12:56, 13.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

hydraulikhydraulik

4 1

to trzeba odpowietrzyć 14:19, 13.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PisiorekPisiorek

5 5

Wymordują tyle zwierzątek ? Toż to będzie rzeź jak w Katyniu ! Czerwoni do boju !!! 15:05, 13.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Monika,Monika,

1 0

Cześć kochani. Mam na imię Monika, i nie jestem tutaj bez powodu. Jestem miłą kobietą po przejściach, i moje potrzeby coraz częściej biorą nade mną górę. Jestem tutaj, ponieważ chciałabym poznać tutaj Pana z podobnym problemem, dla którego seks nie jest tematem tabu. Jestem zadbaną, pełną energii dziewczyną, szukam kogoś w wieku od 18 do 50 lat. Wymagam oczywiście dyskrecji. Kontakt jak i moje zdjęcia możecie zobaczyć na http://panieonline.pl/monika 13:46, 14.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%