Mieszkańcy, którzy krytykują działania władz gminy Sierakowice, a zwłaszcza ci, którzy uważają, że wójt Mirosław Kuczkowski nie spełnia się na stanowisku, powinni się liczyć z reakcją z jego strony. Może to być "wezwanie na dywanik" lub pismo z żądaniem przeprosin.