Rozpoczęło się doroczne liczenie dzikiej zwierzyny. Ma ono umożliwić zarządzanie populacjami zwierząt, zwłaszcza tam, gdzie występują szkody łowieckie. - Dobrze by było, gdyby rolnicy przyglądali się tej procedurze - apeluje Jan Smentoch, delegat do Rady Powiatowej Izby Rolniczej w Kartuzach z Gminy Sierakowice.