Zamknij
REKLAMA

Połączenie OMT z drogą nr 211 jest konieczne, ale co z Jarem Raduni?

13:28, 07.12.2021 | W.D.
Skomentuj fot.M.Dz./oprac.W.D.
REKLAMA

Czy budowa połączenia Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta z drogą wojewódzką nr 211 w rejonie Glincza, będzie oznaczało dewastację części Jaru Rzeki Raduni? Zapytaliśmy o to wicestarostę kartuskiego Piotra Fikusa. Zapewnia, że żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. 

Trwają dyskusje na temat połączenia Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta z drogą wojewódzką nr 211. Propozycja zakłada stworzenie takiego połączenia długości 1 kilometra od węzła Glincz w kierunku Borkowa. W tej chwili proponowane są trzy warianty, a rekomendowany jest ten przebiegający najbliżej Rutek. 

Jak poinformował Piotr Fikus, wicestarosta kartuski samorząd województwa pomorskiego zgodził się przeznaczyć 1 mln zł na wykonanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego dla tego przedsięwzięcia

- Połącznie drogi wojewódzkiej nr 211 z Obwodnicą Metropolitalną jest kluczowe dla zmniejszenia korków w Żukowie, ale przede wszystkim dla ułatwienia kierowcom dostania sią na obwodnicę i do Trójmiasta w krótszym czasie - mówi Piotr Fikus. 

Jest jednak pewien problem. Wszystkie proponowane warianty połączenia OMT z DW nr 211 przecinają Jar Rzeki Raduni. To rezerwat przyrody utworzony w 1972 roku, znajdujący się w całości w Obszarze Chronionego Krajobrazu Doliny Raduni i włączony do sieci Natura 2000.

Sami autorzy "Koncepcji przebiegu połączeń drogowych do węzłów Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta" wskazują:

(...) Większość powierzchni obszaru analizy „Radunia” zajmują Kartuski Obszar Chronionego Krajobrazu oraz Obszar Chronionego Krajobrazu „Doliny Raduni. Wszystkie analizowane warianty połączenia drogowego między drogą nr 211 (obejście Żukowa) a drogą nr 20 przecinają Obszar Chronionego Krajobrazu „Doliny Raduni”. Ponadto wariant C na odcinku około 400 m przecina Kartuski OChK. W odległości ok. 230 m na południe od wariantu C znajdują się rezerwat przyrody „Jar Rzeki Raduni” 20 oraz obszar Natura 2000 – PLH220011 Jar Rzeki Raduni21 – pokrywający się obszarowo z rezerwatem przyrody. W dalszym otoczeniu analizowanych wariantów znajdują się dwa pomniki przyrody - dwie grupy drzew: 3 sosen zwyczajnych i 3 dębów szypułkowych (...) 

Na sprawę zwrócił uwagę nasz Czytelnik. 

- Jakiekolwiek rozwiązanie spowoduje prawdopodobnie nieodwracalne skutki dla tego terenu - mówi. - Połączenie drogowe jest oczywiście potrzebne, ale pojawia się pytanie, co z tym przyrodniczo cennym zakątkiem? Kto nie był w Jarze Raduni może sobie nie zdawać sprawy z tego, jak cenne jest to miejsce, jak dzikie, bo pozbawione ludzkiej ingerencji. Moim zdaniem jakakolwiek ingerencja w ten teren czy to poprzez budowę estakady, czy jakiekolwiek inne rozwiązania zmieni ten obszar nieodwracalnie. 

Piotr Fikus, wicestarosta kartuski pytany o tę kwestię mówi, że i ta sprawa jest przedmiotem analizy. 

- Oczywiście takie głosy jak ten, dotyczące walorów przyrodniczych Jaru Raduni muszą być brane pod uwagę. Z tego względu opracowywane jest Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego. Ono ma dać odpowiedź na szereg pytań i wątpliwości - mówi Piotr Fikus. - W tej chwili nie ma żadnej decyzji, więc nikt nie jest w stanie powiedzieć dokładnie w jaki sposób poprowadzone zostanie połącznie między OMT a drogą wojewódzką. Opracowywanie dokumentacji zajmie około dwóch lat, a więc o możliwych rozwiązaniach będziemy mogli mówić najwcześniej w 2023 roku. Ten łącznik jest konieczny, ale rzeczywiście pozostaje kwestia sposobu jego poprowadzenia i kosztów jego realizacji. 

(W.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (24)

bandyterkabandyterka

10 19

wcale nie jest konieczne, jak zwykle *%#)!& całą przyrodę, bo liczy się kasa 14:10, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

koniecznekonieczne

25 6

jest konieczne żeby odkorkować w końcu Żukowo 14:56, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kolokolo

11 2

Ul. Kolonijną w Borkowie przedłużyć i poszerzyć wraz budową mostów na torami i węszą rzeką aż do połączenia z DK 20 Lub z obwodnicą Żukowa, Za NATĄ są większości pola i mniej można ingerować w NATURĘ 2000 15:47, 07.12.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

To je dobreTo je dobre

1 0

To jest najlepsze rozwiązanie.

Tu w linii prostej max. 100 metrów lasu (przez rzekę) do wycięcia / dostosowania i jesteśmy w Glinczu przy OMT.

Tu nie ma się nad czym zastanawiać. Wcześniej już kolej poprzecinała Jar Raduni wzdłuż wielokrotnie i ten mały przesmyk nie będzie miał większego znaczenia. 12:01, 08.12.2021


zizizizi

1 0

To takie rozwiązanie można zaproponować w Starostwie w Kartuzach lub do Marszałka Pomorskiego w Gdańsku 12:28, 08.12.2021


forum Żukowoforum Żukowo

14 3

Bez tego to OMT g...no da. Wszyscy od strony Kartuz dalej przez Żukowo do Gdańska. 15:47, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

infoinfo

10 6

firmy wysypują i zakopują śmieci po lasach blisko jezior, w Gdańsku deweloper dostał zgodę na wycięcie ZABYTKOWEGO parku a wy się jakiś jarem przejmujecie...

16:38, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZielonyZielony

7 4

Jar Raduni i tak jest zdewastowany. Jak i chyba wszystkie mosty i mosteczki na tej rzece. 16:41, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Polski debilizmPolski debilizm

16 5

Wszystko zniszczyć , jedyne takie miejsce na Kaszubach gdzie naprawdę można cieszyć się naturą. Ostoja zwierząt i roślinności jeśli Kaszuby stracą ten rezerwat , będą zwykłymi idiotami . Rzygać mi się już chce jak czytam wypociny ludzi niedouczonych , nieświadomych tego do czego swoja biernością doprowadzają. Jedyna naturalna atrakcja w Powiecie . Wyć się chce ! 17:03, 07.12.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

D/WD/W

4 0

No tacy bywają w powiecie. W punkt. Pewnie może nigdy tam nie byli? 17:36, 07.12.2021


StopStop

15 4

I nic nie jest konieczne ! , zawsze można znaleźć inne nawet droższe rozwiązanie bo utrata takiego rezerwatu jest zbrodnią przeciwko naturze!!! 17:05, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JAR-osławJAR-osław

15 1

Wygląda na to, że ktoś pociągnął sobie kilka kresek na mapie zupełnie nie zastanawiając się nad kosztami, skutkami i korzyściami. Jeśli do kogoś nie przemawia niszczenie przyrody, bo tymi zdaniem wielu przejmują się przecież tylko eko-oszołomy, to może na wyobraźnię podziała kasa.
Nad jarem musiałaby powstać wielka estakada, w koncepcji szacują jej długość na 300 metrów, ale to na pewno zbyt mało, bo w tym miejscu Radunia się rozlewa, a jar rozszerza. Do tego różnica poziomów tam to jakieś 50 metrów, więc potrzebne byłyby wysokie filary. To gigantyczne koszty finansowe, te ekologiczne pomijając.
Pojęcia nie mam jakie to sumy, ale wiem, że jeden z wariantów samej głównej nitki OMT miał przebiegać po zachodniej stronie Żukowa i także przecinać Jar Raduni w zbliżonej lokalizacji, ale zrezygnowano z niego m.in. ze względu na koszty (i na przyrodę). Skoro dla bogatej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad to zbyt drogo, to chcą się rzucić na to marszałek, powiat i gmina z swoimi zdecydowanie mniejszymi możliwościami finansowymi?
Nawet jeśli wywalą taką kasę (przez co nie powstaną inne drogi w gminie i powiecie), to jaki ma to przynieść pożytek? Sami autorzy dokumentacji OMT wyliczyli, że budowa odcinka „Radunia” faktycznie zmniejszy ruch w Żukowie, tyle tylko że o całe, uwaga, 5%. Brzmi dziwnie, ale jeśli się zastanowić, to od strony Kartuz do większości punktów docelowych w Gdańsku i tak zdecydowanie bliżej iszybciej będzie przez Żukowo, więc gros samochodów tak nie ucieknie na OMT. Budować zatem tak drogie połączenie dla 5% kierowców?
Przecież znacznie prościej, nieporównywalnie taniej i ze zdecydowanie mniejsza szkodą dla przyrody byłoby zrobić drogę Borowo – Babi Dół, która „wychodzi” zDW211 2 km przed Borkowiem i wchodzi w DK20 bardzo blisko przyszłego węzła Glincz.
Celowo nie mówię o drodze przez Rutki, której modernizacja również załatwiłaby sprawę, tyle tylko że potencjalnie jeszcze większy ruch przez tę wieś pewnie nie spodoba się mieszkańcom. 17:36, 07.12.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

YhyYhy

0 0

Taaa, lasy panstwowe nie chciały dac campingu na plac zabaw w Borowie (łaskawie daje go dzierżawić, ale oddać nie... a to państwowe, czyli nasze, społeczne), a odda teren pod budowę drogi. Pewnie, już to widzę. 21:38, 07.12.2021


TerazTeraz

8 1

Tylko że działać trzeba teraz na etapie planowania a nie po , bo potem będzie za późno i znów wszyscy będą płakać że trzymają rękę w nocniku a inni będą się cieszyć że zarobili milony kosztem przyrody i posadza k.... kilka sadzonek i klombów z kwiatami. 18:10, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Piotra Fikusa z pdo Piotra Fikusa z p

12 1

Wy tam lepiej byście się wzięli za ochronę środowiska w powiecie. Pozwalacie by Lasy Państwowe trzebiły nasze lasy nawet w kompleksach Natury 2000 , Prokowo , czy nad Jeziorem Białym . Gaj w Kartuzach wycinany , lasy w okolicach Kos i Burchardztwa, Kalisk rżnięte, aleję wiekowych topoli będących pomnikami przyrody wraz z Andrzejem Bystroniem radnym wyciąć próbujecie , a teraz przymiarka do Jaru Raduni . Zamiast chronic naturalny skarb zgadzacie się nawet biernie na ta dewastacje .WSTYD !!! NIE WARTO OSZCZĘDZAĆ NA NATURZE TO NIGDY SIĘ NIE ZWRACA !!! 18:29, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@Teraz@Teraz

4 1

przecież to jest stary pomysł.. o tym była mowa 4..5 lat temu ? niech ktoś mnie poprawi. Niczego w tej sprawie nie zrobiono a Kartuzy i Żukowo powiedziały jasno że złamanego zyka nie dadzą i mają to gdzieś.

Wtedy problem był koszt mostów nie przyroda. 19:16, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ReferendumReferendum

4 4

Rozpisać referendum jaki wariant ma być wybrany.

A lud zdecyduje.

Tylko niech kościół się do tego nie miesza. 21:35, 07.12.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PhiPhi

1 0

Lud jest za głooopi. 08:31, 08.12.2021


WłaścicieleWłaściciele

4 3

A może to właściciele posadowionych tu domów i chacjend będą blokować budowę estakady tu w najkrótszym odcinku... najlepiej pasującym.
Jaka natura 2000 tu sa domy i budynki... ktoś chyba oszalał. Liczy się interes społeczny a nie kilka jednostek. 23:18, 07.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Interes społecznyInteres społeczny

4 2

Interesem społecznym jest zachowanie rezerwatu w takim stanie jak jest teraz dla natury i naszych dzieci. Jak można myśleć inaczej ?Niech robią estakady ale nie tam gdzie jest rezerwat na polach i nieużytkach . 09:26, 08.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zenekzenek

2 4

Najwazniejsza jest droga na ktora czekaja kierowcy zeby odblokowac Zukowo natura odrosnie 10:44, 08.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

miszcz logistykimiszcz logistyki

1 2

DK20 od Glincza podrasować do Ski
na wysokości Borcza zrobić węzeł - pociągnąć zupełnie nową droge przez Trątkownicę (tuż przed jarem) przez Mezowo i Burchardztwo i się wbić w rondo obwodnicy kartuskiej (ono tam czeka na jeden kierunek od lasu)
jar nie zniszczony, wszyscy szczęśliwi - no może poza zaoranym Burcharsdztwem ;) 11:25, 08.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SCESCE

3 1

zamiast półsrodków może czas na wyznaczenie drogi krajowej GP do Kartuz i dalej do Sierakowic podpietej do OMT i zrealizować na poczatek odcinek Kartuzy - Żukowo, przynajmniej wyznaczyć i zostawić rezerwę. Pomorze nie będzie tracić mieszkańców - więcej przeciwnie, potrzebujemy dróg z wysoką przepustowością, również na Kaszubach 15:57, 09.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ASAS

2 1

tunel i po sprawie 23:30, 09.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%