Alarmujące dane dotyczące wód Jeziora Klasztornego Małego w Kartuzach publikuje Centrum Monitoringu i Ochrony Wód Uniwersytetu Gdańskiego. Od głębokości 3 metrów aż do dna prawie nie ma tlenu - zaznaczono. Naukowcy piszą wprost, że jezioro zaczyna "się dusić".
Centrum Monitoringu i Ochrony Wód Uniwersytetu Gdańskiego opublikowało wpis, który miał być reakcją na pytanie jednego z mieszkańców Kartuz. Chodziło o wyjaśnienie, dlaczego ryby w Jeziorze Klasztornym Małym pływają tak blisko powierzchni wody.
(...) Nasze badania z 21 sierpnia 2025 pokazały, że od głębokości 3 metrów aż do dna prawie nie ma tlenu. Rybom pozostaje jedynie cienka warstwa wody przy powierzchni. Do tego dochodzi ogromna produkcja glonów – przezroczystość spadła do zaledwie 0,8 m! (...) - pisze Centrum Monitoringu i Ochrony Wód Uniwersytetu Gdańskiego.
Zaznaczono, że sytuacja byłaby dużo gorsza, gdyby przyszły długotrwałe upały. Centrum Monitoringu i Ochrony Wód Uniwersytetu Gdańskiego pisze wprost, że Jezioro Klasztorne Małe "się dusi".
To kolejna niedobra wiadomość na temat stanu kartuskich jezior. W czerwcu pojawiły się informacje na temat intensywnego zakwitu sinic w Jeziorze Karczemnym. Centrum Monitoringu i Ochrony Wód Uniwersytetu Gdańskiego zaznaczyło wówczas, że obecność sinic to zła wiadomość, jeżeli chodzi o skutki rekultywacji jeziora.
Warto zaznaczyć, że proces oczyszczania kartuskich jezior rozpoczął się w 2019 roku. Rekultywacją objęto cztery akweny: Mielenko, Karczemne, Klasztorne Małe i Klasztorne Duże. Oczyszczanie jezior zakończono oficjalnie 31 grudnia 2024 r., ale to nie oznacza, że zakończył się testy i obserwacje akwenów poddanych rekultywacji.
::news{"type":"see-also","item":"68776"}
Jednym z największych przedsięwzięć i najkosztowniejszych było oczyszczanie jez. Karczemnego. Zbiornik ten stanowił największe wyzwanie dla naukowców, bo był najbardziej zdegradowany. Jezioro podzielono na sektory, oddzielono specjalnymi kurtynami, wydobywano osady denne do głębokości 60-90 cm, a następnie transportowano do kartuskiej oczyszczalni ścieków. Działania rekultywacyjne na tym jeziorze zakończono w listopadzie 2023 r., gdy zaaplikowano do jego wód ostatnią dawkę koagulantów.
Naukowcy podkreślają, że o efektach rekultywacji tego zbiornika tak naprawdę będzie można mówić dopiero za kilka lat.
Gmina Kartuzy otrzymała prawie 50 mln zł ze środków unijnych na rekultywację jezior, a cała inwestycja kosztowała ponad 60 mln zł. Jest to największy tego rodzaju projekt w Polsce.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
41 2
Czy Centrum Monitoringu mogłoby podać do publicznej wiadomości jak wygląda sprawa jakości wody w jeziorze Klasztornym Dużym gdzie trwa budowa plaży i całej infrastruktury towarzyszącej? Pan Burmistrz ciągle twierdzi że wyniki badań wody są tam super i są nawet lepsze niż w jeziorze Białym (chyba tylko on w to wierzy). Teoretycznie za rok ma być tam użytkowane miejskie kąpielisko więc pytanie czy cała ta budowa ma sens jeśli woda nie nadaje się do kąpania...
7 1
Tu je PL, tu je mało robione z logiką, ka$a ma się zgadzać.
26 1
Przy oczyszczaniu jez. Karczemnego to chyba zapomnieli o zaroślach gdzie mogli by też to oczyścić , z promenady było widoczne gołym okiem że największe nagromadzenie tego zielonkawego szlamu było przy zarośniętym brzegu.
25 2
Przecież odpowiedź jest jasna co do Karczemnego, nie usunięto przyczyn zakwitania sinic, bo jak popatrzycie to na powierzchni jeziora zauważycie, że nie zmienilo się nic, wręcz problem się powiększył, bo w tym roku nie mieliśmy upalnego lata, ledwie kilka dni. A jezioro wygląda jak pole golfowe.
Zaproponowany proces oczyszczania był nieskuteczny, do tego nie oczyszczano w pasie przybrzeżnym gdzie rośnie trzcina, a ta ma w niektórych miejscach ponad 10 szerokości dookoła jeziora. Tam szambo zostało. Popatrzcie na to co jest blokowane workami w tej tzw strudze, tam jest zielony kisiel a nie woda. Do tego to co wpływa do tego jeziora od strony ogródków działkowych tym kanałem z Mielonka to jest szambo. Ten kto wpadł na to pompowanie wody, był geniuszem, bo wypompowano nie tylko wodę ale i kasę. Teraz już wiemy, że proces był nieskuteczny i należało zastosować inną metodę, być może podzielenie jeziora na kilka akwenów, potem obniżenie poziomu wody w pierwszym akwenie aż do szamba, następnie szambo przepompować do oczyszczalni, resztę mechanicznie zebrać z dna, następnie przepompować wodę z górnych warstw z pozostałych akwenów, czynność powtórzyć dla wszystkich. Niestety roślinność też musiałaby zostać usunięta - aby i tam usunąć zalążki zanieczyszczeń,, spora cześć ryb tego by nie przeżyła w pierwszym oczyszczanym akwenie. Dopiero tak oczyszczony pojedynczy akwen można zarybić, poprzez próbę odłowienia z pozostałych akwenów oraz nowego narybku, odnowić część roślinności, w tym przywrócenie tataraku tam gdzie on 30 lat temu rósł, a teraz zarasta to trzciną.
Ten spektakularny sukces jak mówią władze, okazuje się być kolejną klapą.
27 5
jesteście *%#)!& tępym społeczeństwem, nie jesteście zdolni do niczego, tym bardziej do rozumnego myślenia, bo jak można tolerować gościa, który:
1) prostych tras ścieżek rowerowych nie potrafi zaprojektować, patrz Piłusudskiego, zrobił przejście, rozwalił kilka posesji i zniszczył parking, a wystarczyło prosto poprowadzić ścieżkę rowerową!!
SKORO PRZY TAK INFANTYLNEJ INWESTYCJI gościu *%#)!& wokół co się da tzn:
że ten człowiek jest zagrożeniem dla przyrody i mieszkańców Kartuz
2) wyciął połowę lasów, nie potrafi zaprojektować normalnej obwodnicy Kartuz
3) Megalomania jeśli chodzi o pętle kolejową kolejna dewastacja lasów na pokolenia
4) jeziora, inwestycja na Klasztornym Dużym MEGALOMANIA, jak można na pół jeziora pomost robić, zdewastować brzeg pomostami wzdłuż, takie małe jeziora, a on tam hangar na samolot buduje, co trzeba mieć z głową??? żeby tego nie widzieć
5) zdewastowanie jezior MITOMANIĄ o szybkim oczyszczeniu jezior, teraz prawda wychodzi na jaw, a za nią DEWASTACJA LASÓW I JEZIOR KARTUSKICH NA POKOLENIA!!!!
I on dalej brnie w nieprzemyślane, albo źle zaplanowane iwnestycję.
KTO TE SZALEŃSTWO POWSTRZYMA< na pewno nie te chore i POwalone społeczeństwo, które jest tak tępe jak i wódz!!!!
11 2
A najlepsze że to co wymieniłeś to dopiero malutka część spektakularnych inwestycji w Kartuzach
2 7
Na połowę Twoich zarzutów Mietek nie ma żadnego wpływu i są projektowane przez osoby w tej dziedzinie lepiej wyedukowane niż włodarz i Ty razem wzięci.
7 2
Jeżeli Mietek nie odpowiada za to co on tam robi. On nie tylko jest odpowiedzialnym za porażkę Kartuz .On jest jej autorem konstruktorem od lat
5 0
udowadniasz tylko, że jesteś głąbem kapuścianym, twój wódz to zatwierdza tzn tyle, że ma wpływ na przebieg, proces konsultacji, może nawet sam zaproponować przebieg danej inwestycji, a tzn tyle, że nie jest on od tego, wtórny analfabeto, żeby kreować projekt techniczny, plan, a projekt techniczny to są dwie różne rzeczy, a co do edukacji matole, to patałachów i głąbów jesteś jeszcze więcej co widać po przebiegu ich projektów, takich głąbów bym wylał na zbity pysk i żaden ich projekt nie powinien być dopuszczony jeśli chodzi o przebieg, nie jestem takim imbecylem jak oni, jeśli dowiedziałbym się że jest tam jakiś podpis głąba z Politechniki Gdańskiej, to rozważałbym cofnięcie takiemu matołowi uprawnień do tej pracy.
3 0
nie zasłaniaj się projektantami, ponieważ im chodzi tylko o kasę i jak trafią, na jakiegoś jelenia do opędzlowania z kasy, to gotowi są zaprojektować lotnisko w środku lasu, albo obwodnicę obwodnicy, albo zamek jak w Stobnicy, wszystko zatwierdza włodarz, jak się na to godzi tak ma i za to odpowiada.
0 2
Jedno szczęście, że jesteście w mniejszości i Mietek ile mógł to był przy władzy. Miasto pięknieje. Infrastruktura się rozwija. Dzisiejszy artykuł już zweryfikował Wasz płacz, bo jezioro jest w lepszej kondycji niż było.
Pozdrawiam mimo wszystko
Ps. Ku Waszej uciesze jego era chyli się ku końcowi także już nie będziecie musieli dalej pluć mową nienawiści
22 3
Człowiek o którym piszesz uczestniczy czynnie w samorządzie od 1989 roku. W tym czasie Kartuzy nie było liderem, ale na pewno miasto Kościerzyna było daleko za nami pod wieloma względami.
Dziś Kościerzyna wyprzedza nas o jakieś dwie dekady.
Komunikacja miejska dla mieszkańców nieodpłatnie.
Ścieżki rowerowe - są liderem w kraju są w pierwszej dwudziestce czy 30-dziestce, Kartuzy są gdzieś przed 400 w zestawieniu.
Obwodnica, tak Kościerzyna ma obwodnicę my budujemy objazd, dewastując tereny leśne.
Sklepy typu Rossmann, CCC, i inne były już tam minimum 15 lat temu, my mamy oszałamiający rynek, na który koleją przyjeżdżają mieszkańcy 3miasta po świeże jajka,kurki , gąski i warzywa - tak to sarkazm.
Minęło 36 lat i... przestaliśmy być atrakcyjni dla turystów, za to atrakcyjni dla developerki.
Pozostałe komentarze
7 18
Dusi się ? To wezwać milicję albo psychologa. Może coś to pomoże .
12 3
tyle kasy, lepeij trzebabyłoby zrobić łącznik pomiedzy glinczem a borkowem. A tak dalej do pracy do gdanska w korku w zukowie.
11 1
Ależ będzie można śmiało się tam kąpać, należy tylko pamiętać, żeby nie nurkować głębiej niż 3 metry, bo tam może nie być tlenu podobnie jak w Klasztornym Małym.
Ciekawe jaka przejrzystość wody wg tych badaczy jest w Karczemnym, skala byłaby pewnie w minusie.
9 1
Możesz śmiało nurkować głębiej, przecież pod wodą i tak nie oddychasz.
13 0
Dopiero jak burmistrz się wykąpię będzie można wziąć pod uwagę wejście nogami do tych jezior
16 2
Smrod byl okropny
Jak sie przechodzi kolo ogrodkow dzialkowych takie pytanko
Gdzie ludzie swe nieczystosci wylewaja bo tam sa domy murowane ludzie apia tam griluja maja ogrodki zalatwiac sie musza to gdzie to idIe wszystko czy tam jeat kanaliza?
Czy do jeziora?
3 2
Kanalizy tam nie ma, ale pewne jest, że gdyby proces oczyszczania odbył się prawidłowo, to te fekalia które by spływały z tych ogródków działkowych, nie zrobiłyby wrażenia na 40 hektarowym jeziorze.
Co nie oznacza, że mamy na to pozwalać.
11 1
Pozostaje tylko pogratulować Kaszubom i mieszkańcom Kartuz swoich wyrobów.
Pan stylizowany na Kaszebe nie został wybrany przez przypadek.
10 1
A i nie wspomniałeś o kosztach, odniosę się tylko do tego tworu na Klasztornym dużym,. Kartuzy, miasto z około 15 tysiącami mieszkańców, budżet około 300 milionów złotych, stawia obiekt za około 12 milionów złotych.
Gdańsk miasto liczące około pół miliona mieszkańców, budżet około półtora miliarda złotych, wybudowało przystań z zapleczem sanitarnym na ponad 50 jednostek pływających za 6 milionów złotych.
Właśnie czytam artykuł z sierpnia zeszłego roku, na portalu nasze miasto, wg słów burmistrza proces oczyszczania jezior zakończył się sukcesem, bo woda jest tak czysta, że można się kąpać w jeziorach a woda w jeziorze Klasztornym Dużym jest tak czysta, że jest na pograniczu wody pitnej.
6 0
A ja już się nie dziwię.
Jak się płaci publicznymi pieniędzmi, a jest się w samorządzie 35 lat, to można przepłacać.
Stać nas.
0 3
Teraz naukowcy pewnie opracują jakąś pionierską metodę na ratowanie jeziora.
Żadnych kombinacji tylko mechaniczne napowietrzanie i wprowadzenie wody w ruch przyniesie efekt.
7 0
Za coś te głupole muszą brać kasę
10 0
Śmierdzi szambem tak że promenadą nie przejdziesz bez odruchu wymiotnego.Gdzie te urzedasy ruszyli by tylko że stołka i ustalili kto szambo wylewa.
1 0
Najlepiej się zesrać i na kota zrzucić. To nie działkowcy są winni to jezioro karczemnej to jest jakaś porażka niema co się oszukiwać gołyński utopił nasze pieniądze i niech się wreszcie sam poda do dymisji
11 5
Do Jeziora Karczemnego płynie szambo !!! Czy urzędnicy tego nie rozumieją!!! Sprawdzić czy Ogródki działkowe mają toalety,czy mają szamba, czy mają kwity za wywóz
15 1
To nie jezioro się dusi To Kartuzy umierają pozwalając na rządy wąskiej grupy tępych niedouczonych cwaniaków
12 1
60 baniek poszło się........Przecież to jezioro smierdzi z daleka.
Po co robić w tym drugim jeziorze kąpielisko. To jest szambowisko.
Pieniądze kompletnie zmarnowane.Byleby kasę wydać nie swoją.
8 1
Powinien być zakaz łowienia ryb w tym syfiarskim błocie bo się wędkarze potruja.Tam są ryby jak z Czarnobyla pelne chemikaliów.
16 1
Chciałbym poznać stanowisko Pana Burmistrza w tej sprawie,czy jest taka możliwość, aby udał się Pan do urzędu lub zadzwonił i przeprowadził rozmowę z Burmistrzem na temat fatalnego stanu wód w oczyszczanych jeziorach ?????
6 1
Biorąc pod uwagę tegoroczne nietypowe warunki pogodowe, można również zastanowić się nad efektywnością rekultywacji jezior kartuskich, kiedy nawet kwitnienie zostało opóźnione.
10 0
Unia da ka$ę, oni mają wprawę w marnowaniu haj$u na dużą skalę.
9 0
i ciągle ten sam syf.
6 1
W pobliżu jezior kartuskich tylko w masce p- gaz bo się można zadusić od smrodu
2 5
Jezioro karczemne śmierdziało, śmierdzi i będzie śmierdzieć a klasztorne małe żyje swoim życiem. To wina Tuska hehe
8 0
Pamiętacie: W ubiegłym roku piękne zawody na deskach podobno wszyscy byli zachwyceni. Tak się robi ludzi w jajo. Elektryczny autobus jeżdżący przez jeden dzień po Kartuzach. Tak się robi ludzi w jajo. O przyjezdnych kupujących jajeczka i kurki na ryneczku który nie istnieje nie wspomnę Jedyny lakierowany deptak to tylko w Kartuzach wymieniać dalej....
4 0
Dopoki do jeziora bedzie splywala woda opadowa z calego miasta tego jeziora nie da sie oczyscic Ktos tu nawoluje do wycinania sitowia na brzegu to przeciez rosliny zielone wydzielaja tlen dotleniajac wode kolejny *%#)!& pomysl Kto kase oczyszczal ??????ten niech plywa w jeziorze
4 0
Kartuzy miasto otoczone bajorami.
8 0
Budżet Kartuz i realizowane z niego inwestycje służą nie po to żeby nam wszystkim żyło się lepiej tylko po to żeby swój - znajomek zarobił Po co przebudowano co niedawno zrobiony deptak ,komu potrzebna jest kładka którą nikt nie jeździ Po co nowy skate park żeby rozebrać stary zawsze te same firmy ci sami ludzie Tu żaden nadzór techniczny nie jest potrzebny tu potrzebny jest prokurator oczywiście nie z Kartuz
2 4
Tak masz rację, że rośliny wydzielają tlen, absorbują też zanieczyszczenia, ale wejdź do wody od strony promenady czy tam ogródków działkowych w te trzciny, tam masz regularne szambo, jak chcesz się pozbyć tego szamba nie usuwając jednocześnie tych trzcin? Trzeba to razem wszystko zebrać niestety razem z trzciną, nie da się usunąć tego szamba bez ingerencji w system korzeniowy tych trzcin.
Po takim zabiegu, trzeba otworzyć roślinność, która zacznie niejako oczyszczać to co pozostało, do tego wydaje mi się - bo nie znam się na tym, na dnie jeziora - bo ono jest dość płytkie około 3m, umieścić kilka turbin napędzanych sprężonym powietrzem, które będą wprowadzać wodę w ruch przy dnie, a doprowadzone powietrze pod ciśnieniem też będzie natleniać, tylko trzeba je rozprowadzić obok turbin. Tylko że na to powinni wpaść Ci po tych wszystkich fakultetach i z tytułami magistrów, inżynierów i doktorów. Bo przy tak zanieczyszczonym jeziorze to co zrobiono, raczej nie ma co liczyć na poprawę w ciągu najbliższych 100 lat.
8 1
Zniszczenie walorów turystycznych!!
Jeśli Goły będzie po raz kolejny w telewizji wygadywał androny typu:
- że na rynku można zaopatrzyć się kurki, jagody etc
Przecież bazar rynek praktycznie go nie ma, a deweloper zażądał likwidacji
- że Kartuzy to miasto otoczone lasami, już tych lasów za jego kadencji nie ma, a jeszcze te świry chciały Grzybno przyłączyć.
- że Kartuzy to miasto malowniczych jezior, za jego kandydatury to szambo i jakieś pomosty na pół jeziora, które psują krajobraz
Ile jego kadencja trwa??? wystarczyło kilka lat, żeby te walory krajobrazowo- turystyczne zdemolować i zniszczyć !!!
To jest dramat
5 0
Po wydaniu nowego komunikatu przez kartuski urząd woda robi się już bardziej przezroczysta a unoszące się nad jeziorami zapachy przypominają aromat róż i fiołków Czyli urzędowe lanie wody u nas jest skuteczne
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz