Zakaz parkowania i postoju na terenie miasta w czasie intensywnych opadów śniegu? Tak możliwość rozważają władze gminy Kartuzy. - Myślimy o takim rozwiązaniu, bo nie jesteśmy w stanie odśnieżać dróg i parkingów z powodu pozostawionych tam pojazdów - mówi burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
Tegoroczna zima szczególnie w Kartuzach dała się we znaki. Mieszkańcy jak nigdy narzekali na problemy na drogach, chodnikach, na zaśnieżone parkingi. Sprawa była omawiana na środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Radny Mirosław Paczoska dopytywał o możliwość wywożenia śniegu po intensywnych opadach.
Burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński zwrócił uwagę, że problemem są nie tylko koszty takiej operacji.
- Musielibyśmy zwiększyć budżet na ten cel i to jest zasadnicza kwestia. Ale po tej zimie przyglądamy się mocno innemu rozwiązaniu. I pewnie wprowadzimy pewne ograniczenia, bo nigdy nie uprzątniemy śniegu ponieważ na parkingach "garażują" samochody. Najzwyczajniej nie ma gdzie wypchnąć śniegu - mówił burmistrz Kartuz. - Na niektórych miejscach od lata stoją kampery. Dlatego cały czas mówimy o miejscach płatnych, bo mieszkańcy z miejsc parkingowych zrobili sobie miejsca garażowe. Ulica służy jedynie do krótkotrwałego zatrzymania, a nie do garażowania. Jeżeli kogoś stać na samochód, to powinno być go stać na garaż lub miejsce parkingowe. Podoba mi się system, który obwiązuje w Japonii, gdzie nikt nie zarejestruje samochodu dopóki nie wykaże, że w promieniu 2 km od miejsca zamieszkania, ma miejsce garażowania pojazdu. U nas wiele osób parkuje na gminnym terenie uważając, że to nic nie kosztuje.
Czy w Kartuzach wprowadzone będą ograniczenia możliwości parkowania zimą? Okazuje się, że takie rozwiązanie nie jest wykluczone.
- Rozważamy wprowadzenie zakazu zatrzymywania i postoju po intensywnych opadach śniegu co najmniej przez dwa dni, a więc do czasu, aż odśnieżymy miejsca postojowe - mówił burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński. - Chodzi o to, że pojazdy, które stoją na parkingu, czy na drodze uniemożliwiają nam odśnieżanie. Ale dodatkowo kierowcy, którzy sprzątają śnieg ze swoich samochodów zrzucają go na chodniki, albo na ulicę. Rozjeżdżają to potem samochody, a gdy przychodzi mróz, powstają koleiny. Dlatego rozważamy, by na niektórych ulicach wprowadzić zakaz zatrzymywania i postoju tam, gdzie nie możemy inaczej odśnieżyć. Taka sytuacja jest m.in. na ul. Sambora.
7 1
Na łeb upadł GG a gdzie parkować budwać bloki a co z autami nikt tu nie przyjedzie W spodzielni jego zięć wprowadza karty nic nie budują a tak się nieda
0 4
Bardzo dobry pomyśl...brawo
6 0
Niezły odlot mają w tych urzędach.
0 3
Dobry pomysł...a ci co narzekają to ci co te auta zostawiaja...proste
0 1
To szybko pomyśleli radni jak już jest koniec zimy!🤣🤣🤣to było trzeba było taká ustawę wprowadzić w listopadzie!!!a nie jak już się zimą kończy!!!🤣🤣🤣
1 0
gdzie jest psychiatra!!!!
Pamiętajcie Polacy samorządowcy to ludzie niebezpieczni.
Trzeba natychmiast odwołać Niszczalskiego z Krakowa, a potem kolejne miasta, żadnej litości dla dewastatorów!!!!
planują w każdym mieście wprowadzić miasta 15 minutowe bez wjazdu samochodów wiadomo jakich, działają na zlecenie globalnych gadów tzw Epsteinowców jedzących ludzkie mięso!!!!
Tak jest prawda.
W Szczecinie była ankieta i ludzie byli przeciw wprowadzeniu ograniczeń wjazdu samochodów, to psychopaci samorządowi kierowani przez diabła nic z tego sobie nie robią!!!!
0 0
To już prima aprilis???
0 0
Gołuński,to zbuduj te kilkaset garaży dla mieszkańców jak jesteś taki mądry. Od kilku lat poluje na garaż i jest z tym słabo
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz