Jeżeli jest obowiązek sprzątania po pupilach, to miasto powinno przynajmniej zapewnić kosze na śmieci. W tej chwili w wielu miejscach nie ma ich wcale - informuje nasza Czytelniczka. Gmina zapewnia, że pojemników na odpady przybędzie.
Lawinę komentarzy wywołał niedawny artykuł dotyczący śmieci i psich kup, które pojawiły się na chodnikach i skwerach wraz z roztopami śniegu. Kartuska radna Jadwiga Bliźniewska zaapelowała na ostatniej sesji do właścicieli czworonogów, by sprzątali po swoich pupilach niezależnie od warunków pogodowych i od tego, czy ktoś patrzy.
Przypomnieliśmy, że zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Kartuzy "osoby utrzymujące zwierzęta domowe zobowiązane są do usuwania zanieczyszczeń spowodowanych przez te zwierzęta z miejsc publicznych oraz z innych miejsc przeznaczonych do wspólnego użytku. Odchody należy umieszczać w oznakowanych pojemnikach, koszach ulicznych lub pojemnikach na zmieszane odpady komunalne".
[ZT]78290[/ZT]
I tutaj pojawia się problem. Gmina nakazuje umieszczanie odpadów w koszach ulicznych, których jednak brakuje. Zwraca na to uwagę nasza Czytelniczka.
- Jestem właścicielką dwóch psów i mnie również przeszkadzają psie kupy, które mnożą się jak grzyby po deszczu. Zdarzyło mi się nie raz zwrócić uwagę właścicielowi psa, by posprzątał po nim. Jednak zwróciłabym uwagę i nagłośniła fakt, że brakuje koszy na śmieci. Sama musze obejść pół tego "pięknego" miasta by znaleźć jakikolwiek kosz. Finalnie wyrzucam woreczki do kosza przy swoim domu. Mieszkam na ul. Sambora i tam niestety przez całą długość ulicy śmietników brak. Jeżeli jest obowiązek sprzątania niech miasto da coś od siebie - kosze na śmieci, bo w chwili obecnej miasto daje od siebie nowe parkometry - pisze nasza Czytelniczka.
Sylwia Biankowska, zastępczyni burmistrza Kartuz zapewnia, że pojemników na odpady przybędzie.
- W tej chwili, po roztopach, przystąpiliśmy do intensywnego sprzątania. Są miejsca, gdzie w okresie zimowym zdjęte zostały kosze na śmieci. Na pewno wrócą one na swoje miejsce i w miarę możliwości będziemy starali się ustawić kolejne - mówi Sylwia Biankowska.
6 0
Hahaha przecież tych koszy ani w lecie ani na jesień nie było.
1 1
Do domciu zabrać przecież to klops członka rodziny.
Najlepiej jeszcze 200 zdiec zrobić i na fejsunia wstawić.
0 0
Podobno wdepnięcie w gó@n@ zapowiada szczęście A ponieważ g@wn@ u nas dostatek więc jesteśmy szczęśliwcami uśmiechnijcie się brygada 💩👍🤣
0 0
Kupiarze zawsze znajdą wytłumaczenie dla swojego syfiarstwa ,kosze postawią , a kupy dalej będą, kupiarz kupiarzem pozostanie
0 0
Miałem kiedyś znajomego i on ma duży ogród i dużego psa po którym sprzątał kupy w tym ogrodzie, ale kiedy robił sobie spacery z tym psem po okolicy, to już mu nie przeszkadzało pozostawienie kupy pod plotomi innych i takich sąsiadów mamy wkoło
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz