Nadleśnictwo Kartuzy wprowadza nowe zasady dyskusji na temat Planu Urządzenia Lasu na lata 2028–2037. Powołany został Zespół Lokalnej Współpracy składający się z mieszkańców i organizacji zainteresowanych przyszłością kaszubskich terenów leśnych. Dziś zaprezentowano założenia jego działalności.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Pisaliśmy już, że trwają prace nad nowym Planem Urządzania Lasu (PUL) na lata 2028-2037, a leśnicy organizują spotkania informacyjne dla mieszkańców. To podstawowy dokument regulujący gospodarkę leśną w nadleśnictwach zarządzanych przez Lasy Państwowe.
Opracowywany jest na okres 10 lat i zawiera szczegółowe informacje dotyczące struktury lasów, wieku drzewostanów, siedlisk oraz działań takich jak odnowienia, pielęgnacja czy pozyskanie drewna. W dokumencie opisuje się również plany dotyczące działań związanych z ochroną przyrody czy udostępnianiem terenów mieszkańcom.
::news{"type":"see-also","item":"78086"}
Jedną z ważniejszych informacji i nowością jest wstępne wyznaczenie obszarów, które mają być lasami społecznymi. Chodzi o tereny, z których najczęściej korzystają mieszkańcy na potrzeby aktywności fizycznej czy wypoczynku.
Leśnicy podkreślają, że wyznaczenie lasów społecznych nie jest tożsame z zaprzestaniem gospodarki leśnej oraz całkowitym zaprzestaniem pozyskania drewna, jednak gospodarka leśna na tych obszarach ulegnie istotnej zmianie. Dopuszczalne będzie pozyskiwanie drewna wynikające jedynie z konieczności zapewnienia trwałości ekosystemów leśnych, ich pielęgnacji, realizacji planów ochrony czy działań związanych z bezpieczeństwem publicznym.
Nadleśnictwo Kartuzy mocno otwiera się też na dialog w kwestii przyszłości i zagospodarowania terenów leśnych. W tym celu powołany został Zespół Lokalnej Współpracy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"30657"}
Ma być to organ doradczy - złożony z mieszkańców, którzy wezmą w nim udział nieodpłatnie i dobrowolnie. To osoby, z którymi leśnicy będą konsultować wyróżnienie obszarów o szczególnym znaczeniu dla lokalnej społeczności.
- Ma to być grupa doradcza i opiniodawcza dla Nadleśniczego w ram sporządzenia projektu planu urządzania lasów. To będzie ważny głos nie tylko na etapie tworzenia Planu Urządzania Lasu, ale również na etapie jego realizacji - mówił dziś w Sierakowicach Marcin Naderza, naczelnik wydziału zarządzania zasobami leśnymi Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku.
Do zadań zespołu należeć będzie m.in. rozpoznanie potrzeb i oczekiwań lokalnych społeczności w zakresie społecznych funkcji lasu, analiza i opiniowanie zaproponowanego przez nadleśnictwo zasięgu lasów o zwiększonej funkcji społecznej, opiniowanie zaprojektowanych wskazań gospodarczych w zasięgu lasów o zwiększonej funkcji społecznej, opiniowanie propozycji zawartych w Programie Ochrony Przyrody oraz przedstawiania innych opinii w miarę potrzeb.
Zespół Lokalnej Współpracy ma charakter interdyscyplinarny. W tej chwili w jego skład wchodzi 27 osób i są to przedstawiciele różnych środowisk: organizacji pozarządowych, sołectw, samorządów i firm.

Zespół funkcjonować będzie w formule otwartej, co oznacza, że osoby zainteresowane wciąż mogą do niego dołączyć. Koordynatorem zespołu jest Maciej Marciniak z Nadleśnictwa Kartuzy.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Dziś podczas spotkania w Sierakowicach zaprezentowano skład grupy oraz założenia dotyczące jej funkcjonowania. Dyskutowano również m.in. o wpływie Planu Urządzenia Lasu na środowisko oraz propozycji PUL dla Nadleśnictwa Kartuzy. W spotkaniu brali udział przedstawiciele samorządów, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, instytucji zajmujących się ochroną przyrody, strażacy, a także lokalni działacze i przedsiębiorcy.
9 6
niech spier... PO złodzieje!!!
4 7
Tego co bierzesz to weź pół dawki, ta ilość Ci szkodzi.
5 1
Żona sołtysa z paczewa hmmmm
2 0
Tartaki to przyszłość kaszubskiej gospodarki.
5 6
I super! Mamy szansę wspułpracować w pewnych obszarach z LP. To daje nadzieję
5 6
współpraca dwóch dewastatorów, jeden zrobił z lasów lasy przemysłowe, a drugi sitwa samorządowa, plus lewaki tępaki, bezmózgowie i szkodniki społeczne, będą z lasów robić parki do ich widzimisię, widać to po działaniu Gołuńskiego, czyli dwaj dewastatorzy się sprzymierzyli i będą jeszcze więcej dewastować
4 2
Te osoby nie powinny w ogóle w takim czymś zasiadać, to są kpiny!
ewidentny konflikt interesów!!!!!!!!!1
Gołuński już pokazał projektowaniem jak zniszczyć lasy ochronne Kartuz
Lista osób, które ze względu na konflikt interesów nie powinny zasiadać w takiej radzie!
1. Messiner
2. sołtysi nr 2 i 5
3 wszelcy samorządowcy czyli Gołuński, Biankowska, Stencel, Melibruda, Bela, Kuczkowski, Puzdrowska, Kryszewski, Damps przecież im zalezy najbardziej na dewastacji i wpływie na *%#)!& lasów
4. Dawidowski rolnik
5. firmy Tribio sp zoo.
1 2
Na to co zniszczył i rozkradł PiS potrzeba dekad na naprawę.
Może Matecki jak będzie siedział to w ramach naprawy szkód będzie robić nasadzenia.
2 0
1. głupku wyjaśnij mi jak to jest za PiS taka duża wycinka drzew za PO tyle hałasu, że to zmienią i co i ta sama dewastacja
2. Dziwne za PiS Lasy państwowe miały ogromny przychód i widać to było w inwestycje budowa dróg, turystyka, programy ,leśne etc, obecnie Lasy Państwowe za PO ogłosiły, że nie mają pieniędzy 🤣
co tam się dzieje pow wymianie z PiS na PO, odpowiem PO zawsze = złodzieje!!!!!!!!
3. a ta nowa ustawa bubel prawny, to nic innego jak wciągniecie samorządowców z PO, czyli kolesiostwa w jeszcze większe grabienie lasów państwowych
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz