Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał zasadność skargi, którą wystosowaliśmy w związku z tym, że Gmina Sierakowice nie chciała udostępnić nam dokumentów związanych z budową Domu Dziennego Pobytu dla seniorów. Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności i zobowiązał Wójta Gminy do zwrotu kosztów wpisu sądowego.
Informowaliśmy jakiś czas temu, że skierowaliśmy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na działalność władz gminy Sierakowice. Nie otrzymaliśmy bowiem dokumentów dotyczących budowy Domu Dziennego Pobytu dla seniorów.
Pod koniec listopada ubiegłego roku poprosiliśmy o udostępnienie konkretnych dokumentów dotyczących umów, kosztorysów i protokołów dotyczących budowy obiektu. Po około dwóch tygodniach otrzymaliśmy odpowiedź podpisaną przez zastępcę wójta gminy Sierakowice Zbigniewa Fularczyka. Poinformował on, że dokumenty otrzymamy... w lutym. Powodem takiej zwłoki miała być nieobecność pracownika.
::news{"type":"see-also","item":"75685"}
Zgodnie z przepisami absencja pracownika nie może być powodem odmowy udzielania informacji publicznej. Warto zaznaczyć, że w tym przypadku chodziło zaś jedynie o udostępnienie istniejących dokumentów.
Wystąpiliśmy więc ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w orzeczeniu z 31 marca stwierdził, że nasza skarga jest zasadna. Sąd zaznaczył, że zgodnie z przepisami udostępnienie informacji publicznej następuje w ciągu 14 dni. Ewentualne przedłużenie terminu nie może zaś przekraczać 2 miesięcy. A w opisywanej sytuacji urząd wydłużył termin udzielenia informacji ponad ten limit.
Dodatkowo - jak czytamy w uzasadnieniu sądu - nawet długotrwałe zwolnienie lekarskie pracownika nie stanowi usprawiedliwienia dla nieudostępniania informacji w terminie.
Sąd uznał, że organ jakim jest Wójt Gminy Sierakowice dopuścił się bezczynności w tej sprawie, ale w ocenie sądu nie miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał Wójta Gminny Sierakowice do zwrotu kosztów uiszczonego wpisu sądowego.
Trzeba zaznaczyć, że jeszcze przed wydaniem orzeczenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Urząd Gminy Sierakowice przesłał komplet dokumentów, o które wnioskowaliśmy. Jesteśmy w trakcie ich analizy.
Od początku bowiem sposób realizacji przedsięwzięcia jaki była budowa Domu Dziennego Pobytu dla seniorów budził ogromne kontrowersje.
Obiekt budowany był w formule "zaprojektuj i wybuduj", ale mimo to w kwietniu ubiegłego roku Gmina Sierakowice zdecydowała się "dołożyć" wykonawcy inwestycji aż 970 tys. zł. Radni, którzy dopytywali skąd konieczność dokładania prawie miliona złotych usłyszeli, że wyniknęły nowe okoliczności związane z realizowaną inwestycją i że konieczne okazało się wprowadzenie zmian w konstrukcji budynku.
Nie wyjaśniono im, dlaczego nie przewidziano tego już na etapie projektu. Mimo szeregu wątpliwości obiekt został wybudowany, a w lutym br. oficjalnie oddany do użytku. Całkowita wartość inwestycji wyniosła około 9 mln zł. Kwota pozyskanego dofinansowania wyniosła 3,8 mln zł ze środków unijnych oraz nieco ponad 536 tys. zł z budżetu państwa.
::news{"type":"see-also","item":"77567"}
8 1
Wójt i tak wie,że już nie będzie więcej wójtem, więc będzie wam dokuczał.
6 8
Z 🌈 zarazą trzeba walczyć, brawo wójt !!!
3 2
POwskim?
5 3
Chyba ci się tematy pomyliły. I jeśli gratulujesz wójtowi to czego, bo chyba nie bardzo zrozumiałeś o co chodzi. Najpierw czytaj, potem komentuj - taka rada.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz