Zdaniem Zbigniewa Jareckiego, przewodniczący Kaszubskiego Związku Pracodawców inwestycje, które mogłyby być realizowane z funduszy programu SAFE będą ogromną szansą dla pomorskich firm. - Już pojawiają się zapytania o tereny inwestycyjne w rejonie Żukowa - mówił radnym kartuskiej Rady Miejskiej.
Informowaliśmy niedawno, że samorządowcy z powiatu kartuskiego dyskutowali w Kartuzach o projekcie Zielonego Okręgu Przemysłowego "Kaszubia". To przedsięwzięcie, które ma mieć strategiczne znaczenie dla gospodarki i rozwoju regionu. Obejmuje on trzy województwa: pomorskie, zachodniopomorskie i kujawsko-pomorskie. Inicjatorzy projektu zwracają uwagę, że w najbliższych latach Pomorze zyska na znaczeniu jako zaplecze energetyczne, logistyczne i przemysłowe.
Zbigniew Jarecki przewodniczący Kaszubskiego Związku Pracodawców na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach podkreślił, że są już światowe firmy, które byłby zainteresowane realizacją inwestycji nakierowanych na obronność.
[ZT]77999[/ZT]
- W tym kontekście bardzo ważny jest program SAFE. Oczywiście wciąż trwa dyskusja na ten temat, ale to olbrzymia szansa dla nas. Odebrałem ostatnio nawet telefon od firmy, która szuka 20 hektarów terenu w okolicy Żukowa i Trójmiasta na fabrykę dronów. Wiele się dzieje w tym temacie - mówił Zbigniew Jarecki. - Zajmuje się tym również Agencja Rozwoju Pomorza, która zajmuje się wyszukiwaniem terenów pod tego rodzaju inwestycje. Jak państwo wiedzą, do wykorzystania z programu SAFE jest ponad 40 mld euro. Będziemy robić wszystko, by nasze firmy z Kaszub mogły skorzystać i znaleźć zatrudnienie przy różnego rodzaju przedsięwzięciach. To samo dotyczy dużych inwestycji energetycznych realizowanych na Pomorzu. Zabiegamy o to, by nasze firmy również mogły brać w tym udział.
Jak podkreślił Zbigniew Jarecki, Kaszubski Związek Pracodawców zabiega też o poprawę infrastruktury komunikacyjnej w regionie. W tej chwili kluczowa jest budowa połączenia drogi wojewódzkiej nr 211 w Borkowie z węzłem Obwodnicy Metropolitalnej w Glinczu.
- I tutaj również szansą są środki z programu SAFE, bo tam oprócz zaplanowanych funduszy na obronność, przewidziane są też pieniądze na infrastrukturę. Stąd inicjatywa budowy drogi Via Pomerania, a być może uda nam się uzyskać środki na ten kawałeczek z Glincza do Borkowa. To jest odcinek długości 1600 metrów, ale jego koszt szacowany jest na 240 mln zł. Bez pomocy rządu samorząd województwa nie będzie w stanie zrealizować tej inwestycji.
Program SAFE to unijny instrument finansowy służący udzielaniu państwom członkowskim UE długoterminowych pożyczek na pilne inwestycje i zakupy w obronności. W tej chwili ustawa o SAFE czeka na podpis prezydenta. O podpis od dawna apeluje rząd.
Odmienne stanowisko w sprawie programu prezentują partie opozycyjne m.in. PiS i Konfederacja. Narrację tę powtarzał również na kartuskiej sesji radny Tomasz Belgrau.
[ZT]77606[/ZT]
- Przedstawia pan tutaj program SAFE jako coś bardzo dobrego dla nas i który będzie bardzo wartościowy, ale wielu z nas ma odmienne zdanie. Wiemy, że jest to kredyt, a przecież nie wiemy jaki ten SAFE będzie miał skutek - mówił radny Belgrau.
Zbigniew Jarecki podkreślił jednak, że fundusze, które oferuje program SAFE to ogromna szansa na poważne inwestycje w regionie.
- Z tych pieniędzy planują inwestycje m.in. firmy zbrojeniowe. Naszym członkiem jest firma, która zajmuje się m.in. budową rakiet i oni także liczą na te środki. Więc inwestycje związane z obronnością my także będziemy widzieli na naszym terenie. Gdy ruszy elektrownia jądrowa, plus elektrownia wiatrowa, to 40 proc. prądu będzie wytwarzane właśnie na Pomorzu. Interes wszystkich polega na tym, byśmy nie musieli tego prądu przesyłać. Chodzi o to, by lokować firmy tutaj i wykorzystać tę energię na naszym terenie - mówił Zbigniew Jarecki.
Szef Kaszubskiego Związku Pracodawców zaapelował też do samorządów i firm, by korzystały z funduszy KPO.
- Mobilizujmy samorządy i firmy, bo jest ryzyko, że nie przerobimy tych pieniędzy - podkreślił Zbigniew Jarecki.
7 2
Sprytna smycz którą trzyma Berlin na POdnóżków, każdy kto tę pożyczkę weźmie o suwerenności nie ma ani co myśleć jest już po nim!
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
5 0
Dziwne jest to że jest presją ze strony mediów na to żeby To klepnąć łykają wszystko co im Bruksela podsunie Ludzie co to jest
4 5
Dlaczego tępoPiSSowcy nie chcą programu SAFE?
Odp: bo nie dadzą rady z tego ukraść ani jednego miliarda
5 2
Najlepiej Polskę zadłużyć po same uszy. Nas nie zniszczy ruski bombami tylkobkredyty i bruksela
1 0
Cytuję -droga ze złota chyba-Stąd inicjatywa budowy drogi Via Pomerania, a być może uda nam się uzyskać środki na ten kawałeczek z Glincza do Borkowa. To jest odcinek długości 1600 metrów, ale jego koszt szacowany jest na 240 mln zł
3 1
To mówi do was ja wybitny ekspert Zbigniew Jarecki wsparcie myśli ekonomicznej kartuskiego urzędu wyznawca donalda tego od fur Deutschland 🤣🤣 Kogoś tu pogięło.
0 0
Już najlepszy prezydent w historii kraju, dał alternatywne, to Wojtek musiał wrzucić taki artykuł bo dali 200 złotych za to
0 0
Bo nielubia Nawrockiego pewnie i dlatego presja
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz