Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że gdyby nie msza odprawiona 17 sierpnia 1980 r. przez wielkiego bohatera ks. prał. Hilarego Jastaka w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni, to strajk upadłby. Ten wielki człowiek miał wówczas ogromny wpływ na przyszłe losy Polski – dobitnie podkreślał Jerzy Miotke, znany działacz kaszubski z tego miasta.
Był to fragment znakomitej i przejmującej oracji byłego wiceprezydenta Gdyni, która stała się jednym z mocniejszych akcentów drugiej odsłony Festiwalu Filmów Kaszubskich.
Poprzedzona została kościelną i patriotyczną uroczystością związaną ze świętem 66 Kaszubskiego Pułku Piechoty im. marsz. J. Piłsudskiego.
Msza odbyła się w zabytkowej świątyni żukowskiej, zaś przy figurze Matki Boskiej złożono wiązanki kwiatów po wspólnej modlitwie pod przewodnictwem proboszcza ks. Roberta Jahnsa oraz okolicznościowej przemowie burmistrz Gminy Żukowo Marioli Zmudzińskiej. Wśród gości obecny był m. in. Jerzy Nacel z Gdańska, którego ojciec był jedną z pierwszych kartuskich ofiar II wojny światowej.

Z kolei jako zesłaniec syberyjski życie stracił ojciec Brunona Cirockiego, od wielu lat chorąży pocztu sztandarowego Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Mimo trudu związanego z wiekiem przybył on ze sztandarem do Żukowa, podobnie jak pięć innych zaprzyjaźnionych partów: Kolbudy, Przyjaźń, Pruszcz Gdański oraz gospodarze z Banina i Żukowa. Był także sztandar Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych wraz z całą klasą mundurową.
- To jest szczególna radość dla nas, że młodzież żukowskiej szkoły mundurowej przybyła na tą patriotyczną uroczystość. Bardzo wam dziękujemy za to na ręce wicedyrektor Annie Darul, dyrektor Gabrieli Kowalskiej i obecnym tu nauczycielom. Ufamy, że jest to początek pięknej nowej tradycji – podkreślał prowadzący uroczystość, zaś uczestnicy uroczystości nagrodzili ich rzęsistymi oklaskami.
Licznie zebrani goście z satysfakcją obejrzeli też krótki film o kompleksie poklasztornym. Ta filmowa impresja wpisała się w dziejową szansę nabycia zabytkowego młyna ponorbertańskiego. Jego pozyskanie i urządzenie w nim np. muzeum z prawdziwego zdarzenia byłoby dużym sukcesem Żukowa obecnego pokolenia.

Spotkanie uwieńczył film „Król Kaszubów i Solidarności. Ks. prał. dr Hilary Jastak”, który wciąż cieszy się niesłabnącym powodzeniem.
- Serdecznie gratuluję autorowi doktorowi Eugeniuszowi Pryczkowskiemu za ogromny entuzjazm przy realizacji kolejnych filmów, a zwłaszcza za konsekwentne organizowanie filmowego festiwalu. To jest duże dzieło, które niech trwa przez wiele kolejnych lat – podsumował Bogdan Łapa, starosta Powiatu Kartuskiego, który od tej edycji wspiera finansowo tę ważną kaszubską imprezę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz