Makabrycznego odkrycia dokonała wczoraj 30-letnia kobieta. Na posesji znalazła zwłoki mężczyzny, które znajdowały się w przydomowej studni.
Opisywana sytuacja miała miejsce po godz. 16.00. To wtedy służby otrzymały zgłoszenie o zwłokach mężczyzny znajdujących się na prywatnej posesji. Jak informuje kartuska policja, odkrycia dokonała 30-latka, która na posesji natrafiła na ciało swojego krewnego.
Decyzją prokuratury zwłoki 63-letniego mężczyzny zostały przewiezione do prosektorium celem wykonania badania sekcyjnego. Ma ono dać odpowiedź na pytanie o przyczyny śmierci mężczyzny. Policja wstępnie wykluczyła działanie osób trzecich.
9 22
Najważniejsze że wiadomo do kogo należą zwłoki, jest sukces dzielnych milicjantów.
21 3
Nie czujesz, że to nie na miejscu uwaga? Ani to śmieszne, a tym bardziej mądre
10 5
Brawo za komentarz, zakuty łbie.
6 6
Co w tym niestosownego ?
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
1 2
Mówią, że w studnię zaglądać nie można, bo topielice tam siedzą i potrafią człowieka wciągnąć do swojego wodnego raju na zawsze! Teraz tylko modlitwa pozostaje i smutek.
1 1
Gadanie a ten co studnie kopał to te topielice go nie wciągnęły ???
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz