W kartuskiej komendzie jest dwóch policjantów, którzy na co dzień pełnią służbę z psami - Brunem i Orzechem. Funkcjonariusze zachęcają do wstąpienia w ich szeregi i zostanie przewodnikiem psa służbowego. Jak podkreślają - wymaga to nie tylko profesjonalnego przygotowania, ale przede wszystkim opiera się na pasji do pracy z czworonożnym partnerem.
Nie każdy dzień w pracy zaczyna się od merdającego ogona i wiernego spojrzenia. A jednak są tacy, którzy właśnie tak zaczynają swoją służbę.
W kartuskiej policji służbę pełnią dwa psy: Bruno i Orzech. To pełnoprawni partnerzy swoich opiekunów. Razem patrolują, uczą się, pomagają. Jak podkreślają kartuscy policjanci - ich przewodnicy w swojej pracy mogą realizować swoje pasje, do tego w wyjątkowym teamie.
- Kluczowe znaczenie mają zaufanie, dyscyplina i współpraca - podkreśla Aldona Naczk, oficer prasowy kartuskiej policji. - Należy pamiętać, że pies nie jest narzędziem pracy lecz partnerem w służbie. W naszej formacji psy biorą udział w wielu rodzajach działań: od poszukiwania osób zaginionych i tropienia sprawców po wykrywanie narkotyków oraz materiałów wybuchowych.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=hzvt4YkaVZM"}
Siła tych psów tkwi nie tylko w doskonałym węchu, ale przede wszystkim w relacji z człowiekiem, który jest dla nich przewodnikiem, opiekunem i przyjacielem.
Każdy wspólny spacer, trening czy służba to kolejny krok w budowaniu tej wyjątkowej więzi. To właśnie ona sprawia, że człowiek i pies stają się zgranym duetem, gotowym na każde wyzwanie.
- Nasi policjanci podkreślają, że praca przewodnika psa służbowego to prawdziwe powołanie. Wymaga wytrwałości, konsekwencji oraz systematycznego doskonalenia własnych umiejętności. Wszystkie wspólne szkolenia, patrole czy interwencje to krok na drodze wzajemnego poznania się - podkreśla Aldona Naczk.
Dziś Bruno i Orzech mają już swoich ludzi. Ale gdzieś czekają kolejne psy, które też chciałyby znaleźć swojego partnera w codziennej służbie. Kartuscy policjanci zachęcają do wstąpienia w szeregi formacji i zostanie przewodnikiem psa służbowego.
- To przede wszystkim służba, w której liczy się serce, profesjonalizm i codzienna gotowość do działania ramię w ramię z najlepszym przyjacielem człowieka - podkreśla Aldona Naczk.
1 0
To jest piękne, że pieski znowu są na służbie. Myślałem, że policja zrezygnowała z pracy tych inteligentnych i pracowitych czworonogów. Serdecznie pozdrawiam !!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz