Policyjnym pościgiem z Jelonka do Łączyńskiej Huty zakończyła się próba zatrzymania 25-letniego kierowcy Volkswagena. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem narkotyków. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu więzienie.
Opisywana sytuacja miała miejsce przed weekendem. W piątek po godzinie 16:00 sierakowiccy policjanci zauważyli w Jelonku Volkswagena, którego postanowili zatrzymać.
- Gdy policjant wydał kierującemu polecenie do zatrzymania się ten go ominął, przyspieszył i zaczął uciekać. Mundurowi natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz ruszyli za uciekinierem, który nie reagował, powodując kolizję z radiowozem, a także szereg innych wykroczeń - informuje Aldona Naczk, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji.
Kierowca Volkswagena uciekał w kierunku Wygody Łączyńskiej i to tam policjantom udało się go zatrzymać. Funkcjonariusze wyprzedzili uciekiniera, zajechali mu drogę i zmusili do zatrzymania samochodu.
Kierowcą Volkswagena okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Okazało się, że mężczyzna miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
25-latek jechał z pasażerką. Przy 21-latce policjanci znaleźli marihuanę. Także kierowcę poddano badaniu na obecność narkotyków.
- Przypuszczenia funkcjonariuszy były słuszne ponieważ badanie wykazało, że był on pod wpływem narkotyków. Dodatkowo pobrano mu krew do dalszych badań - podkreśla rzeczniczka prasowa KPP Kartuzy.
Policjanci nałożyli na 25-latka mandaty karne o łącznej wartości 8800 zł m.in. za spowodowanie kolizji drogowej, brak przeglądu, wyprzedzanie na skrzyżowaniu oraz nie zatrzymanie się na znaku "stop". O dalszym losie 25-latka zadecyduje sąd. Za jazdę pod wpływem narkotyków, nie zatrzymanie się do kontroli drogowej oraz złamanie sądowego zakazu grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
3 0
Jak z filmu
1 0
Ale jazda
0 0
Co to się staneło?!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz