Pani Katarzyna skierowała do kartuskich policjantów wyjątkowe słowa uznania za pomoc w odnalezieniu jej mamy. "Od początku spotkaliśmy się z ogromnym zaangażowaniem" - podkreśla autorka listu.
Policjanci nie zawsze mogą liczyć na dobre słowo, dlatego zaistniała sytuacja warta jest odnotowania. Pani Katarzyna, córka 84-letniej mieszkanki pow. kartuskiego wystosowała list do Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach, w którym chwali sposób postępowania funkcjonariuszy i ich profesjonalizm.
Chodzi o ich działania w dniu, w którym zaginęła mama pani Katarzyny. Jak informuje Aldona Naczk, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji, funkcjonariusze po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu seniorki natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze.
Po niespełna godzinie 84-latkę udało się odnaleźć. Kobietę odnaleźli funkcjonariusze z Posterunku Policji w Stężycy, którzy bezpiecznie przekazali ją pod opiekę rodziny.
(...) Od pierwszego kontaktu spotkaliśmy się z ogromnym zaangażowaniem. Dyżurny komendy natychmiast potraktował zgłoszenie z pełną powagą i bez zbędnej zwłoki skierował patrole do poszukiwań. Ta szybka reakcja miała ogromne znaczenie i dała naszej rodzinie nadzieję w niezwykle trudnej chwili (...) Szczególne podziękowania chciałabym przekazać funkcjonariuszom patrolu, który odnalazł moją mamę. Policjanci wykazali się nie tylko pełnym profesjonalizmem, ale również wysoką kulturą osobistą, spokojem, cierpliwością oraz życzliwością. Ich sposób postępowania z zagubioną, starszą osobą był godny najwyższego uznania i sprawił, że mama czuła się bezpiecznie (...) - napisała pani Katarzyna w liście do komendanta KPP Kartuzy.

Aldona Naczk, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji podkreśla, że policjanci zdają sobie sprawę, że niesienie pomocy jest istotą ich służby i nie oczekują za to szczególnych wyrazów wdzięczności, ale każde dobre słowo jest dla nich cenne.
- Takie podziękowania stanowią cenną motywację do dalszego niesienia pomocy i realizowania ustawowych zadań na rzecz bezpieczeństwa obywateli - podkreśla rzeczniczka KPP Kartuzy.
(...) Są Państwo najlepszym przykładem tego, jak ważną rolę pełni Policja i jak wiele znaczy profesjonalizm połączony z empatią (...) - napisała pani Katarzyna na koniec swojego listu.
Tak rzadkie,12:10, 02.07.2026
że aż szok 😮
Sgt Bagieta 12:44, 02.07.2026
Też jestem w szoku. Zazwyczaj czytamy że milicjant coś ukradł albo jechał pijany albo zabił kogoś na służbie jak np sprawa Igora Stachowiaka. Szok, szok i niedowierzanie że trafiają się normalni milicjanci.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz