Zamknij
REKLAMA

Permakultura sposobem na życie i piękny, ekologiczny ogród

12:25, 01.10.2019 | M.Baryżewska
REKLAMA
Skomentuj
foto Pixabay

Jestem typowym mieszczuchem, który od lat marzył, aby zamieszkać na wsi no i założyć własny ogródek. Ale okazało się, że o ile sadzenia i podlewania było sporo, to efekty były mizerne. A rozwiązaniem okazała się permakultura. 

Po wielu latach mieszkania w dużej aglomeracji, marzenie się spełniło i zostałam mieszkanką uroczej kaszubskiej wsi, ze sporym kawałkiem ziemi, który dawał nieograniczone pole działania. Oczami wyobraźni widziałam uginające się od owoców drzewa owocowe, grządki pełne wszelakich warzyw i tonący w kwiatach uroczy dom. Dom już stał więc przyszedł czas na stworzenie ogrodu.

Ogródek - to wcale nie takie proste

Jako kompletnemu laikowi wydawało się to proste. Kopię, sadzę i zbieram. Nic bardziej mylnego. Owszem, kopania było sporo, tak jak sadzenia i podlewania żeby pięknie rosło. Niestety rosnąć nie chciało, a jak wyrosło to mizerniutkie, rachityczne i słabe. Posadzone w przyszłym sadzie drzewka wszelakich gatunków albo zmarzły, albo zające miały świetną ucztę z ich młodych gałązek. Albo znajomy wjechał autem, albo po prostu umarły śmiercią nieoczywistą. Kilka lat mordowałam się z materią ziemską uparcie dążąc do stworzenia warzywniaka. Nawoziłam, sadziłam poplony. Moje działania były nieadekwatne do efektów końcowych i w końcu się poddałam. Warzywa zamiast z własnej grządki kupowane są na ryneczku. 

Swoimi ogrodniczymi doświadczeniami dzieliłam się ze znajomymi i sąsiadami opowiadając, jak słaba ziemia jest na Kaszubach i ile trzeba się narobić, żeby i tak nic z tej roboty nie wynikło. Nadzieję na własne, zdrowe warzywa przywróciła mi moja przyjaciółka opowiadając o permakulturze.

Permakultura - co to?

Najprościej rzecz ujmując permakultura to inspirowanie się naturą i korzystanie z zasad w niej panujących. Okazuje się, że nie jest to nowe pojęcie, a termin ten pojawił się na początku drugiej dekady XX wieku. W latach siedemdziesiątych popularyzatorami koncepcji permakultury  zostali Australijczycy: Bill Mollison i David Holmgren. Panowie zastanawiali się dlaczego systemy występujące w naturze, w którą nie ingeruje ręka ludzka, tak świetnie się rozwijają, zaś wszystkie ludzkie uprawy wymagają coraz większych nakładów środków i dodatkowo szkodzą środowisku. Doszli więc do wniosku, że ratunkiem dla Ziemi i ogrodników takich jak ja jest projektowanie systemów, ale w sposób taki jak działają w naturze. 

Permakultura tym różni się od innych nauk, że opiera się na trzech etycznych zasadach i one tworzą jej fundament. Są to:

- TROSKA O ZIEMIĘ - odbudowujemy kapitał natury

- TROSKA O LUDZI - dbaj o siebie, ludzi i społeczność

- PODZIAŁ NADMIARU - to co masz w nadmiarze niech służy Ziemi i ludziom. 

Tak więc permakultura jest filozofią i systemem życia.

Po zapoznaniu się z kilkoma publikacjami na ten  temat doszłam do wniosku, że spełniam większość, jak nie wszystkie warunki żeby wpisać się w tę filozofię i dodatkowo korzystać z dóbr płynących z nauk i praktycznych porad, jak prowadzić ogród zgodnie z ta filozofią.

Jesień jest najlepszym momentem na założenie grządek. Do ich zbudowania (tak - właśnie zbudowania) wykorzystamy materiały, które daje nam natura i które znajdują się w zasięgu ręki. Na dodatek nie wydamy na to ani grosza. Aby uzyskać żyzny podkład potrzebne nam. karton, gałęzie, liście, skoszona trawa, odpadki organiczne, ziemia uzyskana z kretowisk, słoma. Z tych elementów układamy warstwy zaczynając od gałęzi każdą z warstw podlewając sowicie wodą. Szczegółową instrukcję, osoby zainteresowane znajdą w wielu publikacjach, jakie widnieją w internecie. Dla mnie istotne jest, że dzięki takiej kompozycji naturalnych elementów słaba ziemia przestanie być problemem, a wiosną można będzie wysadzić pierwsze rozsady.

Z tego co naturalne

Oczywiście w ogrodach permakulturowych nie używamy chemii stosując naturalne preparaty do ochrony roślin, a uzyskujemy je z tzw. "chwastów ", które rosną na wyciągnięcie ręki (skrzyp, pokrzywa, krwawnik). Aby uzyskać obfite plony umieszczamy obok siebie w ogrodzie te gatunki, które mają na siebie najlepszy wpływ, np. czosnek sadzony obok truskawek polepszy ich smak, a także uchroni przed atakiem szkodników. Wiele roślin posiada właściwości fitosanitarne, czyli oczyszczające glebę ze szkodników i chorób. Przed gryzoniami chronimy grządki sadząc kwiaty narcyzów i żonkili, które mają właściwości odstraszające. Zbieramy w beczkach wodę deszczowa zamiast korzystać z tej z wodociągów. Wszak mamy poważny deficyt wody, z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę.

Dziadkowie wiedzieli

Nie trzeba też wcale sięgać do mądrych ksiąg i internetu, by nauczyć się czegoś o permakulturowych uprawach. Wystarczy posłuchać naszych dziadków, albo sięgnąć pamięcią do wiejskich krajobrazów sprzed lat. Miedze śródpolne, drogi obsadzone drzewami owocowymi, stare sady, w których pod drzewami znajdowało się też miejsce na zboża, krzewy owocowe i warzywa. Dlaczego? Owszem, chodziło też o wykorzystanie każdej wolnej przestrzeni na uprawy, ale przede wszystkim nasi przodkowie wiedzieli o układach panujących w naturze i wzajemnych relacjach, oddziaływaniu poszczególnych roślin na siebie nawzajem (allelopatia), a także o udziale zwierząt i owadów w tym kole życia.

Poruszyłam w powyższym tekście tylko malutki ułamek zjawiska znanego pod nazwą permakultura, aby pomóc tym, którzy tak jak ja mocują`się z nieurodzajną, kaszubską ziemią. Temat jest bardzo bogaty i welowarstwowy i nie sposób opisać go w krótkim artykule. Znanych jest kilkadziesiąt sposobów na uprawy rolnicze permakulturowe, projektowania ogrodów, wiosek ekologicznych, domów czy nawet biznesów. I nie chodzi tu o modę na ekologię i naturalne uprawy, a o konieczność  byśmy ocalili odwieczny cykl życia, naturalny ekosystem z całym jego dobrodziejstwem, które nam ofiarowuje.

(M.Baryżewska)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

AzizzAzizz

3 0

Super! 10:08, 04.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone