Z żalem ogromnym przyjąłem wiadomość, że nie żyje moja, jedna z najmilszych koleżanek - Asia. Mieszkaliśmy po sąsiedzku przez ścianę, uczyła mnie języka francuskiego przed moim wyjazdem do Belgii. Zapamiętam ją jako przemiłą, dobrą osobę, której teraz już nie zobaczę. Współczuję jej mężowi - mojemu dobremu koledze. Rysiu łączę się z Tobą w bólu. Będę pamiętać o Was w myślach i modlitwie.
17:28, 15.07.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz
Dodaj kondolencje
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz
odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest
równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś,
że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku
Zgłoś kondolencje
0 0
Z żalem ogromnym przyjąłem wiadomość, że nie żyje moja, jedna z najmilszych koleżanek - Asia. Mieszkaliśmy po sąsiedzku przez ścianę, uczyła mnie języka francuskiego przed moim wyjazdem do Belgii. Zapamiętam ją jako przemiłą, dobrą osobę, której teraz już nie zobaczę. Współczuję jej mężowi - mojemu dobremu koledze. Rysiu łączę się z Tobą w bólu. Będę pamiętać o Was w myślach i modlitwie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś kondolencje