Zamknij
REKLAMA

WĘGIEL GMINNY PREFERENCYJNE CENY Samorządy sprzedają węgiel w naszym województwie od 1650 zł do 2000 zł + transport. Czy nie jest interesujące jaka jest rozbieżność w cenie sprzedaży węgla przez samorządy? Dlaczego jedni potrafią zadbać o mieszkańców, a inni do ostatniej złotówki? 04-12-2022 12:04:43

zdziwiony
06

komentarz (5)

Rolnik Rolnik

2 3

Hodowanie kur już nie dla zwykłego Kowalskiego od Listopada każda kura musi być obrączkowana 13:00, 04.12.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

do Rolnik do Rolnik

1 3

Niech sobie redakcja sprawdzi te informacje bo jest prawdziwa. 18:35, 04.12.2022


@zdziwiony@zdziwiony

4 2

A czym Ty jesteś zdziwiony? Ta rozbieżność pokazuje kto jakim jest gospodarzem, im niższa cena tym lepszy gospodarz, bo to oznacza, że potrafi liczyć, nie tworzy zbędnych kosztów typu biurokracja, pośrednik, itd.
To tak jak ze śmieciami, w Kartuzach od zawsze się nie bilansuje.
Tam gdzie niska cena, tam pracują fachowcy.
A czy ten węgiel po 1650 zł to nie przypadkiem jakiś szajs typu miał czy coś takiego? Bo do niektórych samorzadów w Polsce trafił węgiel... tzn tak nazywają władze centralne ten miał. 17:51, 04.12.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do WĘGIEL GMINNY PREdo WĘGIEL GMINNY PRE

2 1

A możesz napisać po Polsku? 18:37, 04.12.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do góry nogamiDo góry nogami

7 1

Psioczycie na sprzedawców węgla, że to oszuści, naciągacze itd, a rząd taki łaskawy, tylko jak to jest że gdy węgiel z zagranicy w marcu, aby kupić trzeba było zapłacić nawet 460 dolarów za tonę, plus podatki i logistyka, a ten zakontraktowany z rosji zabroniono z dnia na dzień sprowadzać, a kosztował jakieś 120 dolarów za tonę, obecnie można kupić zagraniczny węgiel w hurcie za około 180 dolarów za tonę, tak więc na skłądach opałowych będzie on kosztował w granicach 2600zł. Bo jak by nie liczyć koszt zakupu tego surowca w hurcie a potem sprzedaży w detalu jest 2,5 do 3 razy większy- tak było, jest i będzie. Podatki, koszty transport, składowania, rozwiezienia do klienta i jakiś zysk, sporo zabierają z tej ceny detalicznej.
Więc jak ktoś kupił drogi węgiel, bo nie było innej opcji, to przecież nie będzie sprzedawać poniżej kosztów. Pytanie brzmi, po ile rząd kupuje tonę węgla od tych zagranicznych kontrahentów i dlaczego nagle zawiesił normy jakościowe sprowadzanego węgla? Jest tak kiepski ten rządowy węgiel, że należało obniżyć normy jakościowe?
16:32, 05.12.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA