Dlaczego podstawowki uczą dzieci marnowania żywności w swieta? Pytam gdyż zastanawia mnie dlaczego nauczyciele wmawiają uczniom ,że mus być na wigilie 12 potraw. Gdzie nauka o niemarnowaniu żywności? Gdzie rodzina 3 ,4 osobowa zje tyle? Po świętach wyrzucane są ogromne ilości tych 12 tu potraw. Gdzie nauka ekonomi i oszczędności w szkołach. 12 potraw do lamusa . Obecnie to klucz do marnotrastwa Gdzie nauka gospodarności żywnością??kto zje 12 potraw?27-12-2025 17:04:07
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
11 0
No możesz mieć 12 krakersów o różnych smakach. Tu chodzi o ilość jaką przygotujesz a nie liczbę potraw.
11 0
Kreatywności i samodzielnego myslenia szkoła nie nauczy, to jest rola rodziców. Uczenie co jest tradycją, a co ekonomią może jest i rola szkoły, ale to Ty jako rodzic przekazujesz wartości, których w szkole nie znajdzesz, jeśli sądzisz inaczej, to pretensje miej do swoich rodziców.
Aby uzyskać 12 potraw na stole wigilijnym zwłaszcza dla 4 osobowej rodziny, to żaden wyczyn, 12 potraw to nie oznacza tez, że masz zrobić posiłków na 30 chłopa na miesiąc.
Niedawno miała nastapić jakaś zmiana w tym zakreśie, mam na myśli lekcje o zdrowym odżywianiu, dbaniu o zdrowie fizyczne i inne takie, ale to upadło, bo ...? no właśnie dlaczego? Bo niektórzy nie widzieli drzew, bo im las zasłaniał.
14 1
Mnie tylko zastanawia, dlaczego wówczas poganie tak niechętnie ida do pracy w niedziele i świeta? Przecież to dla nich dzień jak każdy inny?
Pozostałe komentarze
4 7
U mnie przygotowuje tyle jedzenia ile zjemy.
Robię to co jemy i lubimy.
Nikt nie będzie szczególnie szkoła narzucać jak mam obchodzić swieta .
My świętujemy po swojemu z 3 ma potrawami plus stare polskie seriale oraz spacer.
U nas zamiast sałatek, bigosów idą lekkie zakąski. Więc nie robie produkcji świątecznej bo tak ma być.
Stereotypy i gusła odrzucam.
Świętuje jak lubie na luziku bez przewalania kasy w błoto.
4 4
Odrzucam całkowicie reżim świąteczny.
Swieta to czas spokojnego relaksu domowników a nie jakiś terror potrawowy.
Szkoła nie powinna narzucać gusel dzieciom.
Odrzucam 12 potraw,zamieszanie,harówę bo są swieta.
2 3
Gosci nie obsługuje ani nie częstuje ie jestem lokalem fastronomicznym za free
6 2
kolejna idiotka z chorobą psychiczną co się zwie tęczowy totalitaryzm
3 1
właśnie tak po katolicku wygląda miłość do bliźniego swego...🤣
0 0
Zerwać kajdany nakazujące z uśmiechem obskakiwać gosci .
Goscie to problem wymagajacy nadskakiwania,talerzyczkowania,usługiwania.Czlowiek w robocie haruje to w swieta chce spokoj to normalne.
Latanie przy gościach nie dziekuje.
Dzwonek w swieta wyłączony. Z gośćmi jest robota a dadzą Ci jakieś barachło tzw.prezent.
5 0
zajmij się myciem garów, bona tyle twój mózg co najwyżej stać
3 0
zajmij się myciem garów i zrób sobie przy tym krzywdy
1 0
A co ludzie zazdroszczą,że ktoś nie chce być świątecznym służącym rodziny i tfu gosci.
12 potraw to kiedyś robiono jak ludzie mieli po 10 dzieci .No ale marketing to podchwycił i na tym zarabia bo ludzie z czegoś te potrawy muszą zrobić.No to nakłaniać szare masy do tych 12 potraw.My na was zarobimy szaraczki.
Swieta bez spiny to są dopiero super swieta.
4 0
Kościół zawłaszczył słowiańskie zwyczaje i tradycje, ale trzeba o tym poczytać i zgłębić wiedzę o tym , jakoś nie wyobrażam sobie po tych komentarzach by komentującym się chciało. W podstawówce uczy się odróżniać liczby od ilości.
1 0
To że Ty nie lubisz ludzi, przyjmować ich w swoim domu, gościć, to Twój problem, jest wielu, którzy cieszą się z takich odwiedzin, lubią gdy ich odwiedzają.
Ty widać masz z tym problem, bo przyjmujesz ich na siłę, bo co rodzina powie, jesteś fałszywym człowiekiem.
1 0
Następują zmiany w tym względzie przyjmowanie w domu gosci odchodzi do lamusa.gdyz:
Wystawianie,dokładanie,donaszanie ,sprzątanie,zabawianie.
Jest po prostu ciężka harowa .Goscie za parę lat to będzie relikt przeszłości.
Ludzie chcą spokoj w domu.Na wsiach to jeszcze gosci chca.Mlodzi nie będą już robic wielkich swiat bo to ciężka kosztowna tyrka.
1 0
Mi w szkole matematyczka wmawiała, że połowy zawsze są równe, może i tak patrząc z jej punktu widzenia, czyli jej zamkniętego szablonu.
Ona nie potrafiła wyjaśnić, że jeśli ktoś dostał połowę jabłka a ktoś inny połowę arbuza, to jeden dostał więcej a drugi mniej, wg niej oboje dostali tyle samo,bo połowę, ale czy na pewno należy na to patrzeć tak zamkniętym schematem?
2 0
To rodzic uczy ze nie godzi się wyrzucać jedzenia a szkoła uczy o tradycjach, tak jak uczy historii, chemii, fizyki itd.... widać było pod górkę do szkoły
1 0
Szóstka gosci na obiad.Horror,pogrom,siódmy krag piekieł.
Robota,robota,darmowy katering.Wyzerka za darmochę.
0 0
Sa różne sytuacje rodzinne.Coraz mniej ludzi robi giga rodzinne wigilie.
Ma na to wpływ sytuacja finansowa.Relacje w danej rodzinie.Coraz mniej ludzi jedzie na wigilie do rodziny na rzecz wigili kameralnej u siebie.Szkola powinna uczyć wielowątkowego spojrzenia a nie sztampowych stereotypów. Może ktoś robi wigilie Zero waste,ekonomiczna,kameralna,skromna itp.
Szkoła powinna uczyć,że są różne podejścia rodzin do swiat .Nie wszyscy szaleją na tle swiat .Swieta to konsumpcjonizm,marnotrastwo,zgnilizna pod warstwa różowego lukru,uczenie dzieci ,że jakis dziadzia rozdaje darmo prezenty.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz