Zamknij

Badania dotyczące korupcji nie są optymistyczne. Ile osób wręcza łapówki?

PAP 13:48, 23.02.2026 Aktualizacja: 13:53, 23.02.2026
1 Badania dotyczące korupcji nie są optymistyczne. Ile osób wręcza łapówki? Zdjęcie ilustracyjne. fot.canva

Choć 53 proc. Polaków uznaje łapówkarstwo za całkowicie nieakceptowalne, to 10 proc. przyznaje się do wręczania ich z własnej inicjatywy, a 20 proc. spotkało się z sugestią, że sprawę należy „opłacić” - wynika z badania na zlecenie BIG InfoMonitor.

BIG InfoMonitor poinformował, że w poniedziałek obchodzimy ogólnopolski dzień bez łapówki. Zdaniem autorów badania, choć ponad połowa Polaków uznaje oferowanie lub przyjmowanie dodatkowych gratyfikacji za całkowicie nieakceptowalne, to wynik ten jest daleki od optymizmu.

„Oznacza, że niemal co drugi Polak nie ocenia takich działań jednoznacznie negatywnie i stygmatyzująco” - zauważyli.

Ich zdaniem, korupcja, choć doświadczenia łapówkarskie Polaków nie mają charakteru masowego, to „ich destrukcyjny wpływ na kapitał społeczny jest ogromny”.

„Drugą stroną tego zjawiska są sytuacje, w których inicjatywa nie wychodzi bezpośrednio od obywatela. Około 20 proc. respondentów deklaruje, że znalazło się w sytuacji, w której to urzędnik, lekarz lub inna osoba dała im do zrozumienia, że oczekuje dodatkowej gratyfikacji” - wskazali.

Z badania BIG InfoMonitor wynika też, że kobiety częściej deklarują jednoznaczny sprzeciw wobec łapówkarstwa praktyk - blisko 59 proc. z nich uznaje je za całkowicie nieakceptowalne wobec 47 proc. mężczyzn. Zdaniem autorów może to wskazywać, że dla części mężczyzn „większe znaczenie ma skuteczność i szybkość załatwienia sprawy niż kwestie moralne”.

Dodatkowo mężczyźni niemal dwukrotnie częściej niż kobiety przyznają, że zdarzyło im się wyjść z inicjatywą wręczenia dodatkowej gratyfikacji. „Kobiety z kolei, nawet jeśli znajdują się w sytuacjach presji, częściej postrzegają takie działania jako naruszenie zasad niezależnie od okoliczności” - dodali autorzy.

Różnice widać też w podziale na wiek, w grupie osób powyżej 45. roku życia deklaracje dotyczące inicjowania dodatkowych gratyfikacji pojawiają się niemal dwukrotnie częściej niż wśród młodszych respondentów. Jednak najwyższy odsetek takich wskazań dotyczy osób powyżej 55. roku życia.

„Może to wynikać z utrwalonych wzorców działania oraz doświadczeń z czasów PRL, gdy gratyfikacje były powszechnie akceptowanym elementem relacji” - ocenili autorzy.

Badani pytani o motywacje stojące za wręczaniem łapówek ocenili, że to przede wszystkim „cwaniactwo” (40 proc.), rozumiane jako styl funkcjonowania oparty na poszukiwaniu oszczędności za wszelką cenę oraz negatywne wzorce płynące „z góry” (31 proc.).

W przypadku bezpośredniego oferowania łapówek, kluczowa okazuje się chęć szybszego i skuteczniejszego załatwienia sprawy (23 proc.).

Badanie zrealizował Quality Watch na próbie 1090 osób w czerwcu 2025 r.

 

jls/ mrr/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Zxc Zxc

1 0

Największe łapówki biorą ci na górze - posłowie, senatorowie i ministry. Dlatego koniecznie trzeba zlikwidować CBA.

15:19, 23.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%