O tym się mówi

Zamknij

Ryzyko pożaru auta elektrycznego to mit? Są dane

PAP 07:37, 01.06.2026 Aktualizacja: 07:39, 01.06.2026
2 Ryzyko pożaru auta elektrycznego to mit? Są dane Zdjęcie ilustracyjne. fot.canva

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Autorzy raportu powołując się na dane Państwowej Straży Pożarnej za zeszły rok oraz I kwartał br. ocenili, że z danych tych płynie jednoznaczny wniosek: mimo dynamicznego wzrostu popularności samochodów elektrycznych, ich udział w ogólnej liczbie pożarów pojazdów jest marginalny.

W pierwszym kwartale 2026 r. w Polsce odnotowano 2315 pożarów pojazdów spalinowych, 26 pożarów samochodów hybrydowych oraz 14 pożarów aut BEV, co stanowi 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów. W tym czasie nie odnotowano pożarów pojazdów zasilanych wodorem.

Niemal 98,3 proc. takich zdarzeń dotyczyło pojazdów spalinowych. W ocenie ekspertów potwierdza to utrzymującą się bardzo niską skalę pożarów samochodów całkowicie elektrycznych (BEV).

Eksperci zwrócili uwagę, że od 2020 r. doszło do 120 pożarów BEV wobec ponad 58 tys. pożarów pojazdów spalinowych.

Wskaźnik liczby pożarów na 1000 zarejestrowanych pojazdów w przypadku samochodów elektrycznych wyniósł 0,097 – identycznie jak w przypadku pojazdów spalinowych. Najniższy wskaźnik odnotowano wśród pojazdów hybrydowych (0,017).

- Dane za pierwszy kwartał 2026 r. są bardzo spójne z tym, co obserwujemy od kilku lat. Udział pojazdów elektrycznych w pożarach pozostaje niski, a wskaźniki ryzyka nie odbiegają od innych typów napędu - poinformował Albert Kania z F5A New Mobility Research & Consulting.

Dodał, że nawet jeśli liczba zdarzeń rośnie nominalnie – z 11 pożarów BEV w pierwszym kwartale 2025 r. do 14 w analogicznym okresie 2026 r. – to w tym samym czasie spadł wskaźnik liczby pożarów na 1000 pojazdów, z 0,126 do 0,097.

„Równolegle park osobowych i dostawczych elektryków w Polsce powiększył się o niemal 2/3 – z ok. 87 tys. do ponad 143 tys. szt. Oznacza to, że wraz ze wzrostem floty realne ryzyko pożaru maleje, a nie rośnie” - wskazał.

St. bryg. Tomasz Jonio z Komendy Głównej PSP stwierdził, że statystyki za I kwartał dotyczące interwencji strażaków związanych z pożarami pojazdów nie przyniosły zaskakujących wyników zarówno w przypadku aut w pełni bateryjnych, jak i hybrydowych.

- Obserwujemy naturalny, ale spokojny przyrost liczby zdarzeń związanych z pojazdami o napędzie eklektycznym oraz hybrydowym. Należy dodać, że w naszych danych mamy odnotowanych 19 pożarów BEV w pierwszym kwartale 2026 r., jednak w 4 z nich uczestniczyły pojazdy typu melex lub wózki przemysłowe. Odnotowaliśmy również dwa pożary tego samego samochodu w odstępie dwóch dni – co jest dla nas cenną lekcją przypominającą, że zagrożenie w przypadku uszkodzenia akumulatora pojazdu może nadejść z opóźnieniem - wskazał Jonio.

Przedstawiciel PSP dodał, że zasady postępowania podczas „zdarzeń” z udziałem samochodów elektrycznych oraz hybrydowych zawarte są w dokumencie opracowanym w 2023 r. przy współudziale Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności. Praktyka pokazuje zaś, że są one skuteczne.

„Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV” wydawany jest kwartalnie przez F5A New Mobility Research & Consulting przy współpracy z Państwową Strażą Pożarną oraz Polskim Stowarzyszeniem Nowej Mobilności (PSNM). 

 

(gkc/ pad/)

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

manipulacje ..manipulacje ..

3 0

właśnie wyszedł raport z Amerykańskiej Komisji Sądownictwa jak faszystowska UE uważa nas za idiotów.
UE zakłada, że obywatele UE są *%#)!& niezdolni do rozróżniania i podejmowania decyzji co do tego co jest prawdą, a co nie. Dlatego UE stworzyła aparat cenzury!!!!
A co mamy powyżej w artykule za informacje dla typowych euromatołów, którzy POdobno ukończyli szkołę podstawową.... chyba matematyka nie była w eurokołchozie Nowackiej obowiązkowa!!
A mamy tutaj :
1. ) zestawienie wszystkich pojazdów, czyli ile jest spalinowych, a ile elektrycznych i wtedy liczy się rzeczywisty współczynnik, pewnie PSP dostała dotacje z UE, aby nakłamać i idiotów z ludzi zrobić
2. ) jak wygląda pożar auta spalinowego, a jak elektrycznego może PSP się pochwali ile gasi się elektryka, a ile spalinowego, jak duże koszta są tego pożaru, wyjdzie na to, że 1 płonący elektryk to koszta mniej więcej 1000 palących się aut spalinowych

08:35, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

euro jełopyeuro jełopy

3 0

czy w PSP uczą matematyki, czy PSP umieją dodawać, mnożyć, dzielić 🤣🤣🤣
to już chłopy z OSP potrafią liczyć, a te z PSP, za unijne dydczi po szkołach uprawiają propagandę rodem z ZSRR 🤣

08:41, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%