Wiadomości

Zamknij

Właściciele nie stracą Jeziora Karczemnego. Co dalej z rekultywacją?

Wojciech Drewka 08:54, 18.10.2012 Aktualizacja: 12:22, 17.10.2025

Jezioro Karczemne w Kartuzach nie przejdzie na własność skarbu państwa - przynajmniej na razie. Gdański Sąd Okręgowy przychylił się do zażalenia złożonego przez właścicieli, a tym samym to oni zostali na powrót wpisani do księgi wieczystej. Sytuacja może być problematyczna dla Kartuz - rozpoczęta już rekultywacja może się odbywać tylko na akwenach należących do skarbu państwa.

Informowaliśmy jakiś czas temu, że Jezioro Karczemne w Kartuzach jako pierwsze zostało poddane procedurze nacjonalizacji. Przez wiele lat było w rękach prywatnych, ale kartuskiemu starostwu udało się wykazać, że jest ono przepływowe i jako takie, zgodnie z prawem wodnym, powinno zostać przejęte przez skarb państwa.

W księdze wieczystej dotyczącej tego terenu jako właściciel wpisany został powiat kartuski, ale wpis nie był prawomocny i właściciele jeziora złożyli zażalenie do Sądu Okręgowego. Sąd uznał ich racje.

- Rzeczywiście sąd przychylił się do wniosku dotychczasowych właścicieli jeziora i zostali oni na powrót wpisani do księgi wieczystej - mówi Radosław Pek z referatu gospodarki nieruchomościami Wydziału Geodezji kartuskiego starostwa powiatowego w Kartuzach. - Chodziło o względy proceduralne. Sąd nie badał, czy jezioro rzeczywiście jest przepływowe czy nie, bo skupił się na samej procedurze dokonania wpisu w księdze wieczystej, uznając, że powinno to być dokonane na drodze postępowania sądowego.

Jak poinformował Radosław Pek, starosta nie będzie składał pozwu w tej sprawie. Pewne czynności może jednak wykonać Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Pomorskiego w Gdańsku podlegający Zarządowi Województwa Pomorskiego, który w przypadku udanej nacjonalizacji, administrowałby jeziorem.

Tadeusz Bielawa, szef terenowego oddziału Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Kartuzach mówi, że zlecona zostanie ekspertyza, która ma dać ostatecznie odpowiedź na pytanie o przepływowość Jeziora Karczemnego. Jeżeli potwierdzi się, że jest to akwen przepływowy, na nowo rozpocznie się procedura związana z nacjonalizacją.

Zaistniała sytuacja na pewno nie ułatwia planów gminy Kartuzy, której zależało na uregulowaniu stanu prawnego jeziora i przejęciu go przez skarb państwa. Samorząd przystąpił bowiem do realizacji wieloletniego programu rekultywacji kartuskich jezior.

Burmistrz Kartuz Mirosława Lehman podkreślała, że ten projekt gmina może zrealizować tylko wtedy, gdy będzie on obejmował jeziora nie będące w posiadaniu osób fizycznych, a więc akweny należące do skarbu państwa. Zdaniem burmistrz Kartuz realizacja tego wieloletniego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa, gdyby gmina miała do czynienia z jeziorami, które mają prywatnych właścicieli, często kilku, kiedy trzeba by prowadzić osobne ustalenia z każdą ze stron.

(Wojciech Drewka)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (59)

WYBORCAWYBORCA

0 0

Należy zwrócić pierwotnym właścicielom wszystkie
zagrabione przez państwo domy, grunty, jeziora i lasy !
Komuna już dawno minęła a tu urzędasy dalej bezczelnie korzystają i zarządzają kradzionym !
Kościołowi potrafili oddać i to z nawiązką !
Ta sytuacja to jeden z typowych "Polish Jokes" !
Jeżeli gmina, powiat, czy miasto chce czymś władać i
zarządzać to niech negocjuje cenę i sobie KUPI !!!
Problem w tym, że bankruci nie śmierdzą groszem !
Przyznają sobie apanaże wyższe od wojewody, zatrudniają rzesze zbędnych i kosztownych przydupników !
Więc ich zdaniem rada na to jedna:
Brać gdzie się tylko da, łupić podatników,
żebrać u zaradnych w warszawce i EU !
Fajnie co?

09:31, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WYBORCAWYBORCA

0 0

Niech IRKA, GRUPA RYBACKA, pani Gbur=mistrz i babcia Janinka
zrobią prywatną zrzutkę i kupią jezioro Klasztorne i przekażą
miastu !
To byłby bombowy PR nie umywający się do ich
ciągłego "piar-du, piar-du" kosztem społeczeństwa.

09:38, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

IzydorIzydor

0 0

już nie ma skąd brać, to sięga się po prywatne? lepkie łapy wladzy są dłuższe jak nam się wydaje

09:40, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

NERONERO

0 0

Witam,

Zastanawia mnie to, że właściciele nie współpracują z Gminami. Jeżeli jezioro jest w takim a nie innym stanie powinno być im na rękę aby zostało zrekultywowane. Nawet jeżeli w gre wchodzi wywłaszczenie własności na rzecz skarbu państwa. Osobiście uważam, że dla dobra ogółu takie sprawy powinny być załatwiane bez zbęnego szumu, problemów i takiego cyrku.

Jezioro powinno zostać wyczyszczone ... ale lepiej trzymać w garści coś tak zasyfionego niż oddać pod rekutywacje. Polska ... heh.

09:44, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

reprywatyzacjareprywatyzacja

0 0

Pomagam rodzinie odzyskać mienie (raczej uzyskać rekompensatę) za przejęte przez państwo w ramach reformy rolnej i wiem sporo na ten temat. Nasze państwo brało wszystko jak leci, nie tylko majątki przekraczjące 100 ha, ale i zabudowania których brać nie powinno, lasy o powierzchni 3 ha, a mogło tylko powyże 25 ha, kamienice w mieście nie mając tytułu prawnego. Interesuje ciebie ten temat to podaj maila.

10:04, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

0 0

Nie rozumiem na jakiej podstawie w księdze wieczystej mógł znaleźć się zapis o zmianie właściciela jeziora skoro takiej transakcji nie było. Na jakiej podstawie można było dokonać takiego wpisu?

10:04, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OloOlo

0 0

Szkoda jeziora. Sami nic nie zrobię a drugiemu nie dadzą. co im daje posiadanie takiego zbiornika?

10:25, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

@Olo@Olo

0 0

w normalnym kraju pomogłyby banki (jakieś preferencyjne kredyty) , władza lokalna - ale tu jest katolicka PO-lska, tylko klechom się daje i PO-maga za friko

10:52, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

@Janusz Laska@Janusz Laska

0 0

Pana racja, Lehman i Kwiecień wyciągają łapy po nieswoje, ale nawet jak nie ich, to i tak spuszczają co się da w Pana akwen ... jakaś paranoja...
Mam pytanie - a nie zna Pan adresu sądu i dobrego mecenasa? Wg mnie wygrałby Pan na samym wstępie.
Gmina zrobiła z Pana akwenu szambo (przyzwolenie to współudział), a powiat to błogosławi cichaczem.

11:27, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZenekZenek

0 0

królowa chodników siedzi na urzędzie już 6 rok i w sprawie jezior kartuskich w porównaniu do poprzednich Burmistrzów można powiedzieć ,że nic nie zrobiła. Przez cały czas słyszymy ,że to czy tamto przeszkadza ale jak przestanie przeszkadzać to ja zrobię porządek z jeziorami. Tu potrzebny jest plan działania rozpisany na lata i realizowany konsekwentnie i trochę pieniędzy. Ale kasa miejska pusta (catering , nadmierne zatrudnienie ,wynagrodzenia najwyższe w Polsce, niepotrzebne inwestycje) i pieniędzy ledwie starczy tylko dla swoich , a Pan Laska z tego widać nie należy do grona ulubieńców

11:56, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

0 0

Przecież w gminie Kartuzy ochroną środowiska zajmują się specjaliści najwyższej klasy w Polsce, z najwyższymi wynagrodzeniami, i z pewnością za ich sprawą jeziora będą czyste jak kryształ w przeciągu miesiąca !!!!!!, i otrzymią następną nagrodę !!!!!!

13:25, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Bob BudowniczyBob Budowniczy

0 0

inwestycja o nazwie PROMENADA zakończy się na budowie drogi do knajpy p.Gosk i o to właśnie tylko chodziło!
usprawiedliwienie się znajdzie, jak zawsze !!!
powodem będzie np. właścicielka jeziora ...

13:29, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Bareja StachBareja Stach

0 0

a gdzie wybitny znawca tematu? doradca M.Lehman, wielki specjalista od ochrony środowiska i rodzinnej kasy , nasz Heniek?

13:32, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zapytaniezapytanie

0 0

A co jeśli chodzi o kamieniczki w Kartuzach?są blisko jeziora klasztoenego,czy właściciele mieszkający w tych budynkach,są również właścicielami jeziora?

13:47, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

głupotagłupota

0 0

A z jakiej racji właściciele byliby właścicielami jeziora?????
Czapiewski wybudował Kamieniczki ,które mu się nie sprzedają po tych powodziach,
Więc jak właściciele chcieli by mieć coś wspólnego z jeziorem to niech Cz,,,,,im to wykupi

13:50, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

DominikaDominika

0 0

Mieszkania w Kamieniczkach na Jeziornej nie sprzedają się,chciałam obejrzeć mieszkania ,ale teraz samemu dostaje się klucze i musimy sami oglądać inwestycję.Smiech(nie słyszalam takiego traktowania klientów)A jeśli chodzi o jezioro,to żaden mieszkaniec nic nie ma co liczyć ,a żeby mieć nawet dostęp do jeziora.Tam cala inwestycja jest ogrodzona,więc nie ma szans a żeby wyjść na brzeg.

13:55, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

co????????co????????

0 0

To już nie można liczyć na to,że Pani Magdalena nam pokaże mieszkania W Kamieniczkach?

14:02, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

0 0

Ciekawe jak daleko w głąb brzegu sięga teren należący do właściciela jeziora. Z biegiem lat lustro jeziora "siadało" przez co brzeg odsłaniał się. Założę się, że od strony ul. Jeziornej i od strony działek po przeciwnej stronie jeziora c,a 5 m linii brzegowej należy do właściciela jeziora.

14:48, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obserwatorobserwator

0 0

a co z przetargiem na promenadę przecież w ramach tej inwestycji miała być prowadzona rekultywacja jeziora - kto ogłosił przetarg z zakresem robót które nie powinny być prowadzone w związku z nie jasną sprawą własności- sprawa dla ? .........................................

15:03, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wojmatwojmat

0 0

Chodzi nie o promenadę ,ale tylko o drogę do Złotej Jesieni i przez Panią Marię złatwiliby właścicieli jeziora.Co mogą znajomości i koneksje ,wtedy są nawet ważne ustawy dawnej komuny.To co się robi to jest f....eeee.

16:15, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

A ja mam inne zapytaA ja mam inne zapyta

0 0

Czy pormenada do Restauracji / koleżanek i kolesi / jest budowana na działce prywatnej, czy Gminnej. Jeżeli na prywatnej, z której próbowano też wywłaszczyć właściciela, to bardzo śmierdzi.

16:45, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

@obserwator@obserwator

0 0

żeby była jasność, ........... dla prokuratora, tylko nie z naszego rewiru.

16:47, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

klientklient

0 0

Tak to prawda ,że klientka oglądala mieszkanie w Kamieniczkach nad jeziorną sama zupełnie sama,Margo olało ją

17:29, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

barbara z Kartuzbarbara z Kartuz

0 0

Nigdy w życiu nie slyszalam,żeby klienci sami chodzili po placu budowy,albo po mieszkaniach na sprzedaż.
A gdyby komuś coś się stało,to kto by tam za to odpowiadał.
Byłam w Wodkanie,i nigdy nie zdażyło nam się żeby pracownicy nas olali,i posłali samych .wstyd

17:33, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dlaczego nie ma reklDlaczego nie ma rekl

0 0

Były takie, Redakcja usuwała wpisy, przypuszczam na rozkaz tej firmy. Był tam taki. że nad basenem nikogo to nie interesuje.

18:11, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gerard LemoineGerard Lemoine

0 0

O przepływowości tego jeziora, każdy umiejący czytać mapę topograficzną sam się orientuje. Pod tym względem decyzja Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Pomorskiego w Gdańsku będzie miała wartość formalną. Tylko trzeba było w sposób merytoryczny to wszystko robić....powtarzam merytoryczny..

18:27, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Małgorzata A Winter-Małgorzata A Winter-

0 0

No i proszę, Pani Burmistrz potwierdza tutaj swoją osobistą maksymę, ktorą usłyszałam podczas jednej z komisji: 'żeby tak robić, aby nic się nie zmieniło', a najlepiej nic nie robić.

Już nie musi nic robić, bo to jezioro jest prywatne!!! Gmina spokojnie może spuszczać nieczystości na teren prywatnego jeziora.

Skoro jezioro jest prywatne to powinna gmina płacić odszkodowanie za zanieczyszczenia, jakie powoduje w tym jeziorze. Chyba, że Gminie z Urzędu wolno zanieczyszczać, ale zwykłym obywatolom nie wolno i muszą płacić kary. Panowie Szambonurki, zabierzcie się za przestęstwa urzędów i urzędników, którzy powodują zanieczyszczania jezior. Urzędy za swoją niewydolność ściekową powinny płacić kary, od metra sześciennego spuszczanych nieczystości. Tylko wtedy nauczą się gospodarować naszym mieniem właściwie i uczciwie.

18:33, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Małgorzata A Winter-Małgorzata A Winter-

0 0

Do Gerarda Lemoine,

Oj, pamiętam, pamiętam! Oj rozumiem, rozumiem! 'Merytoryka' z urzędu... powala!

18:35, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gerard LemoineGerard Lemoine

0 0

Muszę dodać, że nie jest tak ważne dla Kartuzian i turystów przebywających w tym mieście, kto ma być ostatecznym właścicielem tego jeziora. Ważne jest, kto najlepiej zagospodaruje to jezioro, aby utrzymane zostały w nim warunki hydrobiologiczne ograniczające proces eutrofizacji (postępujący i nieunikniony) . Dotychczasowy właściciel co najmniej udowodnił wielokrotnie, że próbuje coś zrobić aby uratować to jezioro. Miasto Kartuzy jako samorząd, mało jednak zdało egzamin: podczas ulewnych deszczów pewna ilość cieków komunalnych nadal trafi bezpośrednio do tego jeziora, które spełnia trochę funkcję szamba awaryjnego. Dopóki ten problem nie będzie rozwiązany sama wykonalność całego projektu rekultywacji jeziora pozostanie pod znakiem zapytania. Wątpię, że rozwiązanie tego problemu wymaga wywłaszczeń dotychczasowych właścicieli jeziora.. Obawiam się jednak,że po wywłaszczeniu ostatniego prywatnego strażnika- gospodarza tego jeziora, tylko komary (co najmniej w pierwotnym rozumieniu) będą rządzić w tym akwenie.

19:13, 18.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Henryka AntczakHenryka Antczak

0 0

Słusznie Gerard,mało tego ci którzy zanieczyścili i zanieczyszczają to jezioro mają obowiązek jezioro oczyścić.
Oczywiście , że przejmowanie jeziora nic tu nie zmieni, na tej zasadzie mozna
przejmować wszystkie grunty, a zwłaszcza na łupki, bo mamy chorą ustawę
uderzająca w prawa konstytucyjne właścicieli.
Jak wybudują wiertnie na Kaszubach to jeziora same zginą, problem rekultywacji zniknie powstaną gorsze....
Pozdrawiam!




Pozdrawiam!

05:54, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

są reklamy Margosą reklamy Margo

0 0

Co z tego ,że jest sporo reklam Kamieniczek,skoro i tak stoją i się nie sprzedają.Słyszałam,że te notoryczne powodzie mają wyszlamowane szlak pod basenem Kamieniczek i takie zalania to już będą.
Dziwię się ,bo tam jest syf,a ostatnie zalania były bardzo dawno temu,te worki z piaskiem tak odstraszają ,ze można zniechęcić się do zakupu.Dzieci które wracają ze szkoły ,to z nudów nie mają co robić ,to kopią te worki i wysypuje się ten żałosny piasek(ha ha)a jeśli chodzi o to,że klienci sami muszą oglądać mieszkania w Kamieniczkach,to jestem zaskoczony,bo oglądaliśmy sporo mieszkań u deweloperów i nigdy nam się nie przydarzyło aby coś takiego mialo miejsce.A co jeśli będę chciała zadać jakieś pytania???to kogo mam pytać?

07:36, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

0 0

Ja mam pytanie,może to moje zapytanie dotrze do samego szefa z Margo...dlaczego nie można dodzwonić się do kierownika sprzedaży odnośnie reklam,bo z tego co mi powiedzieli w sekretariacie to ta osoba sie tym zajmuje teraz.No chyba ,ze sam szef się pofatyguje się odpowiedzieć

07:41, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kiedyś klientka z rekiedyś klientka z re

0 0

Jak był Pan Paweł a pózniej pani Magdalena to wszystko na czas było rozliczane,a teraz to jest olanie klienta..............

07:43, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Pani Henrykido Pani Henryki

0 0

A ja mam zapytanie,co z tymi powodziami,które miały Kamieniczki?to wszystko co spływało z tych ulic,i obok inwestycji Margo,to jeśli te wszystkie nieczystości są wypompowywane,to czy nie są wylewane obok inwestycji a to płynie do jeziora??czy tak można>?czy tam nie powinien ktoś zainteresować się tym.przecież tych powodzi będzie jeszcze sporo,więc nie wierzę,że to jest ok dla środowiska

07:48, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

moniamonia

0 0

Nie ma żadnych już reklam margo,kiedyś była w gazetach,na ulotkach,w internecie ,a nawet w expresie internetowym,w skrzynkahc pocztowych,,fajnie bo na dni otwarte przchodziliśmy,a teraz cisza,i nic nie wiemy za ile ,ani co i jak.Ale teraz zastanawiamy sie nad zakupem w wod kanie.

07:55, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KamieniczkiKamieniczki

0 0

Pani Magdalena G już tam zakończyła pracę,z tego co wiem.

07:57, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

do są reklamydo są reklamy

0 0

Ty nie dodzwonisz się do Margo do działu sprzedaży,kierownik sprzedaży nie odbiera a jak już odbierze to nie oddzwoni do ciebie,mimo deklaracji.Więc dobra rada idz do Wrońskiego albo Wod kanu,tam cię nie oleją.

08:02, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Małgorzata A Winter-Małgorzata A Winter-

0 0

A Błotna Góra pełznie, pełznie, pełznie... merytorycznie.

Nasi genialni samorządowcy i Burmistrz NIC nie widzą, nie widzą, nie widzą... merytorycznie.

Podatki rosną, rosną, rosną... merytorycznie.

Czy Pani Burmistrz zna Kodeks Burmistrza?!

08:26, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Teresa X Wtorek-WataTeresa X Wtorek-Wata

0 0

@Małgorzata A...
Ma pani rację PRECZ Z PRECZEM !!!!

11:02, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WYBORCAWYBORCA

0 0

Bibliotekarka - ekspert od gospodarki kartuskiej próbuje zatkać
dziury w gminnej kasie i zamiast budować zbiorniki
retencyjne i nie dopuszczać do zaświniania jeziora
bawi się w promenady ...
W moim przekonaniu najgorsze co może być
to ślepy, który nie chce widzieć ! ...

11:23, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RastamankaRastamanka

0 0

te Kamieniczki to jedna wielka ściema. Nigdy bym tam mieszkania nie kupiła. To jest kupa owinięta w ładny papierek.

11:47, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

do rastamankado rastamanka

0 0

Masz rację,syf ,zgniła,i mogiła.
Zalania są ciągle,a po zalaniach smród i nawet nie posprzątają tego po zalaniach.Dziś przejeżdzałam obok Kamieniczek,mimo pięknej pogody jaka dziś jest to leżą tam rozwalone worki z piaskiem(pewnie mają być zabezpieczeniem przed powodzią)tylko że te worki są rozsypane,popękane ,brudne,i do niczego się nie nadające.Jak widzę taki widok,to sory ale w życiu bym nie zakupiła tu mieszkania.Sam właściciel nie zadał sobie ,ani trochę trudu a żeby teren w okół Kamieniczek,które chce sprzedać to byłby czysty.
Tym bardziej teraz ta wiadomość,że klienci muszą sami chodzić po tej inwestycji i oglądać mieszkania.Kurde co to są za czasy?nie można tak traktować ludzi,ja i moi znajomi na pewno tam nic nie zakupimy

12:45, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hankahanka

0 0

Powiem tak,nie dziwię się ,że te mieszkania stoją i nikt nic nie kupuje.Wroński ma niższe ceny,Górski też i dlatego tam sprzedawały się mieszkania.Na dodatek nie można uzyskać żadnej informacji z =biura.trzeba czekać i czekać.

12:56, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

były klientbyły klient

0 0

Przez pół roku czekałem ,a żeby kierownik bi ura sprzedaży przesłała mi umowę na wynajem postoju garażowego.I już zwątpiłem szczerze mówiąc .

12:59, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Henryka AntczakHenryka Antczak

0 0

Odnośnie pytania kierowanego do mnie!
Masz racje powodzi będzie sporo i myślę sobie , że te kamieniczki nigdy nie powinny tam powstać[prawo wodne], grunt podmokły , świadczy o tym roslinność porastająca
miejsce ich posadowienia
Woda pewnie poleci tak jak zwyczajowe "lanie wody"=wspólny mianownik, moze niektórzy liczą na przemysł górniczy na Kaszubach rzecz jasna o łupki chodzi, , jezioro wyschnie i nie będzie potrzeby jeziora oczyszczać , a trujące miilony płuczki po szczelinowaniu hydraulicznym dokończa dzieła zniszczenia.
Przeszło 100 planowanych odwiertów na Pomorzu i Kaszubach muszą naruszyć
system wodny ukształtowany od stuleci
Pozdrawiam.

22:28, 19.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kierowcakierowca

0 0

cały czas upiardliwie : co z obwodnicą Kartuz ?

08:53, 20.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WYBORCAWYBORCA

0 0

Do kierowcy:
Człowieku!
A komu ze spółki "szmirka-irka-bajerka-mirka-kajetka-heniuś "
jest potrzebna ta obwodnica ?
Ich kombinacje i pomysły koncentrują się głównie na
kreowaniu takich posunięć, które mogą skierować jakiś
dodatkowy strumień grosza do prywatnego korytka...
Ich apanaże są limitowane ustawą kominową i wyżej
jak już dostają nie podskoczą .
Więc tworzą przeróżne "niezbędne" spółki i stowarzyszenia
kasując tu i tam jak się tylko da parę groszy ...
Czemu nie budują zbiorników retencyjnych zbierających kartuską
deszczówkę a budują promenadę do Złotej Jesieni ?
Sprawa jest chyba i jasna i mocno śmierdząca, ale
przypuszczalnie może coś tam przysporzyć ...
Pomyśl !
Oby tylko reszta mieszkańców - podatników obudziła się
i zaczęła myśleć !

09:32, 20.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zenek @ kierowcyZenek @ kierowcy

0 0

Plany są takie, aby otumanić masy przed wyborami rozpoczną się prace przy modernizacji ul.Węglowej. Nowe rondo na wysokości wjazdu do miasta następnie wzdłuż terenów fabryki WPN (obecnie Woźniak),później wzdłuż terenów firmy BAT i połączenie z obecną Węglową na wysokości byłego składu węgla. Stara węglowa ma mieć wjazd i wyjazd z ul.Gdańskiej a od ul.Nowej Węglowej tylko wjazd. I to całe przedsięwzięcie będzie nazwane ze względu na okres przedwyborczy ROZPOCZĘCIEM BUDOWY OBWODNICY KARTUZ . Ulica węglowa jest drogą Wojewódzką więc większość środków wyłoży Państwo, królowa chodników będzie chciała przy okazji ogłosić miastu ,że to jej zasługa (adekwatnie jak b yło przy modernizacji ronda na placu Brunona)
Odnośnie Jeziora Karczemnego. Panie Laska gmina Kartuzy już dostała warunki na jaki może dokonywać zrzutu wód opadowych do Pana jeziora więc nie wiem na co Pan czeka. Sprawa do załatwienia jednym pismem.

09:59, 20.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Małgorzata A Winter-Małgorzata A Winter-

0 0

Do Zenka,

Aby dopowiedzieć do końca, to składy węglowe i składy materiałów budowlanych Trans Jan są teraz w Parku Krajbrazowym i straszą na drodze kaszubskiej, bo Ochrona Srodowiska i Park Krajobrazowy wyraźnie nie miały nic do powiedzenia na ten temat, a inspektorom budowlanym też musiało się to podobać. Tak dba nasza gmina o piękno przyrody, pejzażu w naszym turystycznie rozwijającym się regionie, szczególnie kiedy gminy i powiat dają zielone światło firmom wydobywczym gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego.

11:53, 20.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zawiedzionyzawiedziony

0 0

Byłam w Margo i dowiedziałam się ,że Pani która nas obsługiwała w Kartuzach już nie pracuje,.I jesteśmy zawiedzieni z mężem,bo ta Pani to konkretna i słowna była.A do dzś nie uzyskaliy odpowiedzi na nasze pytania.Pozdrawiamy Panią Magdalenę.

17:29, 21.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obserwatorobserwator

0 0

a czy Margo nie padło?

21:13, 21.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Małgorzata A Winter-Małgorzata A Winter-

0 0

Kamieniczki nad Jeziorem to taki Nowy Piękny Ząb w zmurszałym uzębieniu Kartuz, cierpiący na te same problemy co reszta uzębienia czyli ulewy.

07:44, 22.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ab55ab55

0 0

Jeżeli takie plany wieloletnie obowiązywały to nie ma co sie dziwić że jeziora są w takiej klasie czysztości
1. ?W mieście Kartuzy występuje 9 głównych kolektorów deszczowych:
? w zlewni jez. Mielenko ? 1 kolektor deszczowy, biegnący od ul. Sienkiewicza,
? w zlewni jez. Karczemnego ? 4 kolektory deszczowe, z ul. Zamkowej i Osiedla Leśna, ul. Jeziornej
i Sędzickiego, ul. Gdańskiej, z ul. Wzgórze Wolności,
? w zlewni jez. Klasztornego Małego ? 4 kolektory deszczowe, w tym z terenu między ul. Wzgórze
Wolności i jeziorem (dzikie podłączenia odpływów ścieków sanitarnych, patrz roz. 4.6.5.), z części ul. Ściegiennego, z ul. Majkowskiego.
Na wylotach 4 kanałów deszczowych zainstalowano separatory.
W mieście Kartuzy występuje oprócz kanalizacji deszczowej również kanalizacja ogólnospławna
deszczowa z sanitarną która wymaga przebudowy na sieć rozdzielczą.?

2. ?Kanalizacja deszczowa jest słabo rozwinięta. Na terenie miasta znajduje się 9 głównych kolektorów deszczowych:
? W zlewni jez. Mielenko (od ul. Sienkiewicza) ? 1 kolektor
? W zlewni jez. Karczemnego (zulic: Zamkowej,Osiedle Leśne,Jeziornej,Sędzickiego,Gdańskiej, Wzgórze Wolności - 4 kolektory
? W zlewni jez. Klasztornego Małego (z terenu pomiędzy ul. Wzgórze Wolności i jeziorem) ? 4 kolektory

Separatory są zainstalowane tylko na wylotach 4 kanałów deszczowych . Na terenie miasta funkcjonuje też kanalizacja ogólnospławna (deszczowa i sanitarna), wymagająca rozdzielenia.
Na terenie miasta niezbędna jest likwidacja dzikich wlotów kanalizacji deszczowej do wód powierzchniowych .
Wszystkie wody deszczowe odprowadzane do odbiorników muszą być przed wlotem do odbiornika oczyszczone z zanieczyszczeń ropopochodnych i szlamu w separatorach lub klarownikach.?

11:46, 22.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

do bserwatorado bserwatora

0 0

Z tego co opowiadali pracownicy z budowy,co kiedyś pracowali w Margo,to sami powiedzieli ,że ta firma to już bankructwo.Pracować trzeba było od rana do świtu,i co ich za to spotkalo ,no nic tylko zwolnienie.Bo nie ma kasy dla ludzi.

06:46, 23.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obrażeniobrażeni

0 0

Wczoraj przechodziliśmy obok tych słynnych Kamieniczek.
Po pierwsze w gablocie nie aktualne żuty mieszkań są,poza tym worki z piaskiem na wjezdzie do garażu to jest masakra,one są rozsypane,popękane,,
Jak ktoś chce obejrzeć mieszkanie to musi sam sobie klucze z Margo zabrać ,i iść sam oglądać.Tak opowiadała klientka w salonie kosmetycznym ,która akurat siedziała tam ,wstyd

06:41, 24.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

do obserwatorado obserwatora

0 0

Masz rację ja dzisiaj też slyszałem o bankructwie Margo.Tak opowiadają jego byli pracownicy

17:14, 24.10.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

właściciel jeziorawłaściciel jeziora

0 0

Na moim jeziorze urzednicy doprowadzili do sytuacji gdzie część jeziora była płynąca a część stojąca. 4 lata zajęło mi prostowanie w sądach tej urzędowej paranoii.... poza tym nacjonalizacja jest w tym przypadku zakazana. Prawo wodnne tego nie reguluje. Wytycznne dala uchwała 7 sedziów Sądu Najwyższego III CZP 28/71 z 8 listopada 1971 r. zajnteresowanym podaje maila [email protected]

09:27, 07.04.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%