Na terenach koło Gapowa (gm. Stężyca) stworzono możliwość budowy instalacji do utylizacji odpadów niebezpiecznych. Zapisy planu odkryto przypadkowo. - Zaniepokoiło nas to, że mamy tereny, na których taka instalacja mogłaby powstać, stąd propozycja przystąpienia do opracowania miejscowego planu - mówił radnym wójt gminy Stężyca Ireneusz Stencel.
Sprawa omawiana była na ostatniej sesji Rady Gminy Stężyca. W programie pojawił się punkt o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego fragmentu obrębu geodezyjnego Gapowo. Radny Stefan Literski postulował zdjęcie tego tematu z porządku obrad, ale większość radnych zdecydowała o tym, że sprawa ma być procedowana.
Piotr Mach, przewodniczący Rady Gminy Stężyca podkreślił, że w grę wchodzi ważny interes społeczny.
- Przystąpienie do opracowania planu nie oznacza jeszcze, że taki plan zostanie ostatecznie uchwalony, ale musimy rozpocząć procedurę w tym zakresie - mówił szef Rady Gminy Stężyca.
Wójt gminy Stężyca Ireneusz Stencel wyjaśnił, że sprawa jest poważna i ujrzała światło dzienne niedawno.
- Na jednym ze spotkań, które odbyło się w Urzędzie Gminy zostaliśmy uświadomieni, że na jednej z działek jest możliwość realizacji instalacji do utylizacji odpadów niebezpiecznych, także odpadów medycznych. Wzbudziło nasz niepokój to, że na naszym terenie taka instalacja może powstać - mówił szef stężyckiego samorządu. - Od czasu posiedzenia komisji do teraz miałem telefony od naszych mieszkańców, którzy są również tym faktem zaniepokojeni. Dlatego zaproponowałem uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu miejscowego. Samo przystąpienie do zmiany planu nie przesądza w jakim zakresie ten plan zostanie zmieniony.
Uchwałę w tej sprawie poprało 9 radnych, 4 osoby były przeciw, a jedna wstrzymała się od głosu.
2 0
trzeba zmienić ten plan. Nie chcemy Szadólek w Stężycy
2 1
Tak trzymać Wójcie..! ..najwyższy czas zrobić porządki z kolesiostwem żwirowym i ich układami ! Jeszcze dużo zostało do posprzątania...ale od czegoś trzeba zacząć..!...hurra!!
1 2
Miana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na mniej korzystny dla właścicieli nieruchomości skutkuje obowiązkiem wypłaty odszkodowań. Warto rozważyć, czy gminę rzeczywiście stać na takie ryzyko finansowe.
0 0
Zmiana
1 1
Całe szczęście że jeszcze ktoś myśli w tej gminie. Może widmo odszkodowania uchroni tą gminę przed cofaniem się w rozwoju
0 0
Nie jestem najmłodszy. Ale to co robi obecny to paranoja. Pytanie - czy na innych działkach też są podobne możliwości i czy tam także chcecie uniemożliwić budowę / wykorzystanie pod względem przemysłowym. Zapłacicie gigantyczne odszkodowanie jeżeli działka straci na wartości. Te różnice trzeba będzie pokryć. Plus to czego Gmina nie dostanie z podatków. Zero rozwoju. Zero.
0 0
w *%#)!& się wam przewraca tylko byście robili przedsiębiorcom pod górę POewczyki😡
0 0
O spalarni wiadomo od roku. Na około Gapowa powstały już solary .Głośno o wiatrakach pytam jaka wartość ma ta działka z odzysku po żwirowni i ile straci .Myślę że żaden mieszkaniec Gapowa nie życzył by sobie tu spalarni a działka po żwirowni nie ma żadnej wartości tym bardziej przy farmie fotowoltaicznej. To raczej mieszkańcy powinni wolac o odszkodowania za dewastacje terenu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
0 0
No i po drodze asfaltowej nawet ona nie powstanie jeżeli zmieni się plan🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz