W czwartek w siedzibie kartuskiej biblioteki odbyły się konsultacje społeczne dotyczące koncepcji rozwoju tras rowerowych na terenie Powiatu Kartuskiego. Uczestnicy spotkania żywo dyskutowali, mieli sporo uwag co do zaproponowanego przebiegu tras, a także celu samego dokumentu.
Pisaliśmy już kilkakrotnie, że powiat kartuski razem z gminami przygotowuje koncepcję rozwoju tras rowerowych na ich terenach. Każda z nich przeznaczyła na to środki z własnego budżetu, resztę dokłada powiat kartuski. Dokument kosztuje 76 tys. zł, a opracowuje go Zespół Doradców Gospodarczych TOR z Warszawy.
Dokument składać ma się z dwóch głównych części: części inwentaryzacyjnej i części koncepcyjnej. Zawierać będzie inwentaryzację istniejących tras rowerowych oraz mapę istniejących, planowanych i potencjalnych ścieżek dla rowerzystów.
Wskazano m.in. punkty węzłowe połączeń tras rowerowych wraz z uwzględnieniem możliwości wykorzystania komunikacji pozwalającej na przewóz rowerów, a także dwa możliwe miejsca zlokalizowania specjalistycznych tras rowerowych tzw. singletracków (w okolicach kartuskiego Bilowa oraz w leśnictwie Kolańska Huta). Na mapie znajdują się także proponowane miejsca obsługi lub odpoczynku rowerzystów.
Przygotowano już wstępną propozycję tras. Mapa dostępna jest do pobrania TUTAJ. Właśnie na ten temat dyskutowano wczoraj w siedzibie kartuskiej biblioteki.
![]()
Na spotkanie przybyli przedstawiciele Starostwa Powiatowego, firmy wykonującej koncepcję, samorządowcy, urzędnicy, powiatowi i gminni radni, mieszkańcy, przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń rowerowych oraz wszelcy miłośnicy dwóch kółek.
Jak podkreślał Paweł Kowalewski, etatowy członek Zarządu Powiatu Kartuskiego, celem dokumentu jest stworzenie spójnego rozwoju tras rowerowych z perspektywy całego powiatu. Ma łączyć najważniejsze miejscowości, instytucje, szkoły i miejsca rekreacji w całym powiecie - tak, aby codzienne podróże rowerem były jeszcze prostsze, bezpieczniejsze i bardziej komfortowe.
- Chcemy wzorować się na najlepszych powiatach pod tym względem, a nawet na Holandii - mówił. - Celem jest też polepszenie infrastruktury rowerowej pod kątem turystów. Wiele gmin z naszego powiatu jest w systemie Mevo, ale ta infrastruktura, która jest, nie pozwala, aby przejechać bezpiecznie z jednej gminy do drugiej.
Twórcy koncepcji wykonali już pierwszą część inwentaryzacji. Wykazała, że w powiecie kartuskim istnieje 177 km dróg rowerowych, jednak nie wszystkie miejsca są bezpieczne. Rozmawiali także m.in. z Nadleśnictwem Kartuzy, Zarządem Dróg Wojewódzkich czy zbierali informacje od gmin.
Przedstawiciele Zespołu Doradców Gospodarczych TOR wyjaśniali, że obecnie koncepcja przedstawia podstawową sieć połączeń - tzw. „szkielet” systemu tras rowerowych. W przyszłości będzie mógł być uzupełniany o dodatkowe, lokalne odcinki.
Dokument ma być gotowy do połowy grudnia 2025 r., a następnie, na początku 2026 roku, poddany pod obrady Rady Powiatu Kartuskiego.
Uczestnicy spotkania dość sceptycznie wypowiadali się na temat przedstawionego im dokumentu. Padały zarzuty, że przygotowany jest dość pospiesznie, a jedno spotkanie konsultacyjne to zdecydowanie za mało, by powstała porządna koncepcja rozwoju tras rowerowych.
[FOTORELACJA]30313[/FOTORELACJA]
Powiatowy radny Jacek Fopke podkreślał, że przynajmniej jeszcze jedno spotkanie powinno odbyć się w gminie Żukowo, która ze względu na bezpośrednią bliskość Trójmiasta, charakteryzuje się zupełnie inną specyfiką, jeśli chodzi o trasy rowerowe.
- Tu rowerzyści nie przyjeżdżają w celach turystycznych, tylko poruszają się do szkoły, do pracy. Uważam też, że zaproponowany termin jest nie do przyjęcia, jeśli chodzi o podjęcie uchwały - mówił.
Uczestnicy podkreślali także, że na mapie nie znalazły się niektóre planowane przez gminy inwestycje rowerowe. Wskazywano na zbyt krótki czas na udzielenie konkretnych odpowiedzi przez same urzędy, co podkreśliła także wiceburmistrz Kartuz Sylwia Biankowska.
Przedstawiciele organizacji mieli też uwagi co do szkieletu tras, które przebiegają bezpośrednio przy ruchliwych drogach krajowych, wojewódzkich, powiatowych.
- Są gminy, które są bardzo turystyczne i wiemy jak ogromne jest zainteresowanie ruchem rowerowym. Prowadzenie tras przy trasach krajowych, wojewódzkich, jest uciążliwe i nie generuje ruchu turystycznego, bo nie jest to przyjemne - mówiła Aleksandra Moll, dyrektor biura Stowarzyszenia Turystyczne Kaszuby.
Wskazywano, że ta koncepcja jest bardzo ważnym dokumentem, który istotnie jest potrzebny. Ale trzeba przygotować go solidnie tak, by był wyznacznikiem rozwoju inwestycji na kolejne lata, konsultując plan z tymi, którzy najlepiej znają "rowerową" specyfikę danych terenów: urzędnikami, sołtysami, mieszkańcami, przedstawicielami rowerowych stowarzyszeń.
Przedstawiciele starostwa powiatowego i firmy wykonującej koncepcję podkreślali, że wezmą pod uwagę potrzebę zorganizowania innych spotkań konsultacyjnych. Wyjaśniali, że zaprezentowana mapa to jedynie szkielet, który zostanie uzupełniony o trasy wskazane w ankietach (wypełniono ich już prawie 600) oraz o uwagi, które padły na czwartkowym spotkaniu.
Przypomnijmy, że do 16 listopada każdy chętny może wziąć udział w konsultacjach społecznych na temat zaprezentowanej mapy. Przygotowano specjalną ankietę dostępną pod tym adresem: https://tiny.pl/hp87v4m2.
5 0
kolejne konsultacje przyklepane, niech nam żyje nasz wódz Kim Dzong 🤣🤣🤣
ojej plebs znowu rozczarowany 🤣
2 1
Lepiej drogi na wsiach by wylali asfaltem a nie wszędzie dziury albo pseudo jumby tylko u nas. Na zachodzie każda nawet najmniejsza wieś ma porządne boczne drogi
0 0
Chodnik ,i ścieżka rowerowa z centrum Prokowa do tego chodnika co robią na mokrych łąkach też niech zrobią!a nie tylko część ,bo resztę ma niby kolej robić
1 0
Jak wygląda droga powiatowa Kartuzy- Mirachowo od Prokowska dalej, jedynie potrafią pomalować linię. Gdzie tam jest bezpieczeństwo ludzi którzy idą na przystanek PKS. A gdzie są zatoczki autobusowe w prokowie. Raz na parę lat załatają dziurę
0 0
Na zachodzie to przede wszystkim istnieje coś takiego jak planowanie przestrzenne i nikt nie buduje się na pustkowiach. Nasze rozlewające się miejscowości utrudniają a czasami uniemożliwiają powstawanie sensownej infrastruktury. Wystarczy odpalić google mapa i obejrzeć sobie na przykład Czechy. Czarno na białym widać tam że miejscowość są skupione w okręgach o promienu 500m. U nas miejscowości mają kilometry i parę domów na krzyż
0 0
Bo chcę ciszy ale chce też mieć dojazd!
Tak się nie da i nie powinno być!
2 2
to jednak główne trasy powinny przebiegać obok głównych dróg. Te trasy mają służyć ludziom, którzy jeżdżą rowerem do pracy i szkoły. Jak np. dojechać rowerem z Żukowa do Kokoszek? Ja osobiście nadkładam km i jadę przez Rębiechowo, bo nie zamierzam ryzykować życia na DK7.
1 1
Ludziepracuja a też chcemy być na spotkaniu!czy można się dowiedzieć co z Prokowem?czy tam coś zrobią?a na tym chodniku na mokrych łąkach dkaczego od razu nie robią oświetlenia?
4 0
Te sciezki w kartuzach sa tragiczne szczegolnie to cos na ul Pilsudskiego.
To ma byc logiczna bezpiecxna SR?!
To jest opieczatkowany chodnik a nie sciezka.
Kolejne zlo tych sviezek to fakt ze chodniki sa zbyt male gdyz polowa chodnika jest zabrana na te SR.Zrobione to bez myslenia po prostu tragicznie.
1 0
Wszyscy mieszkańcy osiedla byli przeciwko ale MGG ma swoje pomysły. Taki zapalony cyklista
3 0
bez żadnego pomysłu,
koncepcja przedstawia wykaz dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych,
wydawanie na siłę publicznych pieniędzy
żenada
2 0
Jak sie patrzy na te zdjecie to nawet jak by w lotka wygral to by oszalal. Sam jestem kaszubem ale jak sie na was patzry to sie
4 0
Jak sie patrzy na to zdjecie to odechciewa sie zyc a co dopiero na rowerze jezdzic
1 1
Holandia ludzie chyba za sto lat.
W Holandii są ścieżki a nie pieczątki na chodniku upchane tak ,że ludzie się pozabijają.
Tych kaszebscich ścieżek nie ma widac.Gdzie osoba starsza itp się w tych malunkach wyzna.Zrobione sa te ścieżki byłe jak .Czerwonych kostek nie na czy jak ,że pieczątki malują bezmyślne.Tragedia!!!!!!!
2 1
Wsx6stko czyste tj. Bez lisci śmieci i piachu, wyraźne oddzielone...w najmniejszych wioskach: chodniki, ścieżki rowerowe...stare 200-300 letnie domeczki, bajka!
0 0
Sa ścieżki rowerowe i " pieczatki", reszta jw.
1 0
Ścieżki rowerowe uwalone wydalinami psiecka??
3 0
Nie wystarczy dyskutować i wybudować. Mając drogi rowerowe należy o nie dbać i utrzymywać w stopniu zapewniającym bezpieczeństwo poruszania się jednośladem. Z tym gminy mają wielki problem. Odcinek Pępowo- Leźno zasypany liściami czy Żukowo- Borkowo permanentnie zasypany piachem i żwirem to przykład niegospodarnej bezmyśności. Czy samorząd ma ubezpieczenie od wypadków spowodowanych fatalnym stanem dróg rowerowych?
2 0
Poprawcie lepiej pseudo ścieżkę na Piłsudskiego. Młodzież szaleje na hulanogach, jest bardzo niebezpiecznie, jyz kilka razy omal nie spowodował wypadku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz