Zarówno policja, jak i instytucje kontrolne badają sytuację w przedszkolu w Gołubiu (gm. Stężyca). Miało tam dochodzić do nieprawidłowych zachowań opiekunek wobec dzieci. - Zależy nam na dogłębnym wyjaśnieniu sprawy - mówi Gizela Kolka, dyrektorka Zespołu Kształcenia i Wychowania w Gołubiu.
Zdaniem grupy rodziców, dzieci uczęszczające do przedszkola w Gołubiu miały być za karę zamykane w szatni i pozostawiane tam same.
- Rodzice zaczęli zwracać uwagę na dziwne zachowania dzieci. Bywało, że odbierało się dziecko, które wychodziło z przedszkola z płaczem, a panie opiekunki zawsze znajdowały na to jakieś wytłumaczenie. Dopiero po czasie wyszło na jaw, że dzieci były zamykane za karę w pomieszczeniu szatni - mówi nam jedna z matek. - Moje dziecko ma dziś traumę z tego powodu. Musieliśmy szukać pomocy psychologicznej.
Kilkoro rodziców zdecydowało się wypisać swoje dzieci z przedszkola. Jak mówi nasza Czytelniczka, do dyrekcji placówki zostały też skierowane pisemne skargi.
- Na razie nie ma żadnej reakcji, nikt nie poniósł żadnych konsekwencji - mówi nasza rozmówczyni.
Gizela Kolka, dyrektorka Zespołu Kształcenia i Wychowania w Gołubiu przyznaje, że pojawiły się zgłoszenia od rodziców, które są w tej chwili analizowane.
- Potraktowaliśmy sprawę bardzo poważnie, zgłoszenia rodziców zostały przekazane do kuratorium. Czekamy na kontrolę w tej sprawie i wyjaśnienie wszelkich wątpliwości. Oczywiście odbyłam spotkanie z pracownikami, ale dopóki sytuacja nie zostanie kompleksowo wyjaśniona nie możemy wobec nikogo wyciągnąć konsekwencji - mówi szefowa placówki.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi już kartuska policja. Wójt gminy Stężyca Ireneusz Stencel zapewnia, że o problemach zgłaszanych przez rodziców zawiadomione zostały organy kontrolne.
- Przekazaliśmy stosowne zgłoszenie zarówno do kuratorium jak do Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli przy Wojewodzie Pomorskim. Czekamy na wyniki ustaleń i kontroli w placówce - mówi wójt gminy Stężyca.
Do sprawy będziemy wracać.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
18 9
Jak można dzieciaczki zamykać w szatni,to co się dzieje to jest niedopuszczalne zachowanie przez opiekunki.
7 14
biez swoje dziecko i je wychowaj , a nie zrzucaj jessico problem na gowy innych aby potem ich oskarżać
17 10
Powiadasz karać opiekunki, a co z rodzicami?
Jestem facetem, to co stało się w tym przedszkolu jestem daleki od nazwaniu skandalem, czy aferą. Byłem Wychowywany w czasach, gdzie za bardzo nie przejmowano się stanem psychologicznym nieletnich.
To co napisała jedna z tych matek, że musieli skorzystać z pomocy terapeutycznej bo dziecko ma traumę.. no współczuję, zarówno sytuacji jak i procesu wychowawczego. Teraz mamy inne czasy i inne standardy, niepokojące jest to, że taka sytuacja nie była jednostkowa. Czy zawiodły procedury? Raczej zawiódł nadzór ze strony kierownictwa, bo tutaj wchodzi w grę pozbawienie wolności osoby małoletniej wbrew jej woli, oraz woli rodziców. Jedna skarga ok, jeśli było kilka, to niestety zawiódł nadzór nad pracownikami. Już po pierwszej skardze, powinno odbyć się zebranie, aby wyjaśnić sytuację zarówno z opiekunkami, jak i rodzicami. Opiekunki nie powinny bać się zgłaszać rodzicom i przełozonym, że to czy tamto dziecko stwarza problemy wychowawcze by potem wspólnie podjąć próby wyprostowania sytuacji, jeśli nic się nie zmieni dziecko usunąć z placówki - ale tutaj kierownictwo i finanse na to nie pozwoli. Bo z góry będzie jęczenie, no weź przestań, bo zabiorom nam dzieciaka i dostaniemy mniej kasy.
Widać tutaj roszczenia rodziców do opiekunów, brak zimnego spojrzenia rodziców ze strony opiekunów w tej placówce. Ze ''złymi'' opiekunkami w takich placówkach nie miałem na szczęście styczności, za to zawsze podziwiałem pracę tych Pań, za ich cierpliwość i empatię, której często nie widać ze strony rodziców, czego byłem świadkiem wielokrotnie, Ci rodzice nie potrafili zapanować nad jednym dzieciakiem, a te Panie ogarniaja przez praktycznie cały dzień grupę różnych małych charakterków, które wcale nie są posłuszne i grzeczne jak to się rodzicom wydaje.
Sprawa wymaga wyjaśnienia i wprowadzenia jasnych reguł zarówno dla pracowników jak i rodziców, bo wg mnie problem leży nie tylko po stronie placówki, ale też i rodziców.
Jednak w pierwszym punkcie zawiniło kierownictwo, bo nie podjęło działań po otrzymaniu skargi, nawet jeśli była to skarga anonimowa, powinno odbyć się zebranie z opiekunami dzieciaków w placówce i rodzicami dzieciaków, na którym należało ustalić wymagania wobec opiekunek, oraz wymagania wobec rodziców, aby sobie nie mysleli że mogą tylko wymagać od innych, ciężar wychowania spoczywa na rodzicach, to ich poczyniania wpływaja na zachowanie i rozwój dziecka. Zaniechanie tej prostej czynności doprowadziło do obecnej sytuacji.
9 1
Chwila ,chwila,tzn ,że dziecko niegrzeczne ma być zamykane w szatni . Kuratorium oświaty powinno sprawdzić placówki ,,,,,,,,
20 13
dyscyplina musi byc nawet w przedszkolu Kiedys tez dostawalismy linijka po lapach i bylismy za kare prztrzymywani w szkole po lekcjach i nikt sie nie skarzyl rodzicom bo bysmy od nich dostali pasem
13 5
ro ludzie umierali na katar bo nie było podstawowej opieki zdrowotnej kiedyś ludzie mieszkali w ziemiankach kiedyś nie było prądu i tak można długo
wiec kiedyś było kiedyś teraz jest teraz
a karanie dzieci zamykanie szkrabów bo cos naskrobał jest niewybaczalne nieedukacyjne
6 1
i co z tego? To dobrze że świadomość się zwiększa i odchodzi się od takich kar.
18 5
te wasze słodkie dzieciaki w celowo wrzucają do pisuaru rolkę papieru w szkole, butelkę palstikowa do kibla. lub oklejaja osranym papierem sciany takie to są cymbały , z jakich rodziców to wyszło ?? a pełno jest takich asów w kiełpinie, wy te dzieci w ogóle wychowujecie czy tylko hodujecie ??, a potem piszecie że 42 latek groził 16 latkowi ...tylko to nie 16 latek okreslony jako dziecko wyglada na ofiarę. w ogóle ten drerwka to jest as dziennikarstwa
5 4
Co za komentarze nie na miejscu ,ile jadu w tobie
6 1
3 latka do wieku nastoletniego
Pozostałe komentarze
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
10 12
Widocznie nie masz dzieci, karać opiekunki , może więcej przyglądania się placówkom ze strony kuratorium.
7 4
masz dziecko ? to je wychowuj. i nie wynoś problemów wychowawczych do placówek.
1 0
Cytuje: '' Widocznie nie masz dzieci, karać opiekunki...''
A dlaczego chcesz karać opiekunki, czyli stosować tą samą metodę wychowawczą, które one zastosowały wobec dzieci? Zastosuj tą samą metodę wobec opiekunek jaką stosujesz wobec dzieci.
W czym problem, aby tak postąpić?
6 2
co znaczy nie przynosi problemów wychowawczych gdzie jest napisane ze te dzieci były z problemami
opiekunka przedszkolanka to jest zawód który wymaga posiwecen jak sie panie opiekunki nie nadaja to musza zmienić zawód a nie zamykać dzieci i je karać
dziecko jest dzieckiem i do tego dziecka trzeba dotrzeć a nie metoda kar bo to znaczy ze przedszkolanki nie sa w tym zakresie wykształcone
8 6
Ale afera...
10 6
a co to za kara ?? normalny srodek dyscyplinujacy, ja bym rzucił te robote sami się zajmujcie swoimi słodziakami , a nie ze dajecie wasze problemy innym do naprawienia, lub w ogóle do wykonania za was procesu wychowania. zreszta jaki imbecyl twierdzi że wychowanie odbywa sie bez srodków kary i nagrody ?? alez wam ten tvn i onet w gowach porobiły... ludzie wy myslicie kategoriami *%#)!& ja i inni ponosilismy kary w procesie wychowawczym i co ?? nienormalni jesteśmy . to wy teraz nie norme hodujecie i chołubicie. Gdy mam na zajęciach dziecko ukrainskie i polskie to dziecko ukrainskie jest prawie zawsze lepsze. bardziej chce , bardziej cwiczy, nie narzeka i nie szuka momentów do wygody. Dlatego ukraina pozbawiaona ludzi ciepłego wychowania , potrafi się oprzeć jeszcze dzikszej rosji . ale z wami polakami tak nie będzie , a juz o niemcach to nie ma co wspominac tam już wynaturzenie poszłó tak dalego ze oni s azdolni tylko leżeć i kwiczeć.
6 0
Ty na zajęciach nie masz żadnych dzieci, bo "hołubicie" pisze się samo " h". Sądząc po pisowni, nawet matury nie zdałeś, a co dopiero dopuścić takich, jak ty do wychowania dzieci...
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
10 8
kurcze jak czytam oskarżenie tej mateczki to mnie stopy bolą ... mateczko zajmij sie swoim dzieckiem. bez prasy , bez policji , po prostu jak matka dzieckiem, nie oddawaj go do placóki bo to jest dla niego największa zbrodnia i trauma na całe zycie jaka dziecku wyrzadzasz w tym wieku ...i tak dla mnie prawdziwa zbrodniarą jestes ty w całej tej sprawie, bo dziecko zwłaszcza tak małe pragnie matki i od niej się uczyć i przez nia być kształtowane ...ale co..dziecko jest przeszkodą w karierze i w spacie kredytu ??? nie ma czasu ?
5 4
@Kup
Widać niedużo zrozumiałaś z mojej wypowiedzi.
Zacznę od końca, - ''zaniechanie tej prostej czynności...'' a więc brak reakcji ze strony dyrekcji na skargę doprowadziło do sytuacji, że pojawiły się sytuacje, które nie powinny mieć miejsca.
Rodzice powinni mieć poczucie bezpieczeństwa, że oddają swoje pociechy w dobre ręce.
Rodzice powinni mieć też świadomość, że może dojść do sytuacji, w której jego dziecko będzie wymagało szczególnej troski wykraczającej poza standardowe procedury opiekuńcze takiej placówki, a nie być roszczeniowym wobec opiekunów- tylko dobra komunikacja rodzic-placówka powinna eliminować takie sytuacje jak powyżej.
Nie, to nie znaczy, że dziecko należy zamykać w klatce. Z incydentu, który nie miał prawa zaistnieć, zrobiono regułę, bo dyrekcja nie miała odwagi właściwie zareagować, z uwagi na strach przed utratą środków finansowych.
Kontrola kuratorium, co ona wykaże? Zaniechanie reakcji przez dyrekcję na zaistniały problem.
4 3
Temat do uwagi
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
7 2
HA HA HA.
Ten program przedstawi opiekunów tej placówki jako kapo, jak w niemieckich obozach koncentracyjnych.
Po tym programie placówka się zamyka, bo żaden z obecnych opiekunów i nauczycieli przedszkolnych nie będzie chciał tam pracować, bo zostana przedstawieni jako oprawcy.
10 4
800+ jest komu brać ale wychować Brajanka czy Dżessikę nie ma komu. Patusy !!!
6 3
Wg Twojej definicji, że się nie nadaje, to powinno się wywalić na bruk z 80% pracowników wszelakich branż.
Rodzice też nie są na ogół wykształceni w tym, by wychowywać potomstwo, czy to oznacza, że teraz należy ich jakoś szczególnie szkolić?
Mamy całą rzeszę dzieciaków i nastolatków, do których rodzice nie potrafią dotrzeć, jaką masz na to receptę?
Pamiętaj, że żaden kurs, szkolenie, nie zastąpi zdrowego rozsądku, empatii i współczucia.
Reguły i zasady są ustalone po to, aby ograniczyć sytuacje, które są opisane w artykule, bo to nie przepisy wychowują dzieci, tylko ludzie, a ludzie to nie są maszyny i każdemu gdzieś kończy się granica wytrzymałości. Powstaje tylko pytanie czy to incydent, czy regułą, która nieco odbiega od obecnych standardów wychowawczych, (Bo np taka kara, że dziecko ma siedzieć w swoim pokoju- czym się różni od tego że siedziało samo w tej szatni??) Są osoby, które nie powinny piastować takich stanowisk, ale nie łudźmy się, proces rekrutacji nie polega na dogłębnym badaniu kandydatów, testów psychologicznych, obserwacji psychiatrycznych itd. Przedstawiają dokument na kurs pedagogiczny i o niekaralności i jest ok.
Nie mam pojęcia jak wychowujesz dziecko, które za zniszczenie czyjejś własności nie poniosło odpowiedzialności, czyli kary, bo wg Ciebie kara nie jest metodą wychowawczą, a skoro tak, to pokazujesz dziecku, że to co zrobiło nie niesie za sobą konsekwencji, że nic się nie stało, że co najwyżej mamusia powie, że nie rób tego więcej. Potem nagle przychodzi taki 12-15 latek i są poważne problemy, bo matka nauczyła go, że gdy zatłucze na śmierć bezdomnego to mu nic nie zrobią, co najwyżej powiedzą. no ok, trudno stało się zabił człowieka, nic już mu życia nie wróci, trzeba tylko powiedzieć młodemu, żeby tego więcej nie robił.
Do tego wychowania zmierzamy?
5 3
Wg ciebie należy zamykać 4 latki w ciemnym pomieszczeniu, bo to "metody wychowawcze"? A jaki nurt pedagogiki o tym mówi?
4 0
ze kar nie ma byc
ja rozumiem ze ty swojego 3 latka zamykales bez dostepu do tolalety a twoj 3 latek był tak madrym dzieckiem ze rozumial wszystko jak dorosly czlowiek
my tu mowimy o szkrabach które sa małymi dziećmi i te trzeba je traktować jak male dzieci i jak takie dziecko nie słucha czy cos przeskrobie to z takim dzieckiem trzeba postapic wg wieku a nie jak z większym dzieckiem które pójdzie do kata i tam przemyśli
zreszta każde dziecko jest inne jedne sa spokojne inne żywiołowe
7 6
Niektórzy pedagodzy i opiekunowie nie powinni wykonywać pracy z dziećmi,nauczyciele krzyczą na dzieci ,opiekunki zamykają w szatni.Temat Uwaga
4 1
@Śmieszne
Widzisz, a w zasadzie nie widzisz. Twoje spojrzenie na temat wychowania zamyka się do ciemnego pomieszczenia, które zastosowano wobec tego dzieciaka. Problem jest bardziej złożony z punktu procesu wychowawczego, a nie z punktu tej placówki - tutaj sprawa jest jasna, takie coś nie powinno mieć miejsca.
To co zaszło to nie problem po stronie dziecka tylko problem po stronie dorosłych.
To dorośli zawiedli, dla wielu to co się stało jest niewyobrażalne, bo jak tak można, bo oni nie karzą swoich pociech (pomijam formę kary). Niestety proces wychowawczy to nie składanie mebli z Ikea wg instrukcji. Skoro karanie dziecka za zły czyn jest niewłaściwym elementem w procesie wychowawczym (nadal pomijam formę przyjętej kary przez rodzica) to dlaczego stosujemy kary wobec dorosłych, którzy złamali obowiązujące prawo? Przecież taki dorosły człowiek rozumie, przynajmniej powinien, co do niego się mówi i w procesie wychowawczym, jego rodzice nie stosowali wobec niego kar, to dlaczego w dorosłym życiu mamy go karać poprzez ograniczenie wolności - więzienie-. Tu dziecko zostało odizolowane w szatni- co nie powinno mieć miejsca- placówka i opiekunka nie jest od stosowania takich rozwiązań. Dziecko karzemy, aby zrozumiało, że zrobiło źle i ograniczamy mu jego prawa stosując karę, bo uważamy, że nie jest na tyle rozwinięte, aby zrozumieć co zrobiło i że to byłe złe.
Dorosłe dziecko czy też dorosła juz osoba zdaje sobie sprawę co jest dobre a co złe, a nadal je karamy.
System kar i nagród funkcjonuje cały czas, czy tego chcemy czy nie. Tylko od Ciebie zależy czy potrafisz to umiejętnie wykorzystać w procesie wychowawczym dziecka nie narażając go na utratę godności i niszczenia psychiki,bo to może prowadzić do wiekszych problemów, ponieważ dziecko zamiast uświadamiać sobie, że popełniło błąd, zaczyna odczuwać strach, zaczyna się buntować, kłamać by uniknąć kolejnej kary i .. problem narasta. Ktos kto mówi, że nie stosuje kar podczas wychowywania dzieci ma super szczęście, że dziecko wykazuje się ponadprzeciętną inteligencją i empatią i praktycznie nie ma z nim żadnych problemów, ale to są wyjątki. Ponieważ rodzicie poświęcają swoim dzieciom coraz mniej czasu, spychając swoje powinności na takie właśnie placówki. Stosowanie metody wychowawczej na zasadzie kar i nagród, wymaga od rodzica wiedzy, której wielu nie posiada, tak samo jak wielu nie potrafi wychowywać dziecka bez systemu kar i nagród, bo nie potrafi nawiązać relacji z dzieckiem, narzucając mu rozwiązania dorosłego jako właściwe, a nie szukanie rozwiązań problemu na partnerskich relacjach.
Wielu mój tok myslenia i postepowania nie przypadnie do gustu, zaznaczam jednak, że jestem przeciwnikiem kar cielesnych i psychicznych wobec dzieci, zamykanie w ciemnej szatni też jest nadużyciem, bo do takiego czynu może miec uprawnienia jedynie rodzic, a nie osoba z placówki opiekuńczej. chyba, że dzieciak jest naprawdę agresywny i trzeba go odizolować do czasu przybycia rodziców i policji
Jeśli sa problemy w placówce z dzieckiem, to właściwą reakcją powinna być rozmowa opiekunek/dyrekcji z rodzicami i podjęcie działań, aby pomóc dziecku zrozumieć, że jego postępowanie jest złe, a nie zamykać je w klatce, to wymaga wysiłku ze strony rodziców, jednak praktyka pokazuje, że rodzice nie mają chęci współpracować, za to bardzo chętnie sa roszczeniowi. bo wg nich problemem jest placówka a nie dziecko. A to dziecko potrzebuje ''pomocy'' z obu stron, a nie roszczeniowej postawy rodzica, którą to postawę wpaja mu nieświadomie rodzic.
1 0
Wiesz że strasznym humanista jesteś bo nie szło przeczytać Twojej chaotycznej wypowiedzi I zrozum że nawet rodzic nie ma praw do zamykania dzieci w pomieszczeniu !!! Chyba nie znasz prawa i coś z Tobą nie tak. A w placówce są specjalne procedury na okoliczności gdy dzieci nie słuchają , daleko idące od przemocy ! Nie wypowiadaj się jeśli nie masz bladego pojęcia a to żebys dopuścił zamykanie 3latka w szatni i fundowanie mu traumy to świadczy że nie jesteś dobrym człowiekiem!! Mam nadzieję że nie masz dzieci bo nie masz pojęcia o niczym!!
8 0
wielu nie powinno mieć dzieci.
4 1
Pozdrawiam wszystkich absolwentów ,którzy mieli zajęcia z Panem Andrzejem Borzestowskim.
W dzisiejszych czasach to te wszystkie mamuśki dostały by zbiorowej histerii, gdyby uczestniczyły w choć jednych zajęciach z owym nauczycielem.
5 0
Ja dziękuję,że był mojego syna wychowawcą i serdecznie Pana Andrzeja pozdrawiam.
5 0
Przykre komentarze. Takie karanie nie jest okej, a to że kiedyś było to na porządku dziennym nie jest żadnym argumentem.
2 0
Co za wstyd !! Coś niedopuszczalnego! A te panie opiekunki niby takie milutkie. Czy obie zamykały dzieci ??
3 0
To w końcu panie OPIEKUNKI czy NAUCZYCIELKI PRZEDSZKOLA??? W jednym z materiałów wymieniane są nauczycielki p. Katarzyna i Anna....Czy to Panie starsze ?
3 1
Chyba coś jest na rzeczy skoro jest nagranie że chłopaka wypuszcza sprzątaczka z klasy i szuka swojej grypy po całej szkole. To pani nie przelicza dzieci przed wyjściem na jedzenie? To jest kryminał. Mógł ten chłopak opuścić szkołę i uciec a twierdzenie dyrektor szkoły że się schował? To śmieszne jest. Potwierdziła że dziecko zostało znalezione na parkingu że samo w sali. To nawet to że dzieci mówią o zamykaniu już powinno dać coś do myślenia. Gdybym był dyrektorem tej placówki już dawno po takich skargach na nauczycielkę potwierdzonych przez panią dyrektor zwolniłbym ją z mojej szkoły.
3 1
Jeżeli jest tak jak na nagraniu że jeden znaleziony na parkingu, jeden sam w sali znaleziony przez ojca, jeden chodzący sam po szkole co jest poparte nagraniem z kamer to co na to kuratorium oświaty? Dyrektorka powinna zrobić porządek już dawno. Dużo sił dla rodziców w tej walce ale dacie radę
2 0
Dyrektorka ma podstawy prawne już teraz żeby ZAWIESIC nauczycielkę w obowiązkach, sprawdźcie w internecie. Nawet ma taki moralny obowiązek bo naraża dalej dzieci ! Nauczycielka naruszyla 3 poważne paragrafy: znęcanie się , zabieranie wolności oraz narażenie na uszczerbek na zdrowiu! To szok że dyrekcja nic nie robi !!! Czyżby łączyły ja jakieś szczególne powiązania z tą nauczycielka ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz