Gmina Żukowo chce rozszerzyć tegoroczny program opieki nad zwierzętami bezdomnymi o kastracje zwierząt właścicielskich oraz ich czipowanie. To odpowiedź na liczne wnioski i postulaty mieszkańców. Decyzję podejmą radni na przyszłotygodniowej sesji.
Do projektu Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Żukowo dodano zapis o finansowaniu przez gminę zabiegów kastracji oraz sterylizacji psów i kotów posiadających właścicieli.
- To ważne wsparcie dla właścicieli tych zwierząt. Kastracja psów i kotów bez właścicieli jest już realizowana - informuje Urząd Gminy w Żukowie.
Projekt uchwały w tym temacie zostanie przedłożony radnym na najbliższej sesji, 31 marca 2026 r. Jeśli zostanie on przegłosowany, gmina przystąpi do wyłonienia wykonawców usług.
To odpowiedź na starania mieszkańców gminy Żukowo, zwłaszcza pani Tamary i Małgorzaty, które mocno zabiegały o taki zapis w uchwale.
- Jeśli się uda, to gmina Żukowo jako nieliczna w województwie będzie miała kastracje psów i kotów właścicielskich. Chcemy podziękować burmistrz Marioli Zmudzińskiej, radnej Natalii Sarach i przewodniczącemu komisji Tomaszowi Niklasowi i przewodniczącej rady Katarzynie Cichowicz - podkreślają mieszkanki.
Ten element działań gminy ma ograniczyć bezdomność zwierząt i poprawić ich dobrostan. Co ważne - zabiegi są w całości finansowane z budżetu gminy, jednak obowiązują konkretne zasady.
Według projektu uchwały z programu mogą skorzystać wyłącznie mieszkańcy gminy Żukowo. Przysługuje jeden zabieg rocznie na jedną nieruchomość. O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń, a liczba miejsc jest ograniczona środkami zabezpieczonymi w budżecie na 2026 rok.
Aby zgłosić zwierzę do zabiegu, właściciel musi:
Jeśli zwierzę nie ma jeszcze mikroczipu, jego oznakowanie i rejestracja w ogólnodostępnej bazie są obowiązkowe. Po dopełnieniu formalności właściciel otrzymuje skierowanie do wskazanego gabinetu weterynaryjnego.
Choć sam zabieg jest bezpłatny, właściciel musi:
Ostateczną decyzję o przeprowadzeniu zabiegu podejmuje lekarz weterynarii. Ocenia on stan zdrowia, wiek oraz inne czynniki, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo zwierzęcia.
Po wykonaniu zabiegu weterynarz przekazuje dokumentację do urzędu, co pozwala gminie rozliczyć koszty.
3 0
Dobrze, żeby gmina była równie skuteczna w sprzątaniu odchodów.
Rozdawanie woreczków to niestety strata pieniędzy.
Trzeba albo egzekwować od właścicieli obowiązek sprzątania - wręczenie mandatu jeśli tego nie zrobią, albo przeznaczyć dodatkowe środki na sprzątanie chodników.
2 0
Poproszę o info o wysokości środków jakie zostały na to przeznaczone ze wspólnych pieniędzy.
Właściciel psa/kota decydując się na zwierzę, powinien ze swoich środków zapewnić im kastrację. Nie chcę aby publiczne środki były wydawane na taki cel.
Mamy o wiele więcej ważniejszych potrzeb.
3 0
Wody nie ma w kranach a ci o kastracji, SZOK !!!
1 0
Czy w tej gminie nie ważniejszych problemów! OMG
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz