Jest szansa na zakończenie sporu wokół tablicy pamiątkowej znajdującej się w budynku Centrum Kultury w Sierakowicach. Przed sądem zawarta została ugoda, na mocy której sporna tablica ma zniknąć. W jej miejsce ma zostać zainstalowana nowa, ale z poprawną treścią.
Problem, który można było rozwiązać bardzo łatwo dwa lata temu, został rozstrzygnięty przez gdańskim sądem. Chodzi o treść tablicy pamiątkowej, którą umieszczono na ścianie nowego budynku Centrum Kultury w Sierakowicach, tuż przed jego otwarciem.
Jej treść od początku budziła ogromne emocje. Oburzony był zwłaszcza były wójt Sierakowic Tadeusz Kobiela, którego nazwiska nie wymieniono na tablicy, chociaż to on kierował gminą w poprzedniej kadencji, czyli w czasie, gdy budynek powstawał.
Na tablicy napisano bowiem, że budynek został został wybudowany decyzją władz VIII kadencji oraz "wysiłkiem władz samorządowych, którym kierowali: wójt gminy Mirosław Kuczkowski, zastępca wójta Zbigniew Fularczyk, przewodniczący Rady Gminy Piotr Woźniak".
::news{"type":"see-also","item":"71567"}
Poza brakiem stylistyki zdanie to jest nieprawdziwe. Mirosław Kuczkowski nie był wójtem minionej kadencji samorządu, a Piotr Woźniak nie był przewodniczącym Rady Gminy.
Wójtem Sierakowic VIII kadencji był Tadeusz Kobiela, a Mirosław Kuczkowski kierował wtedy Radą Gminy. Piotr Woźniak był radnym. Dotąd nie wiadomo dlaczego na tablicy zapisano coś zgoła innego.
Tadeusz Kobiela, były wójt gminy Sierakowice, a obecnie członek Zarządu Powiatu Kartuskiego od początku mówił o skandalu podkreślając, że na tablicy pamiątkowej nie powinno umieszczać się oczywistej nieprawdy.
Mirosław Kuczkowski, obecny wójt Sierakowic nie chciał przyznać, że inskrypcja na tablicy jest błędna. Na jednej z sesji kazał ją "czytać ze zrozumieniem". Potem powyżej spornej tablicy pamiątkowej, umieszczono drugą z informacją, że "inicjatorem budowy Centrum Kultury był Tadeusz Kobiela, wójt gminy Sierakowice w latach 1990 - 2024". Błędów na wcześniejszej tablicy jednak nie poprawiono.
W obliczu braku reakcji ze strony obecnych władz gminy, były wójt Sierakowic skierował sprawę do sądu. Przed tygodniem przed sądem doszło do porozumienia w sprawie spornej tablicy.
::news{"type":"see-also","item":"71922"}
- Sąd zaproponował ugodę, na którą się zgodziłem. Wójt Mirosław Kuczkowski także stwierdził, że jest zainteresowany ugodą - mówi Tadeusz Kobiela. - Zgodnie z tym porozumieniem gmina ma około miesiąca na usunięcie tablicy z nieprawdziwymi informacjami. Ma też zniknąć druga tablica, która została zawieszona powyżej tej pierwszej, błędnej. Przygotowana ma zostać nowa tablica z prawidłowymi informacjami, na której będzie już moje nazwisko. Czekam więc na realizację tych uzgodnień.
W miniony czwartek na ścianie Centrum Kultury w Sierakowicach widniała jeszcze dotychczasowa tablica z błędnymi informacjami. Poprosiliśmy też Urząd Gminy Sierakowice o informację, kto pokryje koszt montażu nowej tablicy pamiątkowej w Centrum Kultury. Do tematu więc wrócimy.
My podatnicy 10:31, 29.06.2026
Kto pokryje? MY haha chciał chłop zabłysnąć zrobił tablicę za naszą kasę a teraz ją zdejmie i założy nową znowu za naszą kasę
Ekewacja10:32, 29.06.2026
Proszę zwrócić uwagę na pękającą elewacje na budynku Centrum Kultury (od strony bloków)
Zakryje się 10:54, 29.06.2026
Powieszą stare tablice.
kompromitacja11:02, 29.06.2026
Panie wójcie mógł pan wyjść z tej sprawy z twarzą. Po co była ta pana upartość? Przecież to kompletnie bez sensu!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz