Radni gminy Sierakowice uchwalili dziś plan ogólny, chociaż nie brakowało wątpliwości. Przeciwko uchwaleniu dokumentu głosował radny Robert Jakubek. Zwrócił uwagę, że radni nie analizowali uchwały o planie ogólnym przed sesją, a żadna z gminnych komisji nie zajęła stanowiska w tej sprawie.
Gmina Sierakowice jest kolejną w powiecie kartuskim, która ma już plan ogólny. Warto przypomnieć, że zgodnie z przepisami wszystkie gminy w Polsce mają obowiązek opracować plany ogólne, które zastąpią dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Termin na uchwalenie planów ogólnych przesunięto na 31 sierpnia, więc czasu jest coraz mniej. Brak planu może spowodować problemy np. z wydawaniem decyzji o warunkach zabudowy na danym terenie.
Opracowanie planu ogólnego w gminie Sierakowice odbywało się przy sporym zainteresowaniu mieszkańców. Z informacji przedstawionych na dzisiejszej sesji wynika, że złożonych zostało 328 uwag, z czego 46 proc. zostało uwzględnionych w całości lub w części. Zdecydowana większość z nich (ponad 70 proc.) dotyczyła dopuszczenia możliwości zabudowy mieszkaniowej na danym terenie.
Planiści podkreślali, że nie wszystkie uwagi można było uwzględnić ze względów środowiskowych oraz z racji obowiązujących limitów związanych z wyznaczaniem terenów pod budownictwo mieszkaniowe.
W gminie Sierakowice są w tej chwili ponad 534 hektary przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową.
- Jest to naprawdę bardzo. To duża obszerna baza terenów nie zainwestowanych - podkreślały autorki planu ogólnego gminy Sierakowice.
Radni Robert Jakubek i Dorota Skierka zwrócili uwagę, że plan ogólny powstawał zanim gmina przyjęła swoją strategię rozwoju na lata 2026 - 2035 (uchwała w tej sprawie została przyjęta dzisiaj).
- Pozostaje więc pytanie, czy plan ogólny i strategia gminy są ze sobą spójne - pytała radna Dorota Skierka.
Autorki planu ogólnego przyznały, że dokument był opracowywany w czasie, gdy nie obowiązywała strategia rozwoju gminy na najbliższe lata. Zwróciły jednak uwagę, że współpracowano z autorem strategii.
Radny Robert Jakubek dopytywał też, dlaczego radni nie pracowali przed sesją nad uchwałą o planie ogólnym. Okazało się, że żadna z komisji nie zajęła stanowiska w sprawie uchwały o planie ogólnym.
- To bardzo ważny, a właściwie jeden z najważniejszych dokumentów w gminie, a żadna z komisji nad nim nie pracowała przed sesją - mówił.
Wójt gminy Sierakowice Mirosław Kuczkowski nie zajął jasnego stanowiska w tej sprawie. Mówił o konsultacjach społecznych, które odbywały się na etapie opracowywania planu ogólnego.
Ostatecznie w wyniku głosowania większość radnych zagłosowała za uchwaleniem planu ogólnego. Przeciw głosował radny Robert Jakubek.
Czyli?22:16, 30.06.2026
Gadają wszyscy, a jak co do czego to tylko p.Jakubek ma odwagę zagłosować przeciw.
Dziwnie to wszystko wygląda.
yyyyyyyyyyyyyyyyyyyy23:14, 30.06.2026
tylko Jakubek...??????????????????????? pew
,nie cokolwiek
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz