Między Lniskami a Przyjaźnią (gm. Żukowo) planowana jest budowa potężnej hali magazynowo-produkcyjno-usługowej. Realizacją inwestycji zainteresowany jest jeden z największych deweloperów przemysłowych w Europie. Mieszkańcy mają pretensje do władz gminy, że nie są informowani o takich planach.
Informacja o planowanej inwestycji wyszła na jaw przypadkiem. Mieszkańcy zaczęli zwracać uwagę na prace związane z niwelacją dużego w rejonie Lnisk i Przyjaźni. Radny Wojciech Kankowski wystąpił w tej sprawie z zapytaniem do Urzędu Gminy Żukowo.
- Pytania pojawiły się na zebraniu wiejskim w Lniskach. Burmistrz Żukowa oświadczyła wówczas, że nic nie wie na temat planowanej inwestycji - mówi Wojciech Kankowski. - Wystąpiłem więc z zapytaniem w tej sprawie. Okazało się jednak, że trwa postępowanie w sprawie decyzji środowiskowej dla planowanego przedsięwzięcia. Ponieważ teren ten nie jest objęty miejscowym planem, można przypuszczać, że powstępowanie to wynika wprost ze złożonego przez inwestora wniosku o warunki zabudowy.
W odpowiedzi Urzędu Gminy Żukowo można przeczytać, że we wrześniu 2024 roku wszczęte zostało "postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia pn.: 'Budowa zespołu magazynowo-produkcyjno-usługowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, komunikacją oraz segmentami biurowo-socjalnymi', planowanego na terenie działki nr 35/2, obręb 0015 Przyjaźń, gmina Żukowo, powiat kartuski, województwo pomorskie, z wniosku Panattoni Europe Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (...).
Panattoni to największy w Europie i jeden z największych na świecie deweloperów nieruchomości przemysłowych i logistycznych. Firma posiada swoje obiekty w różnych miejscach w Polsce, w tym także na Pomorzu.
Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy oraz ci, którzy komentują sprawę w mediach społecznościowych, podkreślają, że chcieliby być informowani przez władze gminy o tego rodzaju przedsięwzięciach.
- Jeżeli nawet pojawia się duży inwestor, który chce coś budować w naszej okolicy, to chcielibyśmy przynajmniej o tym wiedzieć. Tym bardziej, że tego rodzaju przedsięwzięcia znacząco wpływają na otoczenie - mówi jeden z naszych rozmówców.
Podobne sygnały odbierał również radny Wojciech Kankowski.
- Właśnie z tego względu wystąpiłem z zapytaniem. Okazało się, że temat nie jest nowy, skoro postępowanie trwa już od 2024 roku. Było więc sporo czasu, by mieszkańców o tym poinformować - podkreśla Wojciech Kankowski.
Gmina Żukowo poinformowała w swoim piśmie, że w tej chwili "oczekuje na uzgodnienie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz