Natura

Zamknij

Trojaczki u bielików i "adopotowane" pisklę. Akcja obrączkowania w kartuskich lasach

oprac. M.Dz., info: Nadleśnictwo Kartuzy 11:43, 10.06.2026 Aktualizacja: 12:11, 10.06.2026
Skomentuj Trojaczki u bielików i "adopotowane" pisklę. Akcja obrączkowania w lasach fot. Jacek Jezierski/Nadleśnictwo Kartuzy

Tegoroczne obrączkowanie młodych bielików w leśnictwach Kolańska Huta, Bilowo i Dzierżążno dostarczyło wielu informacji o kondycji populacji największego polskiego ptaka drapieżnego. Nie zabrakło niespodzianek, które zaskoczyły nawet doświadczonych obserwatorów - okazało się, że jedna z par bielików wychowuje... pisklę myszołowa.

Akcję przeprowadzili doświadczeni obrączkarze i miłośnicy ptaków drapieżnych - Jacek Jezierski oraz Leszek Damps. Podczas wizyt w gniazdach dokonano pomiarów piskląt, oceniono ich stan zdrowia oraz założono obrączki, które pozwolą śledzić losy młodych bielików w kolejnych latach.

Myszołów wychowywany przez bieliki

Jedno z najbardziej niezwykłych odkryć miało miejsce w gnieździe znajdującym się na terenie leśnictwa Kolańska Huta. Podczas kontroli przeprowadzonej przy użyciu drona zauważono tam dodatkowego młodego ptaka. Po dokładniejszej obserwacji okazało się, że nie jest to bielik, lecz... pisklak myszołowa.

-  Pisklak myszołowa, zapewne dostarczony wcześniej jako pokarm, jest traktowany przez gospodarzy jako jedno z własnych piskląt - informuje Nadleśnictwo Kartuzy. 

Takie przypadki należą do wyjątkowej rzadkości i stanowią niezwykle ciekawą obserwację przyrodniczą.

"Trojaczki" w Bilowie

Duże zaskoczenie czekało również na obrączkarzy w gnieździe w leśnictwie Bilowo. Znaleziono tam aż trzy młode bieliki. To sytuacja spotykana bardzo rzadko. 

- Większość samic znosi dwa jaja, a te które zniosą trzy (jedna na kilkadziesiąt) - nie doczekają klucia całej trójki, albo trudno im wszystkie odchować - informuje Nadleśnictwo Kartuzy. 

W Bilowie było jednak inaczej. Wszystkie trzy pisklęta były dobrze rozwinięte, a ich masa ciała wskazywała na bardzo dobrą kondycję. Oznacza to, że okoliczne tereny zapewniają bogatą bazę pokarmową. Duże znaczenie ma tu dostępność pobliskich jezior, które są dla bielików ważnym źródłem ryb i innych zdobyczy.

Imponujące gniazdo w Dzierżążnie

Interesujących obserwacji dostarczyło również gniazdo w leśnictwie Dzierżążno. Znajdowało się ono na samym wierzchołku okazałej jodły. 

- Jego średnica zewnętrzna sięgała około trzy metry, a w środku znaleziono dwa pisklęta - przekazuje Nadleśnictwo Kartuzy.

Warto dodać, że tak duże gniazda są efektem wieloletniej pracy bielików, które każdego roku rozbudowują swoje konstrukcje, dokładając kolejne warstwy gałęzi. W rezultacie mogą one osiągać imponujące rozmiary i należą do największych ptasich gniazd w Europie.

 

(oprac. M.Dz., info: Nadleśnictwo Kartuzy)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%