Zamknij
REKLAMA

Co łączy Kartuzy i komiks Umbrella Academy?

12:37, 02.11.2020 | M.D
Skomentuj Jakub Kwidziński, twórca i właściciel wydawnictwa KBOOM. fot. Magda Dzienisz
REKLAMA

Jeśli myślisz, że komiksy są tylko dla dzieci, to jesteś w poważnym błędzie. Tych komiksów lepiej nie pokazywać dzieciom (przynajmniej nie wszystkich!)... Mowa tu o pozycjach wydawanych przez wydawnictwo KBOOM, które swoją siedzibę ma w Kartuzach i staje się coraz bardziej znane na polskim rynku komiksowym.

Kartuzy siedzibą wydawnictwa komiksowego?! A dlaczego nie! To właśnie tutaj od dwóch lat działa wydawnictwo KBOOM, które na polskim rynku zyskuje coraz szersze uznanie. Z jakimi tytułami można ich skojarzyć? Między innymi z polską wersją komiksu Umbrella Academy, którego serialowa adaptacja udostępniana jest na platformie Netflix. W ofercie wydawnictwa KBOOM znajdziemy też inne genialne komiksy amerykańskie: horrory czy pozycje superbohaterskie. 

Rozmawiamy z jego twórcą i właścicielem - Jakubem Kwidzińskim

Otwieram komiks i widzę: Wydawnictwo KBOOM, Kartuzy. Skąd pomysł, aby wydawnictwo komiksowe prowadzić właśnie tutaj?

- Tak naprawdę wszystko zaczęło się z przypadku, bo chciałem zmienić pracę. Zastanawiałem się, czy założyć swoją działalność, czy dalej pracować w jakiejś korporacji. Podszedłem do tego z nastawieniem: dlaczego nie robić czegoś, co kocham? A że komiksy są moją pasją od dziecka, to pomyślałem, aby zadziałać coś w tym kierunku. W dzisiejszych czasach miejsce nie ma aż takiego znaczenia, chociaż gdybyśmy prowadzili działalność w Gdańsku, Gdyni czy innym większym mieście, dostęp do czytelnika byłby łatwiejszy. W dużych miastach komiksy i książki sprzedawane są nie tylko w księgarniach, ale np. kawiarniach. Ale i tak sprzedaż w dzisiejszych czasach prowadzi się głównie przez internet. W Kartuzach urodziłem się i mieszkam i co ciekawe - to, że jesteśmy z Kartuz wyróżnia nas wśród wydawców! Wszystkie wydawnictwa są z dużych miast, a z małych jesteśmy chyba tylko my (śmiech).

fot. Magda Dzienisz

Promujecie Kaszuby wśród wielbicieli komiksów!

- To prawda! Gdy pojawiamy się na targach to inni znajomi wydawcy, którzy są na rynku nawet kilkanaście lat, doskonale wiedzą, że jesteśmy z Kaszub. Wiem też, że wielu chce tu przyjechać. Zdarzyło się, że kilku fanów komiksów dzięki nam odwiedziło nasz rejon. Opowiadaliśmy im, jak tu jest pięknie i zdecydowali się tu przyjechać na urlop. 

Mówiłeś, że komiksy towarzyszą tobie od dziecka...

- Moja przygoda z komiksami zaczęła się od Kaczora Donalda, bodajże w 1995 roku. Potem były komiksy polskiego wydawnictwa TM-Semic, które wprowadziło do nas m.in. Spidermana i Batmana. W Polsce zaczęły też wychodzić japońskie komiksy – mangi. W wieku 7 lat biegałem co 2 tygodnie do kiosku i kupowałem Dragon Balla. Wydaje mi się, że dziś mam ponad 2 tysiące egzemplarzy w domu, ale do prawdziwych kolekcjonerów jeszcze mi daleko.

Wydawnictwo KBOOM istnieje już dwa lata, wydaliście już około 20 tytułów. Jakie były jego początki?

- Najpierw przez pół roku robiłem research, jak można z czymś takim wystartować. Zacząłem szukać, jakie tytuły można by wydać w Polsce, oczywiście z takich, których nie ma na naszym rynku. Szukałem wśród tych, które są popularne w Stanach Zjednoczonych oraz Europie. Kontaktowałem się poprzez pocztę elektroniczną czy też strony na Facebooku z amerykańskimi wydawcami. W 93 proc. otrzymywaliśmy odpowiedź: ok, spróbujmy! Albo: jesteście nowi, to może wydajcie coś na próbę, a wtedy podejmiemy rozmowy. Już na samym początku, w ciągu pierwszego pół roku, wydaliśmy 5-6 tytułów: superbohaterskie z wydawnictwa Valiant, Draculę, obyczajowo-psychologicznego Podwodnego Spawacza oraz Klausa - alternatywną historię powstania św. Mikołaja. Przyznam, że na samym początku trochę zaszaleliśmy, ale wszystko po to, aby ludzie wiedzieli, że wystartowało nowe wydawnictwo z ambicjami. Później przyszedł czas na Umbrella Academy.

fot. Magda Dzienisz

Jak wam się to udało? Serial na podstawie tego komiksu jest bardzo popularny na Netfliksie.

- Po prostu wstrzeliliśmy się w dobry moment. Sami nie wierzyliśmy, że udało nam się to dostać. To była szybka akcja, wysłaliśmy ofertę, wydawnictwo zgodziło się. Od momentu zakupu licencji do wydania komiksu w Polsce minęły zaledwie cztery miesiące. Pierwszy tom wyprzedał się całkowicie, przy okazji wydania trzeciego tomu zrobiliśmy dodruk, a drugi tom także wkrótce się wyprzeda.

Wydawanie komiksów to dla ciebie biznes czy pasja?

- Oczywiście, gdy wystartowaliśmy z wydawnictwem zastanawiałem się, czy da się z tego żyć, czy też nie połączyć tego z innym zajęciem. Na początku nie było łatwo, zwłaszcza, że pochłonęło mnie to całkowicie, poznawanie tego rynku było intensywną pracą. Po kilku pierwszych miesiącach podjąłem decyzję, że będę zajmował się tylko i wyłącznie wydawnictwem.

Pandemia dała się wam we znaki? 

- Na samym początku pandemii odczuliśmy duży wzrost sprzedaży. Sądzę, że to dlatego, że wtedy dużo osób po prostu więcej czasu spędzało w domach. Po upływie półtora miesiąca, od maja, przez wakacje, sprzedaż zmalała, ale teraz znów pnie się do góry. Obecnie sprzedajemy komiksy głównie w internecie, ale jeszcze kilka miesięcy temu i przed pandemią było to połączenie sprzedaży internetowej oraz fizycznej - bywaliśmy dwa razy w miesiącu na różnych targach. Do tego dochodzi też sprzedaż stacjonarna w różnego rodzaju księgarniach w dużych miastach. Daliśmy też komiksy do jednej z księgarni w Kartuzach, ale... nikt ich nie kupił. Może dlatego, że młodzi ludzie w naszym mieście nie przychodzą tak często do księgarni?  

fot. Magda Dzienisz

Komiks niezorientowanym może kojarzyć się z prostymi, zabawnymi, dziecięcymi historyjkami. Jednak już od dawna stał się swego rodzaju połączeniem literatury i sztuki. Większość wydawanych dziś w Polsce komiksów w niczym nie przypomina znanych nam z dzieciństwa Kajka i Kokosza czy Tytusa, Romka i A'Tomka. 

- W Polsce od dawna komiksowi przylepiana jest łatka, że jest on dla dzieci. Tymczasem jest on szalenie popularny wśród dorosłych odbiorców. Są różne gatunki: od komiksów superbohaterskich po westerny, horrory, przygodowe, historyczne itp. Oczywiście, wciąż są też komiksy dla dzieci: nasze wydawnictwo wystartowało niedawno z serią KBOOM Kids i komiksem Kraina Ruin. Także, czytelnik w każdym wieku znajdzie coś dla siebie.

Plany na przyszłość, jeśli chodzi o wydawnictwo? Marzenia?

- Na ten moment wydajemy komiksy tylko z USA. Chciałbym dalej pójść w komiksy dla dzieci. Na pewno wydawać będziemy wszystko to, co w Stanach Zjednoczonych zapowiedziane jest w związku z Umbrella Academy. Dalej będziemy kontynuować serię horrorową, która mi osobiście sprawia wiele frajdy i jest dobrze przyjmowana wśród czytelników.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (6)

abradaxabradax

15 4

Wreszcie dobr wiadomości. Pasja to jest to! Gratulacje i powodzenia :-) 12:44, 02.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

joanna1234joanna1234

9 2

Wow! Super wieści!! Powodzenia!! 12:59, 02.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

:-) :-):-) :-)

17 2

no i od razu gęba się śmieje jak się widzi tego Pana 🤣🙂👍 13:01, 02.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KaloszKalosz

7 1

Mega fajna sprawa. Życzę powodzenia w rozkręcaniu biznesu i kontynuowania pasji. 20:51, 02.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

chudychudy

5 1

Gratulacje Jakub ! :)) 19:39, 03.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

:) :)

4 0

Brawo Kuba! Działaj dalej! :) 23:24, 03.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA