Zamknij

Smaki Dziedzictwa w Muzeum Kaszubskim. Na stołach zagościły tradycyjne dania

13:32, 19.09.2021 | M.Dzienisz
Skomentuj fot. Magda Dzienisz
REKLAMA

Swojski chleb, młodzowy kuch, śledzie, smalec, rogaliki - m.in. takie potrawy pojawiły się dziś w Muzeum Kaszubskim. Każdy mógł skosztować potraw z regionalnej kuchni, a po południu zaplanowano warsztaty kulinarne. 

W Muzeum Kaszubskim w Kartuzach trwają Europejskie Dni Dziedzictwa. To cykliczny projekt kulturalny, społeczny i edukacyjny o wyjątkowej skali i zasięgu: co roku we wrześniu mieszkańcy Starego Kontynentu mogą bezpłatnie zwiedzić najciekawsze zabytki w swojej okolicy oraz skorzystać z szerokiego wachlarza wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych

W tym roku impreza przebiega pod hasłem: Smaki Dziedzictwa - prezentowane są regionalne potrawy. Tak było też w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach. W sobotę odbył się tutaj koncert Pawła Ruszkowskiego i wernisaż wystawy malarstwa na szkle Alicji Serkowskiej. Niedziela upływa zaś pod znakiem kaszubskich smaków.

Przygotowano specjały lokalnej kuchni, pojawiły się m.in. drożdżówka z owocami, czyli młodzowy kuch, śledzie w occie z cebulką, sałatka warzywna - z tradycyjnym majonezem lub z majonezem z nerkowców, smalec z cebulką i skwarkami podany z domowymi ogórkami kiszonymi oraz swojski chleb. Na bieżąco wypiekane były rogaliki z domowym dżemem, były też ciastka i owoce. 

Za przygotowanie tych dań odpowiadają Joanna Reglińska, Teresa Pytka oraz przedstawicielki KGW Kiełpino i ZKP o/Kartuzy Elwira Formela, Jolanta Czerwińska, Kornelia Kożyczkowska. Panie z KGW mają na swoim koncie kulinarne nagrody: ich potrawy wygrały w Regionalnej Bitwie Kulinarnej Regionów w Wirtach. Trofeum przekazały dyrektor Muzeum Kaszubskiego Barbarze Kąkol.

- Przygotowałyśmy dla gości muzeum potrawy, które starałyśmy się utrzymać w tradycji kaszubskiej - mówi Joanna Reglińska.- Mamy m.in. chlebek na zakwasie, bez drożdży - orkiszowy, żytni, pszenny, z nasionami. Przygotowując te potrawy wspominałyśmy nasze dzieciństwo i tamte smaki. Na Kaszubach każda gospodyni miała swój sposób na przyrządzenie śledzi czy sałatki warzywnej. 

fot. Magda Dzienisz

- Śledzie przyrządziłam tak, jak się je kiedyś robiło. To całe dzwonki, w skórce, moczone w wodzie z octem i cebulką - opowiada Teresa Pytka. - Nie było wcześniej filetów, marynowanych śledzi czy salsy śledziowej. Takie śledzie jadło się w poście, w Wielki Piątek z ziemniakami. A jak była do tego śmietana to już było na bogato - śmieje się. 

Po południu, o godz. 15.00, w Muzeum Kaszubskim przewidziano warsztaty kulinarne, zaś najmłodsi mogą uczestniczyć w warsztatach plastycznych. 

(M.Dzienisz)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

MaseczkiMaseczki

4 6

A gdzie maseczki? 14:43, 19.09.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

d/wd/w

4 1

a gdzie miseczki. 19:07, 19.09.2021


sjsjsjsj

2 0

weź się *%#)!& psycholu!!! jeden w Niemczech też w sklepie pytał o maseczki i dostał kulką w łeb i słusznie, trzeba być niepoczytalnym, żeby komuś zwracać o takie kłamstwo uwagę 16:42, 25.09.2021


Żukowo Żukowo

6 2

Elwira najlepsza nauczycielka. Pozdrawiam gorąco 15:43, 19.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%