W piątkowy wieczór, 20 marca, z Kartuz wyruszyła Ekstremalna Droga Krzyżowa. To już kolejna edycja tego wymagającego duchowo i fizycznie wydarzenia, które co roku przyciąga setki uczestników. Najwytrwalsi przejdą nocą ponad 30 km, w skupieniu, milczeniu i modlitwie.
Wydarzenie rozpoczęło się wieczorną mszą św. w kościele pw. św. Kazimierza. Po jej zakończeniu uczestnicy w ciszy i skupieniu ruszyli na trasę św. Brunona, liczącą około 32 kilometrów. Ten dystans pokonają najwytrwalsi, jednak niektórzy wybiorą krótsze odcinki.
Trasa św. Brunona prowadzi przez okoliczne miejscowości - m.in. Prokowo, Sianowską Hutę, Sianowo, Garcz i Łapalice, a następnie wraca do Kartuz.
Jedną z najważniejszych zasad EDK jest całkowite milczenie. Uczestnicy pokonują trasę indywidualnie lub w niewielkich grupach, zatrzymując się przy kolejnych stacjach Drogi Krzyżowej na modlitwę i rozważania. Wielu z nich niesie ze sobą małe drewniane krzyże jako symbol podjętego wysiłku i duchowej drogi.
Jak podkreślają organizatorzy, celem EDK nie jest sama nocna wędrówka, lecz wewnętrzna przemiana.
- To nie jest wydarzenie, które ma być wygodne. Ono ma skłaniać do refleksji i zmiany życia - zaznaczają.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"30635"}
Ekstremalna Droga Krzyżowa na stałe wpisała się już w kalendarz wielkopostnych wydarzeń w regionie. Podobne trasy organizowane są także w innych miejscowościach, m.in. w Sierakowicach. Stamtąd EDK ruszy za tydzień, 27 marca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz