Mimo fali hejtu, która wylewa się na myśliwych po tego typu wydarzeniach, w tym roku również zorganizowano w Pażęcach, koło Stężycy uroczysty pokot, czyli podsumowanie polowania. Tym razem zastrzelono 186 sztuk zwierzyny - głównie lisów i jenotów. - To konieczność, by inne gatunki mogły zacząć funkcjonować w przyrodzie - mówią myśliwi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz