Do poważnego wypadku - tym razem na deskorolce elektrycznej - doszło w czwartek wieczorem w Kartuzach. Z ustaleń policji wynika, że 20-latek jadący deskorolką przewrócił się i uderzył o podłoże.
Do zdarzenia doszło po godzinie 20:30 w Kartuzach. Jak informuje Aleksandra Philipp, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji, funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że 20-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego poruszając się na deskorolce elektrycznej, stracił równowagę, upadł i uderzył o podłoże.
Mężczyzna w stanie nieprzytomności został przetransportowany do szpitala. Okazało się, że jechał bez kasku ochronnego.
To kolejny poważny wypadek w powiecie kartuskim z udziałem osoby poruszającej się urządzeniem z napędem elektrycznym
W czerwcu wypadkowi uległ 13-latek jadący hulajnogą elektryczną. Chłopiec przewrócił się i uderzył głową w jezdnię. 13-latek zmarł w szpitalu.
Kartuska policja apeluje, by korzystać z urządzeń transportu osobistego rozsądnie, przestrzegając obowiązujących przepisów. Warto pamiętać o zakładaniu kasku ochronnego. Chociaż jest to obowiązkowe - może uratować życie.
Lekarze podkreślają zaś, że obok urazów kończyn to złamania w obrębie części twarzowej czaszki stanowią najczęstsze obrażenia, z jakimi spotykają się lekarze wśród pacjentów m.in. po wypadkach na hulajnogach i innych urządzeniach z napędem elektrycznym.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
48 7
Zlikwidować te wszystkie patojezdzidla.
Nic z tego nie ma tylko problem.
Wkurzają mnie ludzie poruszający się tym czymś na chodnikach.
18 18
Czuje się niebezpiecznie na chodnikach ,jestem terroryzowana przez te dziwolągi idąc sobie spokojnie chodnikiem.
Można przez nieuwagę dostać tym czymś w nogi przez rozpędzonych seniorów w wieku
na oko 50 lat.
Młodzież bardziej rozsądna.
Starcy szaleją na tych cudakach.
Trędi babcia na chodniku ludzi straszy.
Szok babcia 50 lat gna chulajnoga jak nastolatka.
2 10
Mnie na Kartuzach rozjechała prawie babina po 50 te zaś młode osoby zwalniają na chodniku gdy ktoś idzie.
0 0
50 lat to już potencjalni dziadkowie.
Nie rozumiem fenomenu babc udających nastolatki.
Młodość odeszła nadchodzi starość. Nic tego nie zmieni.
Dziewczyna po 50 ce to anomalią.
Dziewczyna to licealistka.
21 3
Wg mnie problemem nie jest głównie brak kasku, ale wszech obecna betonoza, wszędzie asfalt, beton, krawężniki.
Jak ma ktoś taki nie mieć urazu jak walnie czaszką w krawężnik?
Za moich czasów nie było tyle betonu, jak ktoś się przewrócił to walił w ziemię, trawę, krzaki, a teraz wszędzie mamy do czynienia z niebezpieczną architekturą.
Ktos tu pisze że młodzi jeżdża wolniej od seniorów, że seniorzy to hulajnogowi piraci.. no proszę Was, już nie raz, musiałem ratować się ucieczką poza chodnik bo małolat zaiwaniał, a czasem nawet we dwójkę.
15 0
Mnie już nie jeden raz o mały włos rozjechali. Gówniarstwo. Po 2 osoby na hulajnodze . Pędzą jak nieśmiertelni . Starsze osoby na rowerach , nie wiedzą jak się po chodnikach jeździ. Żadnej wiedzy na temat przepisów. Pędzą i młodzi i starzy
Pozostałe komentarze
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
5 1
Jak ktoś jeździ deskorolką elektryczną po lesie, po szutrowej drodze to się nie ma co dziwić, że takie rzeczy się dzieją. Nie wspominając już o ochroniaczach, czy kasku.
8 0
Wtedy też nie było takich zmyślnych sprzętów, bo to na czym ten młodzian jechał wymaga dobrej infrastruktury. I to nie niebezpieczna jak piszesz architektura ;) go zgubiła, lecz własna bezmyślność.
5 1
Rodzice gdzie wy jesteście??????????
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
1 0
pragnę zaznaczyć że osoba ta ma 20 lat
1 0
Te deski mimo wszystko nie są bezpieczne, widziałam jak dziewczyna na takiej jechała na promenadzie i szczęście, że nie była tak bardzo rozpędzona...nagle deska się zacięła i dziewczyna poleciała
1 0
(*)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz