Kartuscy policjanci otrzymali zgłoszenie od 74-letniego mężczyzny, który dał się zwieść oszustom. Myślał, że pomaga córce i przelał na wskazane konto prawie 3 tys. zł.
Policja nieustannie apeluje o czujność podczas dokonywania transakcji w Internecie. Warto też zachować zimną krew, gdy zgłasza się ktoś bliski, kto nagle prosi o pieniądze.
W miniony czwartek kartuscy policjanci otrzymali zgłoszenie od 74-latka, z którym za pomocą komunikatora skontaktowała się osoba, podszywająca się pod jego córkę.
Z wiadomości wynikało, że potrzebuje ona pieniędzy. Mężczyzna uwierzył i ostatecznie przesłał na wskazane konto 2955 złotych. Po chwili zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.
- Apelujemy by zachować czujność, gdy ktoś za pomocą Internetu czy telefonu prosi nas o pożyczkę. Jeżeli dzwoni osoba podająca się za krewnego i informuje, że jest w trudnej sytuacji życiowej i potrzebuje pieniędzy, to może być oszust. Nie należy reagować emocjonalnie tylko sprawdzić, upewnić się, czy dzwoniący to rzeczywiście ktoś z rodziny. Warto zadzwonić pod numer danej osoby i porozmawiać - podkreśla Aldona Naczk, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji.
1 2
Takie dzbany jak ten dziadek powinny być pozbawiane praw publicznych.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz