Zamknij
REKLAMA

Odpowiedzialność lekarza a telekonsultacje

14:53, 29.10.2020 | materiały partnera

W ciągu ostatniego roku wiele się zmieniło: pandemia koronawirusa sprawiła, że musieliśmy w błyskawicznym tempie przystosować się do nowej rzeczywistości, w której konieczne jest ograniczenie kontaktów międzyludzkich do niezbędnego minimum. Jednym z rozwiązań wprowadzonym w Polsce na masową skalę po wybuchu epidemii SARS-CoV-2, są telekonsultacje. Na czym polegają i jaka jest odpowiedzialność medyków za postawioną w takiej formie diagnozę? Czy w obecnej sytuacji prawnik dla lekarza to konieczność? Sprawdziliśmy!

Na czym polegają telekonsultacje?

Teleporada to świadczenie zdrowotne udzielane pacjentowi przez lekarza za pośrednictwem telefonu lub Internetu. Oprócz porady medycznej pacjenci mogą w ten sposób otrzymać także e-receptę lub e-zwolnienie lekarskie uprawniające do wypłacenia zasiłku chorobowego. To rozwiązanie, choć od wielu lat stosowane w prywatnych gabinetach, na masową skalę upowszechniło się dopiero w chwili wybuchu epidemii SARS-CoV-2. Choć telekonsultacje mają wiele zalet (pacjent może uzyskać szybką pomoc lekarską bez konieczności wychodzenia z domu i bezpośredniego kontaktu z lekarzem, przedłużyć zwolnienie lub otrzymać skierowania na badania) wiążą się z większym ryzykiem postawienia błędnej diagnozy.

Odpowiedzialność lekarza a błędna diagnoza

Badanie online jest przeprowadzane na podstawie opisywanych przez chorego objawów, a w razie konieczności także zdjęć wysyłanych w formie MMS-ów. Brak możliwości bezpośredniego kontaktu i dokładnego zbadania chorego jest uciążliwy nie tylko dla pacjentów, ale także dla lekarzy, którzy obawiają się, że w razie błędnej diagnozy wystawionej na odległość mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

Lekarze oraz inni pracownicy medyczni (pielęgniarki, ratownicy medyczni, sanitariusze, położne) są zobowiązani, niezależnie od sytuacji, jak najlepiej wykonywać swoją pracę bez szkody dla pacjenta. Niestety coraz więcej medyków przebywa na kwarantannie lub choruje na COVID-19. W związku z tym w wielu przychodniach i szpitalach liczba personelu medycznego dramatycznie się zmniejszyła. Czas przeznaczony na teleporadę nie zawsze wystarcza, aby w pełni zapoznać się z problemem, co może prowadzić do postawienia błędnej diagnozy i nieumyślnego pogorszenia stanu pacjenta.

Prawnik dla lekarza – czy każdy medyk powinien mieć numer do swojego prawnika?

Lekarze obawiają się, że w wyniku obecnej sytuacji spowodowanej pandemią koronawirusa, szczególnie trudnej dla opieki zdrowotnej, pacjenci będą próbowali dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Dlatego coraz więcej osób, wzorem kolegów po fachu z krajów Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych, korzysta z usługi prawnik dla lekarza. Nowoczesne kancelarie (takie jak Lex Secure) w ramach miesięcznego pakietu dają medykom dostęp do działającej przez 24 godziny na dobę infolinii (co jest szczególnie ważne w przypadku pracy zmianowej, gdy pomoc prawna może być potrzebna natychmiast). Po drugiej stronie słuchawki czeka zespół doświadczonych prawników, radców prawnych i adwokatów, którzy po skrupulatnym przeanalizowaniu problemu, są w stanie zaoferować najlepsze rozwiązanie.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA