Tylko 31 proc. badanych mikrofirm korzysta z zaawansowanych narzędzi takich jak sztuczna inteligencja, systemy CRM czy e-fakturowanie - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Reszta mikrofirm korzysta jedynie z podstawowych narzędzi, lub nie używa ich wcale.
Mikrofirmy, które nie korzystają z zaawansowanych narzędzi najczęściej twierdziły, że takie technologie nie są im potrzebne w codziennej pracy - stwierdziło tak 47 proc. przedstawicieli przedsiębiorców. Firmy wskazywały też na wysokie koszty wdrożenia (27 proc.) i dostępu/abonamentów (21 proc.). Dalej w kolejności był: długi czas zwrotu z inwestycji (16 proc.), wydatki na szkolenia dla pracowników (12 proc.), bezpieczeństwo/RODO (12 proc.) oraz brak zaufanego partnera IT (11 proc.).
„Główną korzyścią, jaką wskazało 41 procent przedsiębiorców, którzy dokonali wdrożenia, jest automatyzacja powtarzalnych zadań i oszczędność czasu. Tuż za nią znajdują się: ułatwienie analizy danych i podejmowania decyzji oraz »twarda« ekonomia, czyli optymalizacja kosztów i budżetowanie. Ale tylko co dziesiąty przedsiębiorca przyznaje, że cyfryzacja jest dla niego elementem przewagi konkurencyjnej” – przekazał, cytowany w informacji Emanuel Nowak z firmy NFG.
Mikroprzedsiębiorców spytano też o to jak oceniają poziom korzystania z nowoczesnych technologii w swojej firmie na tle innych firm na rynku działających w tej samej branży. Niecałe 11 proc. z nich przyznało, że „przodują” pod tym względem na tle konkurencji. Dwie trzecie zadeklarowało, że korzysta z narzędzi cyfrowych na wielu polach, ale wciąż dostrzega możliwość dalszego rozwoju. Z kolei 24 proc. stwierdziło, że odstaje cyfrowo od swoich konkurentów.
Najczęściej wskazywanym przez mikrofirmy skutkiem ubocznym wdrożenia zaawansowanych rozwiązań, jak wynika z badania, jest konieczność ponoszenia dalszych inwestycji finansowych i czasowych (29 proc.). Wskazywano też na nowe obowiązki (26 proc.) i ryzyko błędu (19 proc.).
Ankietowani zostali zapytani o to, czy rozpoczęcie korzystania z nowych rozwiązań im się opłaciło. 22 proc mikrofirm przyznało, że wciąż czeka na efekty, 17 proc. wskazało, że wdrożone technologie nie przyniosły nowych klientów, a w 16 proc. wdrożeń koszty inwestycji nie zwróciły się.
Ogólnopolskie badanie „Dojrzałość technologiczna mikrofirm” zostało zrealizowane przez IMAS International na zlecenie firmy faktoringowej NFG, w październiku 2025 r., na próbie 507 mikrofirm, techniką CAWI.
(fos/ mick/)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz