O tym się mówi

Zamknij

Spada liczba wypadków z udziałem rowerzystów. Pomaga lepsza infrastruktura

PAP 09:49, 01.05.2026 Aktualizacja: 09:53, 01.05.2026
Skomentuj Spada liczba wypadków z udziałem rowerzystów fot.W.D.

W ostatnich pięciu latach liczba wypadków z udziałem rowerzystów wynosiła średnio rocznie 3,6 tys.; to niemal o 1 tys. mniej w porównaniu ze średnią z lat 2016-2019 i aż o 1,5 tys. mniej w porównaniu z 2008 r. Wpływ na bezpieczeństwo cyklistów ma m.in. budowa ścieżek rowerowych.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że liczba wypadków i ofiar z udziałem rowerzystów w ostatnich latach utrzymuje się na zbliżonym poziomie. W ostatnich pięciu latach dochodziło rocznie do średnio 3,6 tys. wypadków z udziałem rowerzystów. Średnio rocznie ginęło w nich ok. 166 osób. Na mniej więcej stały w ostatnich latach poziom bezpieczeństwa wśród rowerzystów zwróciła uwagę w rozmowie z PAP Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego.

Zielińska zauważyła, że choć w 2025 roku w stosunku do 2024 roku liczba wypadków i ofiar wśród rowerzystów nieznacznie spadła, to nadal wypadki z udziałem rowerzystów stanowią 17 proc. ogółu wypadków, a zabici rowerzyści to 9 proc. ogółu ofiar śmiertelnych i 13 proc. ogółu rannych.

Porównując policyjne dane z ostatnich kilkunastu lat widoczna jest poprawa bezpieczeństwa rowerzystów na polskich drogach ulega systematycznej poprawie.

Do największej liczby wypadków z udziałem rowerzystów w latach 2021-2025 doszło w 2024 r. Kierujący rowerami uczestniczyli wtedy w 3 765 wypadkach drogowych. Najwięcej ofiar wśród rowerzystów zanotowano natomiast w roku w 2021 roku, kiedy zginęło 185 z nich.

W szerszym horyzoncie czasowym większą liczbę wypadków zanotowano w latach 2016-2019. Wahała się ona wtedy pomiędzy 4,2 a 4,7 tys. W tych latach ginęło od 220 do 286 rowerzystów rocznie.

Dla porównania, w 2008 roku rowerzyści uczestniczyli w 5 150 wypadkach drogowych. Zginęło w nich 449 cyklistów, a 4 927 odniosło obrażenia.

Zdaniem Anny Zielińskiej z Instytutu Transportu Samochodowego, poprawa bezpieczeństwa rowerzystów może być spowodowana m.in. rozwojem dedykowanej rowerzystom infrastruktury.

- Dotyczy to szczególnie miast, w których buduje się coraz więcej wydzielonych dróg dla rowerów czy pasów ruchu dla rowerów. Poza tym większa liczba rowerzystów powoduje zwiększoną uwagę innych uczestników ruchu drogowego w szczególności kierowców samochodów osobowych ale także pieszych - powiedziała Zielińska.

Jej zdaniem przyzwyczajamy się do obecności rowerzystów na drogach, a tym samym rośnie świadomość ryzyka, co jest podstawowym warunkiem bezpieczeństwa drogowego.

Ponadto z badań zachowań prowadzonych przez ITS (Trendline) wynika, że coraz więcej rowerzystów stosuje kaski, co znacznie zmniejsza ryzyko poważnych urazów głowy. Jak poinformowała Anna Zielińska, w 2024 roku kaski stosowało 25 proc. ogółu rowerzystów i 50 proc. dzieci w wieku 0-14 lat. Dla porównania w roku 2021 z kasków korzystało 21 proc. wszystkich rowerzystów.

Obrażenia głowy wśród rowerzystów, w tym dzieci, to codzienność. Krajowa konsultant medyczna w dziedzinie chirurgii dziecięcej prof. Beata Jurkiewicz w lipcu ubiegłego roku alarmowała, że każdego dnia, w każdym oddziale ratownictwa medycznego i na każdej izbie przyjęć szpitali dziecięcych pojawiają się dzieci, które uległy wypadkowi zarówno na rowerach, jak i hulajnogach.

Problem poważnych obrażeń głowy wśród rowerzystów rozwiązać ma zmiana przepisów, która w życie wejdzie już 3 czerwca br. Od tego czasu kierujący rowerem, rowerem z napędem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, który nie ukończył 16. roku życia, w czasie jazdy będzie musiał korzystać z kasku. Obecnie jazda w kasku jest dobrowolna.

Zdaniem Anny Zielińskiej z ITS, dla zwiększenia bezpieczeństwa rowerzystów należy uczulać zarówno ich samych, jak i kierujących innymi pojazdami, a także edukować i propagować bezpieczne zachowania.

- Jazda na rowerze po spożyciu alkoholu jest tak samo niebezpieczna i zabroniona jak w przypadku kierowców samochodów. Jazda po chodniku jest dozwolona jedynie w ściśle określonych warunkach i z zachowaniem pierwszeństwa pieszych. W nocy rower powinien być wyposażony w oświetlenie. To absolutnie podstawowe zasady, o których jednak duża część rowerzystów nie wie lub nie stosuje - podkreśliła Zielińska.

Pytana z kolei o zagrożenie rowerzystów w Polsce na tle innych krajów Unii Europejskiej odpowiedziała, że jest ono na średnim poziomie.

- Wskaźnik zagrożenia rowerzysty w Polsce wynosi około czterech zabitych rowerzystów na 1 mln mieszkańców. Największe zagrożenie rowerzystów występuje w Holandii - 11 ofiar śmiertelnych na 1 mln mieszkańców, a najniższe w Grecji - jedna ofiara śmiertelna na milion mieszkańców - powiedziała.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w ubiegłym roku rowerzyści uczestniczyli w 3 425 wypadkach drogowych, w których zginęło ich 155, a 3 066 kierujących rowerami odniosło obrażenia.

Większość wypadków z udziałem rowerzystów miała miejsce na obszarze zabudowanym – 2 996, jednak to wypadki poza obszarem zabudowanym cechowały się tzw. wysoką ofiarochłonnością. W 429 wypadkach w tych miejscach zginęły 82 osoby.

Dla porównania w roku 2024 rowerzyści uczestniczyli w 3 765 wypadkach drogowych, w których zginęło ich 169, a 3 416 kierujących jednośladami odniosło obrażenia. Również wtedy większość takich wypadków miała miejsce na obszarze zabudowanym - 3314. Poza obszarem zabudowanym w 451 wypadkach zginęło 87 osób.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierujący rowerem po drodze publicznej, jeśli ukończył 18 lat, nie musi posiadać specjalnych uprawnień. Osoby w wieku od 10 do 18 lat są natomiast zobowiązane posiadać kartę rowerową lub inne uprawnienie do kierowania pojazdami. Z kolei dzieci poniżej 10. roku życia mogą jeździć rowerem po drodze wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

Przepisy zobowiązują rowerzystów do korzystania z drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych, a w przypadku ich braku powinien jechać jezdnią, możliwie blisko jej prawej krawędzi.

Jazda rowerem po chodniku lub drodze dla pieszych dopuszczona jest w wyjątkowych sytuacjach, w tym gdy rowerzysta opiekuje się dzieckiem do lat 10 kierującym rowerem oraz w czasie trudnych warunków atmosferycznych, a także gdy chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości i przebiega wzdłuż drogi, na której dozwolona prędkość przekracza 50 km/h, a nie ma wyznaczonej drogi dla rowerów.

(mchom/ mark/ bst/)

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%