Na sygnale. Wypadki i pożary na Kaszubach

Zamknij

Policjanci wyjaśnili sprawę z Miszewa. "Kierowca nie miał złych zamiarów"

W.D. 17:14, 30.04.2026 Aktualizacja: 17:22, 30.04.2026
2 Policjanci wyjaśnili sprawę z Miszewa. "Kierowca nie miał złych zamiarów" fot.Tomasz Jasyk/MagazynDrawski.pl

Kartuskim policjantom udało się ustalić tożsamość kierowcy, który w Miszewie, na przystanku autobusowym miał nagabywać uczniów. Sprawa wywołała niepokój wśród rodziców. Policja przeanalizowała całą sytuację. - Kierowca nie złamał prawa, nie miał złych intencji - informuje Aldona Naczk, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji. 

Napisaliśmy wczoraj, że w Miszewie (gm. Żukowo) ktoś nagabywał uczniów na przystanku autobusowym. Jeden z chłopców miał wsiąść do auta z nieznajomym, ale po chwili opuścił pojazd.

O sprawie poinformował zaniepokojony rodzic jednego z uczniów szkoły w Miszewie. Policja potwierdziła, że wpłynęło zgłoszenie o tym, że nieznany mężczyzna w Miszewie na przystanku autobusowym przy ul. Gdyńskiej miał proponować dwóm nieletnim chłopcom, że może ich podwieźć swoim samochodem.

::news{"type":"see-also","item":"81038"}

Policjanci ustalili, że jeden z chłopców faktyczni miał wejść do pojazdu, lecz ostatecznie z niego wysiadł. 

Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring oraz przeprowadzili rozmowy ze świadkami. Jak informuje Aldona Naczk, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji, udało się też dotrzeć do kierowcy samochodu.

- Po dokładnej analizie zgłoszenia i weryfikacji wszystkich okoliczności policjanci ustalili, że mężczyzna nie złamał prawa, nie miał złych intencji i nie nakłaniał chłopców do wejścia do auta - informuje rzeczniczka prasowa KPP Kartuzy. - Podkreślamy, że informacje o tego typu zdarzeniach bardzo szybko rozprzestrzeniają się w mediach społecznościowych, często wywołując niepokój wśród mieszkańców. Często jednak, że po sprawdzeniu zgłoszenia nie znajdują one potwierdzenia. Mimo to każda taka sytuacja wymaga reakcji i dokładnej weryfikacji przez służby.

Policja przyznaje, że chociaż w tym przypadku obawy mieszkańców się nie potwierdziły, to warto reagować.

- Apelujemy do mieszkańców, aby w razie zauważenia niepokojących sytuacji niezwłocznie informowali policję. Przypominamy również o konieczności rozmów z dziećmi na temat bezpieczeństwa oraz zasad kontaktu z nieznajomymi - podkreśla Aldona Naczk z kartuskiej policji. 

(W.D.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Wsiadł i wysiadłWsiadł i wysiadł

1 0

Artykuł na miare tych chłopców co wsiedli i wysiedli. Żadnego sensu w tym artykule skoro wszystko wyjaśnili i jest super

17:33, 30.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pewnie zwykły sąsiadPewnie zwykły sąsiad

0 0

I chciał podwieźć bo połączenie PKM z tej miejscowości jest tragiczne.. morał z tego taki żeby nie podwozić dzieci sąsiadów, kiedyś to była norma teraz zrobią z ciebie pdfa

17:56, 30.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%