Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu. Szef MS Waldemar Żurek zadeklarował, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało, że będzie wspierać działania podejmowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w tej sprawie. - Zależy nam na tym, by obywatel, który musi się zmierzyć z 26 zarzutami wrócił do Polski - powiedział w niedzielę PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro opuścił Polskę i przebywa w Budapeszcie. Na początku 2026 r. poinformowano, że polityk otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.
::news{"type":"see-also","item":"77372"}
W niedzielę rano media poinformowały, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Wieczorem informacje o pobycie w USA potwierdził sam Zbigniew Ziobro w Telewizji Republika.
Ziobro zapytany na mocy jakich dokumentów podróżuje, odparł, że „są powszechnie znane procedury związane z przyznaniem obywatelowi prawa do azylu”.
- Wówczas korzysta też ze stosownych dokumentów, które pozwalają poruszać się po całym świecie. Taki dokument cały czas posiadałem i z niego skutecznie skorzystałem - dodał były szef MS.
Polityk oświadczył, że nie uciekł z Polski.
- Przebywałem na legalnej, ogłoszonej miesiąc wcześniej konferencji prasowej w Budapeszcie - powiedział. Zapewnił również, że przed każdym sądem chętnie stanie, a sąd amerykański „na pewno jest sądem niezawisłym”.
- Jeżeli chcą wytaczać sprawę ekstradycyjną, proszę bardzo, sam jako prokurator generalny pamiętam swoje boje w sprawach ekstradycyjnych ze Stanami Zjednoczonymi i to jest procedura wymagająca - powiedział Ziobro.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w niedzielę, że Polska zwróci się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Ziobrze opuszczenie Węgier i wjazd do USA mimo braku ważnych dokumentów. Szef MS zadeklarował też, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry.
Żurek zaznaczył, że od miesięcy podejmowane były „wszelkie kroki, by Zbigniew Ziobro stanął przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Poinformował, że polskie MSZ prowadziło rozmowy z USA w sprawie możliwego wjazdu Zbigniewa Ziobry na terytorium Stanów Zjednoczonych. Jak mówił, Polska przekazywała stronie amerykańskiej informacje, że były minister sprawiedliwości może planować taki ruch. Żurek dodał, że sygnały otrzymywane przez polskie władze wskazywały, iż USA nie zamierzają pomagać Ziobrze.
Szef MS ocenił, że wyjaśnienia wymaga to, kto ewentualnie pomógł Ziobrze w podróży do Stanów Zjednoczonych i na jakiej podstawie prawnej. - Musimy mieć świadomość, że pomaganie osobie ściganej przez polski wymiar sprawiedliwości w Polsce jest przestępstwem - powiedział szef MS.
Żurek dopytywany, czy Ziobro mógł otrzymać wizę dziennikarską w celu wyjechania z Węgier, wskazał, że informację o próbie otrzymania przez Ziobrę takiego dokumentu otrzymał już w sobotę. Dodał, że będzie weryfikował różne wątki w tej sprawie i zrobi wszystko, żeby metodami zgodnymi z prawem ją wyjaśnić.
Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur w Polsat News przekazał z kolei, że Zbigniew Ziobro najprawdopodobniej otrzymał tzw. paszport genewski od byłych władz Węgier. Wyjaśnił, że posiadacze Genewskiego Dokumentu Podróży — a takim najprawdopodobniej posługuje się Ziobro, któremu w grudniu 2025 r. unieważniono polski paszport — muszą ubiegać się o tradycyjną wizę, aby wjechać do USA.
Jak tłumaczył, Polska może wystąpić do USA o ekstradycję b. ministra sprawiedliwości, jednak decyzję podejmuje amerykański sąd. Drugim etapem ekstradycji — według Mazura — jest zgoda władz kraju na wydanie oskarżonego.
wiePrezes Naczelnej Rady Adwokackiej mec. Przemysław Rosati podział PAP, że ewentualna procedura ekstradycyjna wobec Ziobry byłaby procesem długotrwałym i częściowo zależnym od decyzji politycznych władz USA. Wskazał, że zgodnie z polskimi przepisami i umową o ekstradycji zawartą z USA prokurator prowadzący postępowanie występuje do ministra sprawiedliwości z wnioskiem o przeprowadzenie procedury ekstradycyjnej.
- Następnie minister sprawiedliwości kieruje wniosek o wydanie osoby ściganej do władz państwa obcego. Procedura ekstradycyjna, zgodnie z umową międzynarodową zawartą pomiędzy Polską a USA, w dużej części odbywa się też na poziomie dyplomatycznym — powiedział PAP prezes NRA.
Adwokat Tymoteusz Paprocki z warszawskiej ORA zwrócił z kolei uwagę, że — według niektórych medialnych doniesień — decyzję wizową wobec Ziobry miał podpisać osobiście prezydent USA Donald Trump.
- To może również sugerować pewien polityczny aspekt tej sprawy — ocenił.
Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro opuścił Polskę i przebywa w Budapeszcie. Pod rządami Viktora Orbana, na początku br. Zbigniew Ziobro i jego b. zastępca w resorcie sprawiedliwości Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Peter Magyar, który w sobotę został zaprzysiężony na premiera Węgier, podczas kampanii wyborczej pod koniec lutego br. mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.
Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego sąd wydał w grudniu 2024 r. Rok później został on sądownie uchylony, po czym w lutym br. warszawski sąd wydał ENA wobec niego ponownie. Wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry znajduje się w sądzie.
Ziobro zapytany w Telewizji Republika o Romanowskiego nie chciał zdradzić gdzie ten obecnie przebywa. Przedstawiciel firmy wynajmującej lokal w Budapeszcie, w którym wcześniej przebywał były wiceminister sprawiedliwości powiedział w niedzielę PAP, że umowa najmu z Marcinem Romanowskim wygasła z końcem kwietnia; 1 maja mieszkanie w Budapeszcie było już puste i teraz czeka na nowego lokatora. Z dokumentów, do których wcześniej dotarły węgierskie media, wynika, że Romanowski mieszkał w lokalu od grudnia 2024 r.
W politycznych komentarzach po wyjeździe Ziobry do USA powtarzały się w niedzielę słowa o ucieczce.
„Ziobro w trasie, za wszelką cenę ucieka przed prawem i sprawiedliwością" - napisał na platformie X wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Europoseł KO Krzysztof Brejza wskazał, że Ziobro i Marcin Romanowski „najprawdopodobniej uciekli z Węgier do USA, w ostatni dzień trwania rządu proputinowskiego Orbana”. Wiceprezes i europoseł PiS Tobiasz Bocheński jeszcze przed wystąpieniem Ziobry w Republice mówił, że nie mam informacji na temat jego wyjazdu do USA.
- To są jakieś nieoficjalne pogłoski - powiedział. Europoseł Jacek Ozdoba (PiS), przekazał zaś w rozmowie z RMF FM, że „wszystko na to wskazuje, że Zbigniew Ziobro jest w Stanach Zjednoczonych”. Rzeczniczka KO Dorota Łoboda stwierdziła, z kolei, że „Zbigniew Ziobro może przyjechać do Polski, a nawet ma obowiązek tu przebywać, ponieważ jest posłem na Sejm”.
- Powinien uczestniczyć w posiedzeniach, pracach komisji, głosowaniach. Nikt nie zwolnił go z tego obowiązku, a on sam też nie zrzekł się mandat - podkreśliła.
(mbl/ js/)
0 0
Czekamy kiedy Ryży będzie odpowiadał za łamanie konstytucji oraz prawa.
Pamiętamy włam do TVP pułkownika i R.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz