Do 30 lat więzienia grozi pięciu osobom podejrzanym o importowanie z Rosji i Białorusi produktów drzewnych w postaci sklejki i listew. Do obchodzenia sankcji unijnych nałożonych w związku z agresją na Ukrainę dochodziło w latach 2022-2024 - podała w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Informację o zatrzymaniu i zarzutach przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński. Wyjaśnił, że postępowanie przygotowawcze, prowadzone wspólnie przez funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku oraz Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni i nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, dotyczy naruszania sankcji mających przeciwdziałać wspieraniu agresji na Ukrainę związanych z zakazem importowania z Rosji i Białorusi produktów drzewnych w postaci sklejki drzewnej i listew drewnianych.
- W toku postępowania ustalono, że w ramach grupy podmiotów mających siedzibę na Pomorzu w latach 2022-2024 dochodziło do obchodzenia sankcji unijnych nałożonych na Rosję i Białoruś w związku z agresją na Ukrainę - powiedział prok. Duszyński.
Podkreślił ponadto, że osoby działające w imieniu podmiotów z polskiego rynku stosowały różnorodne mechanizmy obchodzenia sankcji, w tym m.in. w ustanowionym okresie przejściowym pozorowały realizację dostaw rzekomo w wykonaniu wcześniej zawartych umów z podmiotami rosyjskimi i białoruskimi.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/dW7xZCcSLwk?si=Ty0FZnQSCJfS5KzO"}
Dodatkowo po upływie okresu przejściowego pozorowały pochodzenie towarów drzewnych z Kazachstanu i Turcji oraz oznaczały towary niewłaściwym kodem taryfikacji celnej symulującym dostawę produktów nieobjętych sankcjami.
- Ustalenia śledztwa zostały oparte m.in. na podstawie protokołu Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz raportu Komisji Europejskiej, a także materiałów uzyskanych w ramach pomocy prawnej z Kazachstanu, analizie próbek drewna oraz analizie dokumentacji i danych zapisanych na przeszło 100 nośnikach informatycznych - przekazał rzecznik.
Na polecenie prokuratora 18 grudnia funkcjonariusze MOSG i PUCS zatrzymali trzech obywateli Polski: 64-letniego Franciszka B., 48-letniego Mariana K. i 56-letniego Piotra K. oraz dwóch obywateli Rosji: 43-letniego Aleksandra P. i 57-letniego Sergieja M.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, gdzie przedstawiono im zarzuty popełnienia czynów z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego, a także z art. 87 par. 2 k.k.s. i inne dotyczące sprowadzania na terytorium RP produktów drzewnych w postaci sklejki drzewnej i listew drewnianych, które objęte są reglamentacją pozataryfową i sankcjami Unii Europejskiej.
Po wykonaniu czynności z udziałem podejrzanych prokurator skierował do sądu wnioski o zastosowanie wobec wszystkich podejrzanych środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, ale sąd nie uwzględnił wniosków prokuratora. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję.
Za zarzucone podejrzanym przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 30 lat. Prokuratura podkreśla, że śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone są zarzuty dla kolejnych podejrzanych.
(dsok/ joz/)
4 0
A cała Europa dalej ciągnie węgiel z rosji, oprócz Polski oczywiście, gaz z rosji dalej trafia do krajów europy, oczywiście oprócz Polski i krajów bałtyckich. A co najśmieszniejsze dalej sprowadzamy gaz LPG z rosji, który tankujemy do samochodów.
Europa ma glęboko gdzieś, to co dzieje sie w Ukrainie, bo wsparcie może i im wysyłają, a z drugiej strony ciągną surowce w niższej cenie, A Polska i kraje bałtyckie też wspierają i dodatkowo kupują droższe surowce. Gdyby to podliczyć to wyjdzie, że wydajemy więcej funduszy na wspracie Ukrainy nie kupując surowców i przekazując sprzęt wojskowy, niż kraje zachodnie europy, które przekazują sprzęt wojskowy w wyższych kwotach, ale za to ciągną tani węgiel i inne surowce.
Te sankcje są słuszne tylko dlaczego głównie w tych branżach, gdzie europa zachodnia ma silną konkuręcję w krajach bałtyckich.
4 0
Goowno powinno obchodzić od kogo legalnie kupuję surowiec lub półprodukty. A podatki państwo z kartonu chętnie zabierze. Paranoja.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz