U sąsiadów

Zamknij

Proces w sprawie tragicznego wypadku w Kurowie, gdzie zginęły dwie nastolatki

PAP 15:10, 16.04.2026 Aktualizacja: 16:05, 16.04.2026
Skomentuj Proces w sprawie tragicznego wypadku w Kurowie fot.KP PSP Wejherowo

W czwartek przed Sądem Rejonowym w Wejherowie rozpoczął się proces Michała G. oskarżonego o spowodowanie wypadku drogowego w listopadzie 2025 r. niedaleko Kurowa. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosły dwie nastoletnie pasażerki pojazdu.

Podczas czwartkowego posiedzenia przed Sądem Rejonowym w Wejherowie Michał G. przyznał się do zarzucanego mu czynu. W złożonych wyjaśnieniach wskazał, że 10 listopada spotkał się z dziewczyną i koleżanką u niego w domu. Przyznał, że w trakcie spotkania spożywał alkohol. Po pewnym czasie pojawił się pomysł o wspólnej przejażdżce. Oskarżony powiedział też, że zabrał samochód bez wiedzy i zgody rodziców, gdy domownicy już spali.

Wyjaśniał ponadto, że w chwili uderzenia w drzewo poruszał się z prędkością około 80-90 km/h. Argumentował, że do utraty panowania nad pojazdem doszło nagle, po tym, jak poczuł „uderzenie w przedramię”, wtedy też kierownica skręciła w prawo. Z relacji Michała G. wynikało, że samochód miał niesprawne wspomaganie kierownicy, a on sam wcześniej trenował jazdę jedynie na terenie prywatnej posesji.

::news{"type":"see-also","item":"73847"}

W charakterze świadków wystąpili rodzice nastolatka. Ojciec oskarżonego zeznał, że krytycznej nocy nic nie zapowiadało tragedii, a o wypadku dowiedział się z nocnego telefonu. Podkreślił, że Volkswagen stał nieużywany na podwórku ze względu na usterki techniczne. Zapewnił, że syn nie sprawiał wcześniej problemów wychowawczych.

Matka oskarżonego przeprosiła przed sądem rodziców ofiar. Potwierdziła, że syn wziął auto bez pozwolenia. Zeznała również, że Michał G. odbywał praktyki w serwisie samochodowym, gdzie mógł uczyć się prowadzenia pojazdów na placu manewrowym. Wspomniała o jednym wcześniejszym incydencie szkolnym związanym z alkoholem z udziałem syna.

Inny świadek – kolega oskarżonego, który odwiedził go wieczorem przed wypadkiem, potwierdził, że w pokoju Michała G. spożywano alkohol (piwo). Według jego relacji pił on sam, jego dziewczyna i oskarżony, ale obie nastolatki prawdopodobnie nie spożywały alkoholu. Świadek zeznał również, że Michał G. już wcześniej chwalił mu się, że zdarza mu się prowadzić samochód. Wskazał również, że razem z dziewczyną opuścił spotkanie przed zdarzeniem.

Sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy na 14 maja. Wówczas przesłuchani zostaną kolejni świadkowie.

Do wypadku doszło w nocy z 10 na 11 listopada 2025 r. Około godz. 2.40 na drodze między miejscowościami Kurowo i Choczewko (pow. wejherowski) kierujący Volkswagenem Passatem 17-letni wówczas Michał G. nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Nastolatek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. W wypadku śmierć na miejscu poniosły dwie pasażerki w wieku 16 i 17 lat.

W toku śledztwa ustalono, że podejrzany nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Ponadto w chwili zdarzenia Michał G. znajdował się w stanie po spożyciu alkoholu – badanie krwi wykazało 0,44 promila.

Prokuratura Rejonowa w Wejherowie przedstawiła G. zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym (art. 177 par. 2 k.k.). Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. 12 listopada 2025 r. sąd, na wniosek prokuratora, aresztował podejrzanego. Za zarzucany czyn mężczyźnie grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. 

 

(dsok/ joz/)

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%