Jestem jednym ze 100 umęczonych mieszkańców okolic zamku w Łapalicach. Problemów jest wiele. Poprzestanę na obecnym. Po niemal każdym weekendzie teren wygląda w taki sposób jak na zdjęciach - pisze nasz Czytelnik.
Zamek w Łapalicach jest jedną z największych samowoli budowlanych w Polsce i jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w regionie. I chociaż wchodzenie na teren zamku jest niebezpieczne, miejsce to przyciąga rzesze turystów i ciekawskich. To z kolei spory problem dla mieszkańców tej części Łapalic.
- Mam dużo zdjęć i nagrań na temat tego co tutaj się dzieje. Regularne imprezy, picie, ćpanie, krzyki i dewastacja. Teraz w weekendy. W lecie wygląda tak każdy dzień - pisze nasz Czytelnik, przysyłając wykonane przez siebie zdjęcia.
Piotr Gdaniec, p.o. rzecznika prasowego kartuskiej policji przyznaje, że funkcjonariusze odbierają sporo sygnałów dotyczących głównie zaśmiecania i zakłócania ciszy nocnej. Często interweniują tam także kartuscy Strażnicy Miejscy. Ale poza mandatami za zaśmiecanie lub złe parkowanie niewiele mogą zrobić.
- Tak naprawdę odwiedzający to miejsce wchodzą na teren zamku na własną odpowiedzialność. Nie możemy im w żaden sposób tego zabronić - mówi Krzysztof Pawłowski, komendant kartuskiej Straży Miejskiej. - Nawet jeżeli ustawione zostaną kolejne znaki o zakazie zaśmiecania, parkowania, czy wstępu na teren tej budowli, to pozostaje kwestia ich przestrzegania. Staramy się regularnie patrolować okolice zamku, ilekroć pojawiają się śmieci, również interweniujemy. Ale to nie rozwiązuje problemu.
Podstawowy problem wynika ze statusu zamku. Obiekt, którego budowa rozpoczęła się w latach 80-tych, nie został nigdy ukończony i od dawna niszczeje. Przed laty właściciel podjął próby legalizacji budowli. Póki co jednak nie może tam wykonywać jakichkolwiek prac. Warto jednak pamiętać, że bez jego zgody nikt nie ma prawa wstępu na ten teren.



WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
18 9
To miesciuchy śmiecia
7 15
Co za głupoty piszesz. A niby ludzie ze wsi to święci i papierka nie upuszczą coo??
15 16
Starczyło by postawienie znaku "zakazu poruszania się pojazdów" powiedzmy na wysokości skrzyżowania z drogą na Łapalice (wyjazd obok stacji Boterm). Trzeba tylko pamiętać żeby znak został opatrzony tabliczką z wyszczególnieniem numerów posesji których ten znak miał by nie dotyczyć tzn. mieszkańców. Jeżeli to nie jest droga prywatna to piszcie wniosek, potem starczy dzwonić na SM i mandacik 500. Zamiast płakać trza działać :-) Z poważaniem RUDY.
3 1
A,ja jadę do firmy xxx i co teraz ? Pewnie zawiesić działalności gospodarcze w tym rejonie ? Jak sądzisz rudy ?! ?
1 1
Kapusta, uważaj, bo tobie znak postawią.
0 0
a ludzie którzy tam mieszkają, warsztat oraz inne podmioty jak mają jeździć ? weź pajacu pomysł zanim coś napiszesz
Przy zamku stoi znak sm ma wszystko gdzieś, policja jest bezradna bo znak jest źle postawiony.
0 0
I chyba zapomniałeś jeszcze że do mieszkańców czasami przyjeżdża rodzina, znajomi itd. i dla nich to też oznacza zakaz ruchu.
19 5
Standard - tam gdzie pojawia się człowiek, tam pojawia się niszczenie oraz śmieci?
23 4
To zupełnie jak z grzybami puki mies ciuchy nie wtargnęły do lasów to było czysto zero śmieci.
42 4
Normalnie to powinno się w okolicy takiego obiektu zarabiać , mieszkańcy powinni po piętach całować temu inwestorowi że dał im taką możliwość ! Tymczasem gmina blokuje taką reklame ...Zamek w okolicach stolicy kaszub !!! Trzeba być ślepcem aby tego nie widzieć !!! Wstyd włodarze , WSTYD !!!!
1 2
kolejny pajac...
1 0
ale mieszkancy byli przeciwko tej budowie po tym jak im zrobil asfalt za wlasne pieniadze
Pozostałe komentarze
4 4
*%#)!& biedę. ???
15 2
A którędy oni dojeżdżają, skoro droga zamknięta?? ;)
0 0
Koło stacji boterm można przejechać
1 0
Jadą droga polna gdzie dziura na dziurze wnet ta droga nie przejada mieszkańcy bo autobusy tiri tez tedy jadą
5 3
Była chyba akcja sprzątania tego obiektu za pośrednictwem Facebook, jak to się potoczyło - ktos wie?
8 3
wykończyć elegancko którąś wieżyczkę i w niej zamieszkać na stałe, a nie mieć wszystko w dudzie. Sprzedawałby bileciki wstępu do upiornego zamczyska i dbał o swój "majątek". Taki jest zawsze skutek, gdy więcej się wydaje - niż zarabia (brzmi znajomo ??).
2 1
To by nie była już atrakcyjne miejsce
3 5
Hyy zarabiać za wstęp, i brać za to pieniądze? Najpierw trzeba zapewnić bezpieczeństwo, żeby nikt nie spadł z schodów okien, szyb zabezpieczyc,balustrady i inne rzeczy porobić.
1 0
tabunów ludzi największą atrakcją jest to, że w każdej chwili można zlecieć gdzieś na zbity łeb. Wielu młodziaków lubi ryzyko i lubi poczuć wzrost adrenaliny w organiźmie (często z dodatkiem piwa albo gorzały).
Tablice informacyjne, że włażenie tam grozi kalectwem jeszcze bardziej ich jarają.
6 3
Czy to nie właściciel odpowiada za swój teren? Powinien wszystko odpowiednio zabezpieczyć...
3 1
pusia swędzi, to nie łaź tam. Chyba że lubisz uchlane małpoludy wyjące do księżyca po północy.
9 8
A może kilka koszy na śmieci i bez problemu? Gdzie mamy ćpać i pić, jak w Kartuzach nic nie ma. Szkoda tylko, że większość nie szanuje tego miejsca, a ludzie jak zawsze niezadowoleni " mam dowody na to co się tam działo" nie ma Pan własnego życia? Wybory tuż tuż, a wy dalej nie myślicie.
2 0
Chlej w swojej borsuczej norze, a uczciwym i zapracowanym od świtu do nocy daj spokój
6 1
"Regularne imprezy, picie, ćpanie, krzyki i dewastacja"
Zupełnie jak na Bielińskiego przy hotelu i kręgielni.
4 0
Radzę SM i policji odwiedzać to miejsce,małolaty tam urządzają imprezy thpu picie i ćpanie,wieczorami i tak naokrągło
6 2
wyły po nocach wilki, a teraz w łapalickim zamczysku wyją po nocach ćpuny i moczymordy. Wycie nawet brzmi podobnie. Gdyby tam urzędował Drakula, to szybko by się cichutko i pusto zrobiło ....
12 2
Od lat tylko narzekanie. Proponuję zorganizować dla władz gminy i mieszkańców Łapanicy wycieczkę do pobliskiego Szymbarku. Niech zobaczą jak się zarabia na turystyce. Zamek zalegalizować, parking płatny, śmietniki, a reszta sama się potoczy.
Powoszenia.?
2 0
ciekawe mądralo jak chcesz to zrobić.... Szymbark to wiocha która skomercjalizowała jedna firma, taki miała cel.
2 3
Drewka to kawał....
7 1
"- Tak naprawdę odwiedzający to miejsce wchodzą na teren zamku na własną odpowiedzialność. Nie możemy im w żaden sposób tego zabronić - mówi Krzysztof Pawłowski, komendant kartuskiej Straży Miejskiej."
Art. 193. KK. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
6 3
czy wyście dokońca zdurnieli ?
To jest teren prywatny (zamek) i nie ważne co się wam wydaje. Turystyka ? mało tam było wypadków ? to jest TEREN BUDOWY !! w żaden sposób nie zabezpieczony !
Dziękować za co ? to że *%#)!& kierowca zastawi drogę i nagle mieszkańcy nie mogą wyjechać ? czy może za rozwalone drogi przez ?
6 0
Ktoś muwił, że tam są orgie satanistyczne, i wiela złego sie dzieje. Tszeba tam wincyj policji albo pilnowaczy!
2 2
Za to wy wieśniaki, większy syf robicie spalając śmiecie w piecu. Wieczorami, zimą, u was na wioskach, aż czarna sadza lata w powietrzu od palonych plastików. Potem to wasze małe dzieci wdychają. I wy.
2 0
wiesniaki to maja wiecej szacunku do srodowiska niz te przydupasy z miasta ,klekaja i susaja zeby im z bloku bylo lzej wyjsc
0 2
jest ładne miejsce warte obejrzenia i nie powinno się tego zabraniać , a ci co przeciw to samoluby
0 0
To atrakcja gminy kartuzy za czasów Golunskiego.
2 1
Fajnie by było jakby pozwolili właścicielowi dokończyć ten zamek.
1 0
No wlasnie nie pozwola... Bo tam jest grubsza sprawa... Z tego co sie orientowalem kiedys nie bylo nawet pozwolenia na budowe tego budynku :>
3 0
Moja kolerzanka to tam w cionże zaszła! Ja tam nie chodzem.
0 0
Pamiętam jak nadzór budowlany zatrzymał właścicielowi mebli Gdańskich budowę zamku w łapalicach. Mogli nie okazywać tyle arogancji gość stracił miliony a teraz przyszła kara i Zemsta. Tak to jest jak miasto nie szanuje czyjeś własność. Mogli zmienić PZP na jego działce i czerpać zyski przez lata z podatków A tak mają korki śmieci chuligaństwo i to na co zasłużyli Szkoda tylko że mieszkańcom się obrywa nikt nie chce kupić mieszkania ani domów w łapalicach Bo wie co tam się dzieje nieruchomości spadają w dół mimo że są atrakcyjne a władze łapalic w myśl tego samego zafajdane go prawa za pomocą którego wstrzymali budowę nie mogą nic zrobić pozostawiam to pod przemyślenie
0 0
Widać że mieszkańcy od wielu lat wybierają nieudolne władze i od 80 lat nic się nie zmieniło. Jest wiele możliwości na zakończenie procederu imprezowania na zamku Ale na stołkach obsiadają krewni i znajomi królika którzy mają zerowe pojęcie o kierowaniu jednoosobową firmę a co dopiero miejscowością. Dzisiaj nikt już nie chcę tego zamku nawet kończyć bo właściciel albo nie żyje albo ma swoje lata. Efekt będzie tracking że na własny koszt trzeba będzie rozebrać w przyszłości zamek lub ogrodzić teren i sprzedawać bilety na zwiedzanie największego symbolu samowoli budowlanej. Właśnie zrobić tam parking w porozumieniu z obecnymi właścicielami otworzyć w okolicach stragany grilla miejsce do picia piwa i skorzystać z tego że taki obiekt istnieje ale do tego trzeba mieć jaja mózg i pomysły A jak ktoś tego nie ma to ma kłopot.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz