Rada Gminy Przodkowo uznała za zasadną petycję dotyczącą znaczenia rolnictwa dla lokalnej wspólnoty, jednocześnie odrzucając pozostałe postulaty zawarte w piśmie. Samorząd poparł m.in. "znaczenie rolnictwa dla rozwoju społecznego, gospodarczego oraz dorobku tradycji i wartości lokalnych".
Sprawa jest efektem ogólnopolskiej inicjatywy "ABSdlarolnictwa", która od początku roku kieruje do samorządów w całym kraju wnioski o przyjęcie stanowisk wspierających rolnictwo i podkreślających jego rolę dla bezpieczeństwa żywnościowego oraz lokalnej gospodarki. Wnioski w zakresie znaczenia rolnictwa dla wspólnoty lokalnej trafiły do gmin także w powiecie kartuskim.
Niedawno tematem zajmowała się Rada Gminy Sierakowice. Decyzją większości radnych odrzucono wniosek o "uznanie rolnictwa za ważne dla wspólnoty lokalnej". Sprawa wywołała gorącą dyskusję.
::news{"type":"see-also","item":"81020"}
Na ostatniej sesji wniosek rozpatrywali radni gminy Przodkowo, której obszar jest w znacznej części rolniczy. Po analizie prawnej uznano, że pismo nie spełnia definicji wniosku w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego i należy je zakwalifikować jako petycję.
Komisja Skarg Wniosków i Petycji - zupełnie inaczej niż w gm. Sierakowice, stwierdziła, że rolnictwo odgrywa kluczową rolę w rozwoju społecznym i gospodarczym obszarów wiejskich.
Komisja podziela stanowisko w zakresie istotnego znaczenie rolnictwa dla rozwoju społecznego, gospodarczego oraz dorobku tradycji i wartości lokalnych. Popiera, iż rolnictwo, stanowi trwały fundament lokalnej gospodarki, bezpieczeństwa żywnościowego oraz stabilności społecznej obszarów wiejskich. Praca rolników ma charakter strategiczny – zapewnia dostęp do żywności, utrzymuje regionalny charakter kulturowy, wspiera lokalne rynki oraz przyczynia się do zachowania ciągłości społecznej i gospodarczej - czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Radni postanowili więc uznać tę część petycji za zasadną.
- Rolnictwo dla nas jest bardzo ważne, też chcemy, aby się rozwijało - powiedział wiceprzewodniczący Rady Gminy Tadeusz Pupacz.
Jednocześnie uznano pozostałą część petycji za bezzasadną, wskazując, że kwestie związane z kształtowaniem polityki rolnej należą przede wszystkim do kompetencji państwa oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W uzasadnieniu przypomniano również, że samorząd może działać wyłącznie w granicach kompetencji określonych przepisami prawa.
Jak informował portal topagrar.pl, twórcy projektu chcą, aby samorządy publicznie zajmowały stanowisko w sprawie znaczenia rolnictwa dla lokalnych społeczności.
- Pomysł jest tyleż prosty, co znakomity: rolnictwo ma stać się tematem oficjalnej debaty w samorządach - pisał Albert Katana w artykule opublikowanym w lutym 2026 roku na portalu topagrar.pl.
Autorzy inicjatywy przekonywali, że sytuacja gospodarstw rolnych staje się coraz trudniejsza, a głos lokalnych władz może pomóc "pokazać realne znaczenie rolnictwa dla mieszkańców, rynku pracy i bezpieczeństwa żywnościowego". Według informacji podanych przez organizatorów, w krótkim czasie udało się dotrzeć do ponad 2500 jednostek samorządu terytorialnego w całej Polsce.
Na swojej stronie na Facebooku inicjatorzy akcji umieścili specjalną mapę, na której pokazują, które samorządy poparły przedsięwzięcie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz