Od lewej Mieczysław Gołuński, burmistrz Kartuz i Andrzej Pryczkowski, były radny Rady Miejskiej w Kartuzach. fot.archiwum/W.D.
Kartuski Sąd Rejonowy oddalił pozew byłego już radnego Andrzeja Pryczkowskiego wobec burmistrza Kartuz Mieczysława Gołuńskiego. Radny poczuł się urażony jednym z oświadczeń Urzędu Miejskiego w Kartuzach, ale przed sądem nie zdołał wykazać, że napisano w nim nieprawdę.
Pod koniec minionej kadencji samorządu Andrzej Pryczkowski, ówczesny radny kartuskiej Rady Miejskiej, pozwał burmistrza Kartuz Mieczysława Gołuńskiego w związku z oświadczeniem opublikowanym przez Urząd Miejski. Chodzi o tekst, "Sportowe rewelacje radnego Pryczkowskiego, a rzeczywistość", w którym burmistrz skrytykował działalność radnego Andrzeja Pryczkowskiego odnosząc się do jego wypowiedzi pod adresem środowiska sportowego i samorządu.
::news{"type":"see-also","item":"43165"}
Pisał m.in. że radny "z uporem maniaka krytykuje działania samorządu w zakresie sportu, a co za tym idzie dyskredytuje permanentnie dorobek wielu działaczy, trenerów i zawodników pracujących na sukcesy sportowe na arenach krajowych i zagranicznych (...) Postawa Pana radnego, który nie przyjmuje żadnych racjonalnych argumentów lansując tylko swoje wizje i swój punkt widzenia, doprowadziły już do wielu konfliktów również w łonie organizacji sportowej, w której pełnił ważne funkcje z funkcją prezesa włącznie (...)".
Andrzej Pryczkowski w swoim pozwie stwierdził, że został zniesławiony i pomówiony przez burmistrza Kartuz.
Ale w toku postępowania świadkowie - a byli wśród nich zarówno pracownicy samorządowi jak i sportowcy - podkreślali, że to właśnie radny "obrażał byłych trenerów sekcji zapaśniczej", źle odnosił się do pracowników Urzędu Miejskiego, "był osobą konfliktową", "popadał w spory z kierownikami innych sekcji sportowych", a jego wypowiedzi na temat kartuskiego sportu "były krzywdzące i dzieliły środowisko".
Sąd uniewinnił burmistrza Kartuz od zarzutów stawianych mu przez Andrzeja Pryczkowskiego. W uzasadnieniu sędzia zwróciła uwagę, że bierze pod uwagę niezadowolenie ówczesnego radnego z treści artykułu zamieszczonego przez burmistrza Kartuz, jednakże nie doszło do wyczerpania znamion czynu zabronionego.
Sąd zauważył wręcz, że to wypowiedzi radnego "czynione publicznie i na portalach społecznościowych mogłyby pozostawać w zainteresowaniu sądu karnego".
Andrzej Pryczkowski nie jest już radnym bieżącej kadencji, ale pozostaje aktywny w mediach społecznościowych. Kilka dni temu zamieścił wpis odnoszący się do wyroku w przegranej przez siebie sprawie. Tym razem dał wyraz swojemu niezadowoleniu kierując uwagi bezpośrednio do sędzi, która orzekała w sprawie.
(...) bardzo przepraszam Panią Sędzię Joannę Siemaszko za nieprzemyślane wniesienie sprawy na wokandę. Była to ewidentna pomyłka. Niewłaściwie oceniłem sytuację panującą w kartuskim środowisku i zrozumiałem, że właściwą drogą do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez Sąd Rejonowy w Kartuzach nie jest wokanda, lecz koczowanie ze świeczką lub zniczem na schodach tej instytucji. Mam głęboką nadzieję, że moje przeprosiny są bardziej wymowne niż wskazany wcześniej wyrok (...) - napisał Andrzej Pryczkowski.
- Rzeczywiście proces zakończył się oddaleniem wszelkich zarzutów wobec mojej osoby. Świadkowie potwierdzili, że w zasadzie wszystko co napisaliśmy w oświadczeniu dotyczącym sportu polegało na prawdzie - komentuje z kolei Mieczysław Gołuński, burmistrz Kartuz.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
11 8
pusty dzban
4 2
Zawsze to lepszy niż pijak z Polsatu
23 14
nieuleczalny !!!
14 3
Jaki wyrok zapadł w sprawie sprzeniewierzenia mieszkania gminnego na konto byłej radnej KK?
10 5
Taki sam wyrok jak w sprawie zawieruszonych 500 000 tyś w Staniszewskiej szkole ale wtedy jeszcze bez świeczek na schodach 🤣🤣 Kpina wymiaru sprawiedliwości z nas wszystkich
2 5
Pusty dzban, i tego się nie da się wyleczyć.
10 3
Co tam jakaś elewacja nasz Mieszacz GG znowu w akcji jak nie KCK to teraz sport on bez tego nie może żyć normalna robota to nie dla niego
Pozostałe komentarze
7 3
Naiwniacy, żeby iść do sądu, to trzeba mieć twarde dane, a nie zasłyszane, zwłaszcza wobec takiego wytrawnego w bojach sądowych burmistrza.
Nawet jeśli jakieś przypuszczenia są słuszne, a nie ma na to dokumentu, to póki co, u nas w administracji państwowej/samorządowej nie istnieje pojęcie honoru za czyny uwaczające godności zajmowanego stanowiska przez urzędnika/radnego/posła.
6 2
Tu już tak jest jak nie ukręcimy sprawy na miejscu to przeniesiemy do Pucka
9 4
Czy zna ktoś powód dlaczego podczas budowy dworca kolejowego w Kartuzach elewacja najpierw była, nie wiem jak to fachowo nazwać z czerwonej cegły, a potem tą czerwoną cegłę usunięto. Na czyj koszt to zrobiono, no chyba że jest taki proces technologiczny w trakcie budowy??
5 4
Niech złoży apelację do wojewódzkiego. To zakończy jego p…enie o kartuskim środowisku. Niech się wyprowadzi, zmiana środowiska dobrze mu zrobi.
1 1
Ale o kim mówisz?
5 7
Myślałem, że sportowcy umieją przegrywać z honorem. Jak mie idzie wygrać uczciwie to trzeba innym nie koniecznie sportowym sposobem. Teraz widać kto wyprzedził przepisy i już od dawna był sygnalistą, tak na swoich kolegów no nie ładnie donosił. Ale stare przysłowie jest tu w czasie.. niósł wilk razy kilka, ponieśli i wilka. W samotności żyć ciężko ale jak się na to pracuje całe życie to tak też się to kończy.
10 5
….. to hasło z baneru wyborczego byłego radnego. Niestety ten pan szanuje i akceptuje wyłącznie własne zdanie i wyłącznie swoją osobę.
0 4
Uczyli ZOMO : bij tak, żeby nie było widać !
3 2
Doskonale prezentujecie zaburzony światek burmistrzowskiego absurdu w pełnej krasie .Pryku sygnalistą ,prawie w ZOMO braknie tylko informacji że to on był w ORMO a nie goły. Czekać tylko trzeba na moment gdy sprawie przynależności pryka do ORMO gdyby były wątpliwości wypowie się kartuski sąd
2 2
Kiedy nieuk zaczyna pracować za geniusza ,a sąd to uwiarygadnia wówczas sprawiedliwość staje się zakładnikiem niewiedzy
4 0
kopiujesz swoje wpisy z FB? Zasięgi zwiększasz 😂?
4 0
Goły ze swoją sylwetą są beznadziejni szkoda tylko że Kartuzy za to płacą
0 0
Dobra, dobra, ale czy p. Pryczkowski tam że zniczem siedzi? To by była świetna atrakcja turystyczna warta obejrzenia! Wysokie walory artystyczne!
3 1
Kiedy zakończy się wreszcie szopka z obecnymi ignoranckimi rządami w Kartuzach .Nie dość że nic nie potrafią to rozwalają to co jeszcze jest na dobrym poziomie z czego jesteśmy znani Trzeba być wyjątkowym tłumokiem żeby tego nie zauważać
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz