Na nieco ponad 301 mln zł opiewa przyszłoroczny budżet gminy Kartuzy. Radni uchwalili plan finansowy, ale pojawiło się sporo uwag, zwłaszcza w kwestii wydatków inwestycyjnych w Kiełpinie - największym sołectwie.
Radni gminy Kartuzy zgodnie podkreślali, że dzisiejsza sesja jest jedną z najważniejszych w roku bowiem dotyczy zatwierdzenia planu finansowego na rok kolejny. Przyszłoroczny budżet gminy Kartuzy opiewa na kwotę 301 mln zł po stronie wydatków i około 284,5 mln zł po stronie dochodów. Na inwestycje samorząd zamierza przeznaczyć nieco ponad 44 mln zł.
- To bardzo rozsądny i wyważony - mówił burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.
Wśród największych wydatków zaplanowanych w przyszłorocznym budżecie znalazła się kwota 10 mln zł na budowę II etapu obwodnicy Kartuz, przewidziano też środki na lokalne inwestycje drogowe. Samorząd chce też przeprowadzić modernizację zabytkowego budynku przy ul. 3 Maja.
::news{"type":"see-also","item":"54101"}
Dyskusja nad przyszłorocznym planem finansowym gminy skupiła się tym razem wokół sołectwa Kiełpino. Radni z tamtego rejonu wskazywali, że budżet gminy nie odzwierciedla potrzeb mieszkańców tego największego sołectwa w gminie. Zarówno radna Dominika Biekisz-Olejnik jak i radny Jarosław Plichta podkreślali, że składane przez nich wnioski do budżetu nie zostały uwzględnione.
- Złożyliśmy łącznie 36 propozycji, które odzwierciedlały potrzeby mieszkańców i chcielibyśmy, by były one uwzględniane - mówił radny Jarosław Plichta. - W budżecie brakuje przede wszystkim drobnych zadań drogowych, na które bardzo czekają mieszkańcy. To zrozumiałe, że musimy realizować duże inwestycje, ale powinniśmy też uwzględniać te mniejsze, bieżące potrzeby.
Burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński przekonywał, że gmina inwestuje w sołectwo Kiełpino.
- Nie zawsze jesteśmy w stanie zrealizować wszystkie oczekiwania. Jeżeli chodzi o infrastrukturę drogową, to staramy się zawsze zaczynać od tego co w ziemi, w więc od budowy sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, a dopiero potem zajmować się utwardzaniem dróg. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, gdzie utwardzalibyśmy drogi, a następnie zdejmowalibyśmy nawierzchnię, bo trzeba położyć podstawowe media - mówił szef kartuskiego magistratu. - Na tym dzisiaj polega gospodarność, by nie raz dokładnie przyjrzeć się danej sprawie, przemyśleć i niekiedy odłożyć w czasie. Tylko w sołectwie Kiełpino na zadania związane z drogami w ubiegłym roku wydaliśmy, łącznie z utrzymaniem szkoły ponad 17,8 mln zł. Na zadania związane z utrzymaniem infrastruktury ponad 4 mln zł. W bieżącym roku to wydatki rzędu ponad 10 mln zł.
Wiceburmistrz Sylwia Biankowska zwróciła radnym uwagę, że na decyzje finansowe powinni patrzeć w perspektywie całej gminy.
- Państwo jesteście radnymi dla mieszkańców całej gminy, a nie wyłącznie dla swojego okręgu czy dla swojego sołectwa - mówiła.
Radni podkreślali jednak, że Kiełpino jest miejscowością o największej dynamice rozwoju.
- Widzę, że wielu radnych wyraża swoje niezadowolenie, bo większość z nas mówi właśnie o konieczności rozwiązywania tych problemów, które są najbliżej nas - mówił też radny Tomasz Belgrau.
Ostatecznie w wyniku głosowania budżet został uchwalony przy poparciu 12 radnych i 7 głosach wstrzymujących się. Radni przeprowadzili reasumpcję (powtórzenie) głosownia, o którą zawnioskowała radna Dominika Biekisz-Olejnik podkreślając, że przy pierwszym głosowaniu nieopatrznie zagłosowała "przeciw" budżetowi. Podczas powtórnego głosowania była w gronie radnych, którzy wstrzymali się od głosu.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
27 3
To jest niemożliwe. Czyżby część radnych zaczynała przeglądać na oczy , że nie głosują tak, jak życzyłby sobie tego burmistrz? I rzeczywiście - nie wszystkie pomysły burmistrza są trafione , więc ten wynik powinien mu dać w końcu coś do myślenia!
27 5
A może burmistrz poda jakie będą inwestycje w gminie a nie wszystkie pieniądze pakuje w miasto
26 3
Fatalny burmistrz i A długo tam siedzi
24 2
Człowiek który dokładnie olewa i dewastuje Kartuzy a wdzięczni mieszkańcy wybierają go burmistrza dziwne
20 2
Przecież ta gmina to skansen Unikat jedyna w swoim rodzaju niema takiej w całej Polsce Bez Kanalizacji Kaliska Ręboszewo Brodnica Górna Kolonia Sianowo Staniszewo Mirachowo część Łapalic Rozwój ekologiczny taki że odór świeżej kupy zalatuje z każdej strony Tacy jesteśmy ekologiczni że czuć to wszędzie
5 0
Większa część Mezowa też nie ma
Pozostałe komentarze
13 7
Kiełpino to piękna miejscowość i bogate domy.
15 4
A co dla Brodnicy górnej??
15 2
Sasiednia gmina Somonino każde Sołectwo czy małe czy duże podnieśli z 100tys do 350tys w gminie Kartuzy Sołectwa otrzymują marne grosze z funduszu Sołeckiego jak to powiedział były minister z rządu Tuska pieniędzy nie ma i nie będzie
11 3
Czy w tym budżecie jest określona wysokość rocznego utrzymania tego nowego wynalazku nad Klasztornym Dużym, zwanym kąpieliskiem miejskim o szerokości plaży może 4 metry, i długości może kilku metrów więcej?
Gdzie można również znaleźć wydatki za odśnieżanie deptaka, w zasadzie jak bardzo wzrosły wydatki za odśnieżanie w związku z powstaniem nowej nawierzchni na deptaku, bo odnoszę wrażenie że cały wysiłek poszedł w deptak a reszta miasta- ma wiele do życzenia, co więcej burmistrz ostrzegał, że powinniśmy sami odśnieżać chodniki - jak za komuny.
Gdyby ktoś wskazał link do BIP odnośnie tych tematów.
11 1
Bo dobrze pamięta czasy komuny i organizację, do której należał , a której metody działania stosuje do dnia dzisiejszego.
15 2
Mam nadzieję że są tam pieniądze na kamienicę na Klasztornej, która już chyba że dwa lata stoi pusta po wysiedleniu mieszkańców i niszczeje.
17 1
Przecież nic nie zrobią dla ludzi?co z wioskami,dlaczego wszystkie pieniądze w miasto ładowane są a wioski nie
17 1
Coś w tych Kartuzach jest nie tak, miasto powiatowe, a patrząc na Żukowo ich budżet przekroczy 500 milionów złotych, szacunkowe dochody do budżetu 430 milionów.
A Kartuzy szacunkowy dochód 280 milionów, w czym Kartuzy są gorsze? W zarządzaniu? Brak przyjaznych warunków rozwoju dla przedsiębiorców w gminie, ta władza nie potrafi rządzić, dochody wzwiększają poprzez podnoszenie podatków, a nie zachęcanie do powstawania nowych firm na terenie gminy, im więcej firm tym więcej wpływów z podatków, tym mniejsza potrzeba podwyższania podatków, które powodują odpływ przedsiębiorców.
Większośc gminnych inwestycji jest droga - patrz kąpielisko i obarczona jakąś megalomanią.
6 0
Kiełpino ludzie z klasą i kasą
15 2
Pani wice burmistrz Kiełpino będzie pamiętać przy wyborach jak głosować bo chyba ma pani parcie do rządzenia i wtedy będzie zonk
12 1
Na II etap obwodnicy 10.000.000 - ale dla miasta są potrzebniejsze inwestycje - za 2.500.000 obwodnica kwiaciarni a w latach 2026-27 za 1.000.000 park między Jeziorem Karczemnym a parkingiem przy ul. Wzgórze Wolności. Czy to specjalne pomysły włodarzy ?
3 0
Na Hallera widzę bez zmian.
8 0
obserwując kartuską bezradność brak programu działania zwykły bałagan w którym marnotrawi się społeczną kasę dochodzi się do wniosku że św. Brunon od obłąkanych ma tu duże pole do działania
12 1
Gmina Kartuzy to najwiekszy smierdziel w Polsce 80% nie skanalizowanych miejscowosci Wydaje burmistrz kase na *%#)!& obwodnice kwiatowe nikomu nie potrzebne a na wsiach szamba wstyd !!!!!!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz