Długotrwałe i silne mrozy sprawiły, że Jezioro Karlikowskie w Borowie (gm. Kartuzy) ponownie postanowili wykorzystać miłośnicy rajdowej jazdy samochodami. Wzdłuż brzegu jeziora wyznaczyli tor i regularnie jeżdżą samochodami. To nie jest zabronione, ale bardzo niebezpieczne.
Nie pierwszy raz miłośnicy czterech kółek wykorzystują zamarznięte Jezioro Karlikowskie w Borowie, by testować swoje umiejętności.
Temat jest kontrowersyjny, ale polskie prawo nie zabrania jazdy po zamarzniętym jeziorze. Służby jednak odradzają jednak tego rodzaju eksperymenty. W sieci można znaleźć informacje, że optymalna grubość lodu dla samochodu to minimum 25-30 cm. Jest to popularna forma rozrywki w Skandynawii.
W Polsce policja odradza tego rodzaju zabawę z uwagi na poważne zagrożenia związane z możliwym pęknięciem lodowej tafli i jej niejednorodnej grubości - w zależności od warunków panujących na jeziorze.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/SmaFgv5BwVw?si=mcpgZBnMNGmOlte0"}
Policja przypomina, że kierowca wjeżdżający na jezioro może być ukarany. Przepisy regulują bowiem kwestie wjazdu na plażę albo przejazdu przez las, park krajobrazowy czy rezerwat przyrody. Policjanci sięgną także po kodeks karny jeżeli okaże się, że kierowca powoduje zagrożenie zdrowia lub życia innych osób - w tym np. jeżdżących na łyżwach lub wędkarzy.
W przypadku Jeziora Karlikowskiego mamy do czynienia z akwenem, który ma prywatnego właściciela.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
49 13
- Chcącemu nie dzieję się krzywda - Proszę publicznie podać kiedy i w których godzinach będziecie jeździc, chętnie byśmy popatrzyli na tę zimową formę sportu dla odważnych?
12 5
Jeszcze jezdza, wpadajcie :)
47 15
Niedługo będą karać za oddychanie. Chcą to niech jeżdżą ich sprawa. nikomu tym krzywdy nie robią.
10 7
Ostatnio tez byli tacy odważni gdzies w polsce a później wpadli
1 2
I co że wpadli?
40 11
za yebiscie
0 1
To prawda. Było pięknie. Najlepsza szkoła sportowej techniki jazdy w poślizgu, kontroli pojazdu. Pozdro.
36 20
lewaki nawet tresują Policje i straż, aby zajmowały się za nasze pieniądze takimi rzeczami, jak pieski, kotki na drzewie, ktoś wyjechał na jezioro samochodem, ktoś przejechał mrówkę, z komina dym leci, sąsiad jedzie na łysych oponach, serio?????
czas wyłapywać lewaków i wsadzać ich do Kocborowa i na Srebrzysko szuflami !!!!
13 5
Byłem, jeżdziłem. Była policja. Uprzejmi, rozumiejący naszą zajawkę. Świadomi że mamy prawo, że nie ma strefy ciszy i ze teren jest prywatny. Co więcej dali do zrozumienia że muszą przyjechać bo ludzie dzwonią. Nie dzwonią jednak z letniskowych, czy całorocznych dzwonią ci co z drogi krajowej widzą i *%#)!& ich szczypie. Ze on nie może, nie ma czym lub się boi. Może żona krótką smycz założyła lub wiara w tęczę nie pozwala za okno spoglądać.
Pozdrawiam obserwatorów i kciukami w górze i całą ekipę przy przypadkowym ognisku.
3 3
Jakaś niedoinformowana (chyba celowo) ta niby policja.
Strefa ciszy jest, nawet jeśli kilka lat temu postarali się (fani silników spalinowych) żeby znak drogowy zniknął.
40 13
Super sprawa. Fajnie że podnoszą swoje umiejętności. Taki trening to powinien być obowiązkowy dla każdego. Może by nie było tyle wypadków
5 6
Super sprawa do czasu
5 2
Jedyne,co podnoszą, to poziom hałasu w całej okolicy i może troszkę swój poziom adrenaliny.
Reszta to bzdura.
Pozostałe komentarze
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
29 15
widzicie jak was urabiają i tresują, czas przeciwstawić się przeciwko totalitarnej władzy lewaków i innych kuposrajów
8 16
Powiedz co proponujesz zamiast państwa prawa?
Kościelną "wolność" ?
Dzięki, ale ciemnogród już był.
0 0
Prawactwo morduje ludzi!
28 12
Masz rację, może naprawdę czas zacząć zwalczać ohydną 🌈 zarazę. Randapem.
25 37
Kilku mentalnych dzieciaków hałasuje swoimi archaicznymi gruchotami cały dzień po jeziorze.
Nie ma w tym żadnego sportu, a tylko rozrywka w srefie ciszy (tak na tym jeziorze była wyznaczona strefa ciszy i zakaz używania silników spalinowych)
9 8
Zycze ci abys w sytuacji niebezpiecznej uratowal fartem siebie i rodzine bo ci trenujacy w bezpiecznych warunkach na bank sobie poradzą
6 9
Poradzą sobie, bo trenowali drift na jeziorze.
No nie byłbym taki optymistyczny.
W realnych warunkach na drodze nie ma tyle miejsca. Ten niby trening na nic się nie przyda.
Na lodzie na realnej drodze nie na kozaków.
Nikt nie jeździ 100 km/h .
Wystarczy zachować bezpieczną odległość, prędkość i umieć hamować silnikiem a nie hamulcem i wtedy jest szansa na bezpieczne dotarcie do celu.
2 0
A kosiarkę i plie pewnie masz spalinowa?
12 29
Takie praktyki świadczą tylko o tym, jak wygląda "praca" zaściankowej policji.
Sami swoi.
11 3
Wyraźnie napisane jest że jezioro ma prywatnego właściciela a więc po swojej posesji może jeździć do woli.
0 3
Tu jest strefa ciszy, więc niestety nie powinni tego robić, a policja powinna reagować.
31 7
Kiedys jak spadl snieg to wszysxy jezdzili na placach hipermarketow i cwiczyli swoje umiejetności. Teraz w kodeksie wykroczeń mandaty nawet za uślizg. Jak się nauczą w takich warunkach na jeziorze w ruchu drogowym będą bezpieczni i unikną mandatów.
27 6
Ta młodzież pokazuje innym jak tablet czy komórkę i ciepłe kapcie zamienić na sport motorowy to źle pytam się . Każdy może pojechać i się sprawdzić byle zgodnie z przepisami !
6 8
Zgodnie z przepisami jeżdżenie po jeziorze autem w strefie ciszy kwalifikuje się do mandatu i punktów karnych.
29 9
Wszystko wszystkim przeszkadza to niech burmistrz zbuduje tor nawet platny a nie ze tu nic nie ma w tej gminie trzeba sie chowac po lasach i jeziorach
23 12
expres jak zwykle w formie - zawsze przeszkadza wszystko - robi sie drugie trojmiasto.pl
7 7
MÓJ MISTRZ❤️
19 2
Sie trenowało na takich placach czy jeziorach i na drodze wiadomo czego sie spodziewać. Zrobic prawko to nie wszystko
21 4
Wielkie transporty odbywają sie po lodzie ciężkimi Truckami a tu sensacja. Wszystko złe. Zapomnieli jak żukami sie wjeżdżało na lód i było to normalne zjawisko
17 4
Panowanie nad samochodem w sytuacjach naglych i niespodziewanych poprawia bezpieczenstwo na drodze nie tylko trenujacych ale tez innych uczestnikow ruchu. Kazdy jest czlowiekirm i popelnia bledy ale nie kazdy wie jak sie zachowac i wyjsc z opresji obronna ręką….. .
1 2
Nikt nie jeździ po oblodzonych ulicach z taką prędkością.
Na ulicy nie ma tyle miejsca na manewry kontrowania toru jazdy kierownicą.
Te wasze drifty nie mają nic wspólnego z nauką reagowania na sytuację na drodze.
12 14
prywatny i proszę o opuszczenie akwenu bo zgody na to nie było .
7 3
Była;] Nie siej fermentu.
6 8
Jeśli masz jeszcze coś w zbiorniku na paliwo, to proponuję "rajd" po swoim ogródku, jeśli i tego nie masz to bączki przed Policją. Pomoc będzie.
12 18
Mieszkam w Borowie i od rana słyszę ryk samochodów.Niech przyjdą tutaj ci co tak promują te jazdy to usłyszą ten huk
9 4
Na urodzinowej imprezie dziecka tez w ciszy siedzicie, w kościele tez w ciszy??
Ja rozumiem, że może przeszkadzać najgorsze że przeszkadza już ludziom wszystko.
Sąsiad, spojrzenie i to że ktoś ma zajęcie i na jeziorze pojawia się raz na 9 lat bo tyle lat temu byliśmy ostatni raz.
Zazdrość, zawiść, zgorzkniałość?? Gdyby jednak w parku usiąść to też policję naślą. Dramat...
4 5
Co za *%#)!& argumenty. Widać, że młody człowiek to pisze.
Urodziny dziecka - czy hałas na urodzinach trwa cały dzień?
Emitujesz hałas na całą okolicę w promieniu kilometra?
Co to za brdurne porównanie???
10 7
W niedzielę też będą trenować ?
10 9
W niedzielę też, po mszy świętej 🤣🤣🤣🤣
0 1
Proponuje w trakcie mszy
10 17
Glupota glupota
4 2
Glupota to bedzie jak ktos zginie na drodze przez kierujacego bez umiejetnosci …. wtedy bedzie placz i lament a na tą chwilę madrosci aby zablysnac w internecie
12 5
Ludzie nie panikujcie! Oczywiście w komentarzach tradycyjnie eksperci od lodu, fizyki i bezpieczeństwa, którzy na miejscu nie byli ani minuty. Trochę mniej paniki, trochę więcej faktów 😉
21 5
Super sprawa. Byłam na miejscu, widziałam wszystko na własne oczy – pełna organizacja, zabezpieczenia, wyznaczona trasa i kontrola. To nie była żadna samowolka ani „szaleństwo na lodzie”, tylko dobrze przygotowane wydarzenie. Zanim ktoś zacznie straszyć i moralizować w komentarzach, warto najpierw wiedzieć, jak to faktycznie wyglądało, a nie opierać się na domysłach 😉
0 2
Ludzie tu mieszkają - tu nie ma żadnych domysłów - widać i słychać, co wyprawiacie.
10 lat temu (mniej więcej) też była taka zima i też jeździli po tym jeziorze autami, aż jeden czy dwa utopiły się przy brzegu i trzeba było je wyciągać.
Zanieczyszczenie jeziora - na to oczywiście właściciele nie patrzą
4 2
Ty to prawda że matka sprzedała cię za paczkę fajek?
13 3
Uwielbiam te komentarze ludzi, którzy nie byli, nie widzieli, ale wiedzą najlepiej.Jeśli komuś się to nie podoba, to niech po prostu nie przychodzi i nie ogląda, zamiast siać panikę. Najgłośniej krzyczą Ci, którzy znają temat tylko z naglowka😋
13 1
To po jaki h...... Ten artykuł skoro polskie prawo nie zabrania
7 4
Pewnie po to żeby inni też tak sobie pojeździli albo wiedzieli ze można tak jeździć ostatnio nie ma wypadków to pismaki nakłaniają do ostrej jazdy na nieszczęście ludzkie
12 3
Pokrywa lodu jest w 100% wystarczająca, aby zorganizować tam legalne zawody sportowe. Przeciwności prawnych nie ma. Kierowcy chcą się uczyć sportowej jazdy - to chya
0 3
Owszem są przeszkody.
A zawody rób sobie na torach wyścigowych, a nie na jeziorach.
9 2
Pokrywa lodu jest w 100% bezpieczna, aby zorganizować tam legalne zawody/trening-cokolwiek. Kierowcy chcą doskonalić swoje umiejętności - też źle. Jak widać zawsze znajdą sie malkontenci - z redakcją na czele. Jaki ten post ma cel? Wyśmiać entuzjaztów jazdy sportowej i bezpiecznej? *%#)!& się w czerep. Powiem brzydko i dosadnie. Zajmijcie się się swoim światem i dajcie ludziom żyć - nawet jak to mija się z Waszymi wyobrażeniami.
0 2
No właśnie - dajcie ludziom żyć i przestańcie hałasować na całą okolicę.
To nie tor wyścigowy w Poznaniu.
Tu w bliskiej odległości żyją ludzie.
Przestańcie terroryzować swoim wyciem silników całą okolicę.
12 4
A mi się podoba. Jeśli wszystko było sprawdzone, odpowiedni o przygotowane to czemu nie mogą pojeździć 🤘
0 2
Bo hałasują cały dzień i każą ludziom słuchać wycia silników spalinowych na wysokich obrotach.
Dla kilku osób zabawa - dla całej okolicy udręka. Dlatego.
3 5
Bzdury piszesz.
Naucz tych "sportowców" zasad jazdy w ciężkich warunkach zimowych, a nie driftu na lodzie przy 100 km/h.
4 1
Nie masz pojecia a sie wypowiadasz.
0 3
Znam się, dlatego się wypowiadam.
Ta zabawa na lodzie nie ma nic wspólnego z nabywaniem praktycznych umiejętności przydatnych na drodze.
7 2
Też tam z 20 lat temu śmigałem, fajna sprawa możliwość zrobienia BEZPIECZNEGO poślizgu na środku jeziora w wyprowadzenie auta.
1 1
jak temperatura dojdzie do 0 to temat sam się utopi
5 2
To jezioro jest prywatne i nikomu nic do tego. Mogą se robic co chcą
1 4
No jednak nie koniecznie - jeśli przekraczają normy hałasu to już nie, a policja powinna reagować.
Hałas emitowany na okolicę - kilometr w każdą stronę, to też forma agresji.
2 2
Twierdzicie, że mogą sobie robić co chcą? Fajnie. Tylko jak coś pójdzie nie tak, jak jeden z drugim wpadnie pod lód, to jak myślicie, kto wtedy będzie pędził im na pomoc? Ano strażacy i ratownicy medyczni, którzy będą narażali życie i zdrowie tylko dlatego, że paru chłopaków chciało się zabawić. I jeszcze jedno - te służby działają za publiczne pieniądze. Ciekawe czy ci rajdowcy byliby tacy chętni to jeżdżenia, gdyby w razie wypadku musieli sami zapłacić za przyjazd straży, karetki etc. No i rzecz jasna za ewentualny pobyt w szpitalu (czego nie życzę). Myślicie, że wtedy też by się wyrywali z tym jeżdżeniem, bo ja uważam że nie bardzo. Bo fajnie jest póki coś się nie stanie. Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy chcą uprawiać różne formy ekstremalnej aktywności - to jest ich sprawa. Ale powinni za wszystko płacić z własnej kieszeni.
4 1
Idź do sklepu i kup sobie zatyczki do uszu. Będzie lepiej 😅😅😅😅
1 2
Burmistrz szybciej zbuduje nam dodatkowe cele niż tor do jazdy...
Ciota zawsze ciotą zostanie
0 1
Fajnie ze mają chęci ćwiczyć poślizgi napewno w życiu na drogach im sie to przyda ale to jest akwen nie tor do driftowania po lodzie te samochody raczej ani jedno nie było do tego przystosowane tam nie było band tylko drzewa dookoła a samochody bez klatek bezpieczeństwa a co dopiero kaski na te puste głowy i rownie dobrze mógło to sie skończyć tragicznie a wtedy byłoby za późno i raczej większość tych komentarzy wyglądała by inaczej i to zapewne byli czyiś synowie do kierowców tych pojazdów ( pomyślcie to nie boli ) dla was chciała przyjemności i szpanu a jak tragedia to inni płaczą
1 0
Niech sobie ludzie ćwiczą i robią co chcą, jezioro jest prywatne jeśli właściciele nie mają nic przeciwko Niech jeżdżę. Jedynie przydało b6 się oświadczenie ze robią to na własną rękę i wrazie jakiegokolwiek wypadku ponoszą pełną odpowiedzialność i koszta związane z ratowaniem mienia i zdrowia
0 2
CI CO NAJWIECEJ SIE SAPIA Z PEWNOSCIA JEZDZA ULICA MAX 40 I ROBIA KORKI W ZUKOWIE.
WIECEJ HALASU ROBIA TE WASZE SZCZYRZE UJADAJACE PRZEZ 24 NA DOBE, TRZYMAJCIE TE PSOPODOBNE STWORZENIA W LESIE A NIE NA PODWORKACH.
0 0
Zapomniałeś jak policja jezdziła i karała za brak maseczki
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz