W gminie Somonino dobiegają końca konsultacje ws. Programu Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi na 2026 r. Samorząd jako jedyny w powiecie kartuskim chce kontynuować umowę ze schroniskiem w Małoszycach. W placówce trwają kontrole służb, a działacze prozwierzęcy wskazują na wiele nieprawidłowości w tym schronisku.
Gmina Somonino jako jedyna w powiecie kartuskim ma podpisaną i zamierza przedłużyć umowę ze schroniskiem dla zwierząt Bajer w Małoszycach w powiecie lęborskim. W przestrzeni publicznej, wśród działaczy prozwierzęcych, placówka ta określana jest jako "patoschronisko".
Również do naszej redakcji docierają sygnały ws. nieprawidłowości w tej placówce. Sprawą zajmują się działacze prozwierzęcy, trwa pogłębiona kontrola służb w tym schronisku - to pokłosie afery wokół schroniska dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu, w którą zaangażowała się m.in. piosenkarka Doda.
- W związku z pojawiającymi się informacjami zlecono kolejną, rozszerzoną kontrolę. Inspektorzy prześledzą los zwierząt z ostatniego półrocza oraz dokonają oceny ich stanu zdrowia i dokumentacji medycznej - informował pod koniec stycznia Pomorski Urząd Wojewódzki.
W sieci, na stronie na Facebooku Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego zawrzało. Internauci i aktywiści domagali się niezapowiedzianych kontroli. Wskazywali na sporo - według nich, nieprawidłowości w schronisku w Małoszycach i utrudniony kontakt z osobami prowadzącymi placówkę.
[ZT]76699[/ZT]
W sprawę zaangażowała się działaczka prozwierzęca Paulina Babczyszyn. Zarzuca placówce niewywiązywanie się z zapisów umowy oraz brak przejrzystości w zakresie opieki nad zwierzętami.
W swoim wpisie w mediach społecznościowych wskazuje, że zgodnie z umową schroniska z gminą Somonino - powinno ono prowadzić aktywną komunikację adopcyjną, organizować dni otwarte, prowadzić działania edukacyjne w szkołach oraz akcje profilaktyczne ograniczające bezdomność zwierząt.
Jak podkreśla, analiza oficjalnego profilu schroniska w serwisie Facebook nie potwierdza realizacji tych obowiązków. Zamiast regularnych ogłoszeń adopcyjnych i informacji o wydarzeniach edukacyjnych mają pojawiać się głównie podziękowania dla darczyńców, informacje o zbiórkach czy udostępnienia cudzych treści.
Warto jednak wspomnieć, że w ubiegłym roku gmina wraz ze schroniskiem przeprowadziła akcję kastracji oraz czipowania zwierząt właścicielskich - Urząd Gminy podaje, że wykastrowano 29 zwierząt, a oznakowano 27. Zaczipowanych zostało też 9 psów z terenu gminy.
Aktywistka zwraca również uwagę na dane przekazane przez urząd gminy w odpowiedzi na wniosek o informację publiczną. Otrzymana tabela - obejmująca zestawienie zwierząt adoptowanych, poddanych eutanazji oraz tych, które padły - jej zdaniem jest niepełna i nie zawiera kluczowych informacji, takich jak historia leczenia, wykonane zabiegi czy przyczyny zgonów. Szczególne zaniepokojenie budzi liczba przypadków oznaczonych jedynie jako "padło", bez wskazania diagnozy czy podjętych działań medycznych.
Dodatkowo wskazuje na brak aktualnych materiałów promujących adopcje - jako przykład podaje wykorzystanie w korespondencji z urzędem tego samego zdjęcia psa, które wcześniej opublikowano zbiorczo w mediach społecznościowych, bez przygotowania aktualnej dokumentacji fotograficznej.
Tymczasem gmina Somonino według opublikowanego na stronie BIP projektu "Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Somonino na 2026 rok" zamierza kontynuować współpracę ze schroniskiem w Małoszycach również i w tym roku.
Na odławianie zwierząt i zapewnienie miejsca w schronisku, w tym sterylizację i kastrację oraz usypianie ślepych miotów zamierza przeznaczyć 44 280,00 zł.
30 stycznia na stronie BIP gminy opublikowano projekt programu oraz obwieszczenie o konsultacjach społecznych. Ich termin, jak czytamy, upływa 21 dni od daty umieszczenia obwieszczenia na stronie internetowej gminy.
Władze zapraszają organizacje społeczne działające na obszarze gminy, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, do zgłaszania opinii dotyczących jego zapisów. Czasu zostało więc niewiele. Uwagi do projektu programu można przesyłać na adres: Urząd Gminy w Somoninie, ul. Ceynowy 21, 83-314 Somonino lub drogą elektroniczną na adres do e-Doręczeń:AE:PL-56669-40373-RSUEF-29.
Skierowaliśmy pytania do władz gminy Somonino o to, czy rzeczywiście zamierzają kontynuować współpracę z kontrowersyjnym schroniskiem, a także, czy urzędnicy prowadzili jakiekolwiek kontrole w tej placówce i interesowali się losem umieszczanych w niej zwierząt.
Poprosiliśmy również o dane - ile zwierząt w ostatnim czasie trafiło do schroniska i ilu udało się znaleźć nowych opiekunów, a także o wysokość środków, które trafiły do Małoszyc z gminy Somonino w ostatnich dwóch latach.
Do tematu więc z pewnością wrócimy.
Warto dodać, że Dorota Doda Rabczewska, która aktywnie działa na rzecz poprawy jakości życia zwierząt w schroniskach, w swoim wpisie na Instagramie wskazała m.in. placówkę w Małoszycach jako jedno z kilku kolejnych "patoschronisk" i "obozów psiej zagłady".
Przedstawiciele schroniska w jednym ze swoich wpisów w mediach społecznościowych komentowali, że żadna z ostatnich kontroli nie wykazała nieprawidłowości i uchybień w prowadzeniu ośrodka, w szczególności w zakresie funkcjonowania schroniska oraz sprawowanej opieki nad zwierzętami.
- Od początku swojej działalności ośrodek funkcjonuje pod stałym, wieloinstytucjonalnym nadzorem właściwych organów, w tym organów administracji publicznej oraz służb uprawnionych do kontroli warunków bytowych i dobrostanu zwierząt. Żadna z kontroli ani postępowań wyjaśniających nie potwierdziła ewentualnych zarzutów formułowanych publicznie pod adresem schroniska - czytamy.
Tymczasem organizacje i działacze prozwierzęcy zapowiadają protest przed schroniskiem w Małoszycach. Ma odbyć się 28 lutego i mieć charakter pokojowy.
- Schronisko od wielu lat pozostaje zamknięte na zewnętrzny wolontariat. Celem protestu jest pokazanie, że społeczeństwo chce realnie pomagać zwierzętom – nie tylko finansowo, ale także poprzez obecność, wolontariat i aktywne działania adopcyjne. Zwierzęta nie mogą pozostawać „niewidoczne”. Powinny być pokazywane, ogłaszane i mieć realną szansę na znalezienie domu - podkreślają aktywiści.

0 1
Wszyscy tak pragniemy szczęścia!
Masz to, na co godzisz się!
1 0
W godzinę zrobię tam moim sztucerem porządek z tymi kuposrajami. Trzeba skończyć wydawać publiczne pieniądze na kuposraje ! Niech 🌈 faszyści składają się na zdechlaki.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz