Zdj. ilustracyjne. fot. pexels, fot. screen z: https://esesja.tv/transmisja/83376/sesja-rady-w-dniu-wtorek-28-kwietnia-2026.htm
Mija miesiąc od przyjęcia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi w gm. Żukowo, a wciąż brak konkretów ws. kastracji i czipowania zwierząt właścicielskich. Radna Natalia Sarach-Jagła podczas wtorkowej sesji Rady Gminy Żukowo zwróciła na to uwagę.
Pod koniec marca radni gminy Żukowo podjęli uchwałę ws. ustalenia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy w 2026 roku. Wprowadzono nowość - plan znakowania, sterylizacji i kastracji zwierząt pozostających pod opieką właściciela.
Od uchwalenia tego programu minął już miesiąc, a wciąż brak konkretów dla mieszkańców. Nie ma informacji - kto, kiedy, gdzie i w jaki sposób powinien się zgłaszać. Zwróciła na to uwagę Natalia Sarach-Jagła, radna, która mocno zaangażowała się w dostosowanie programu do potrzeb mieszkańców - i ich zwierząt.
- Mieszkańcy nadal nie wiedzą, jak się zapisać, do kogo się zgłosić, kiedy rusza program. Nie ma żadnych informacji, kampanii, a wolontariusze czekają w gotowości. To nie jest drobne opóźnienie, to stracony czas, w którym rodzą się niechciane mioty. Mówimy o realnym problemie - psach na łańcuchach, suczkach rodzących dwa razy w roku szczeniaki, które później trafiają na pola - głodne, chore, pozostawione same sobie. Z tych psów powstają watahy - i to już nie jest teoria. Widzimy sytuacje, gdzie to psy, a nie wilki atakują dzikie zwierzęta - mówiła radna.
Podkreśliła, że mieszkańcy wciąż pytają, dlaczego program nie działa i dlaczego procedury są tak skomplikowane.
- Ten program miał ograniczyć bezdomność zwierząt, a na dziś tego nie robi. Apeluję o natychmiastowe uruchomienie programu, jasną komunikację dla mieszkańców oraz uproszczenie zasad tak, aby pomoc była dostępna, a nie blokowana przez formalności - powiedziała Natalia Sarach-Jagła.
Wiceburmistrz Mirela Wilczewska wyjaśniła, że jeszcze 28 kwietnia miało nastąpić podpisanie umowy z odpowiednimi przychodniami weterynaryjnymi.
- Program na pewno ruszy i kampania będzie prowadzona. W czwartek spotykamy się i spróbujemy odpowiedzieć, jak zrealizować państwa postulaty - powiedziała.
Według zapisów gmina sfinansować ma zabiegi czipowania, sterylizacji i kastracji psów oraz kotów należących do mieszkańców gminy. Ma to być sposób na ograniczenie bezdomności zwierząt.
Z programu będą mogli skorzystać właściciele zwierząt zamieszkujący na stałe w gminie Żukowo. W przypadku psów warunkiem jest aktualne szczepienie przeciw wściekliźnie oraz trwałe oznakowanie (mikroczip) z rejestracją w bazie danych. Zabiegi realizowane będą według kolejności zgłoszeń, po złożeniu wniosku w urzędzie i uzyskaniu skierowania do wskazanego gabinetu weterynaryjnego.
Program obejmuje co do zasady jednego psa rocznie na właściciela (w ramach dostępnych środków), natomiast w przypadku kotów możliwe jest objęcie zabiegami wszystkich zwierząt pod opieką jednego właściciela, szczególnie z jednego miotu. Liczba zabiegów jest ograniczona budżetem gminy.
0 0
Wiadomo że chodzi o kasę. A na widlarzy kasa jest.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz